Goowy — biurko w przeglądarce
Autor: Paweł Tkaczyk, dnia 24 sie 2006 w kategorii Komputery i okolice, Przydatne aplikacje
Tradycyjne, przywiązane do komputera aplikacje, mają się dobrze, ale na horyzoncie pojawiają się nowe, całkowicie umieszczone w Internecie. O ile arkusz kalkulacyjny czy edytor tekstów online nie jest już niczym szczególnym, co to powiecie na… cały niemal desktop w przeglądarce?
Goowy to właśnie nic innego jak zintegrowany mini-desktop wewnątrz przeglądarki. Właśnie integracja stanowi o jego sile — “user experience” jest o wiele lepszy, niż kiedy korzystamy z osobnych (podlinkowanych wyżej) aplikacji. Ilość aplikacji i mnogość opcji może zadziwić niejednego znawcę aplikacji Web 2.0… Co zatem dostajemy?
Po zalogowaniu się mamy typowy systemowy “welcome screen”, w którym dowiadujemy się, że do dyspozycji mamy: program pocztowy (z kontem w domenie goowy.com i możliwością podpięcia naszego własnego konta), multi-komunikator (obsługuje AIM, Yahoo, MSN-a i ICQ), kalendarz (z powiadamianiami wewnątrz przeglądarki, lub na własnym komputerze, po zainstalowaniu małego programiku), książkę adresową i odtwarzacz plików MP3. Do tego w ramach darmowego konta dostajemy 1GB przestrzeni dyskowej na nasze pliki…
Całość działa w oparciu o Flasha i HTML. Traktuję to jeszcze jako ciekawostkę, ale potrafię sobie wyobrazić firmę, która każdemu ze swoich pracowników zapewnia taki “przeglądarkowy desktop” razem z odpowiednimi (dostosowanymi do potrzeb firmy) modyfikacjami.
Warto obserwować rozwój takich trendów. Kiedyś mieliśmy “thin clienta” w lokalnej sieci, teraz mamy go w Internecie.
Podobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim z innymi! Dodaj go do któregoś z serwisów społecznościowych za pomocą poniższego przycisku. Dziękuję :-)
stały link | trackback url | |
Jeśli podobał Ci się ten wpis, zobacz inne podobne:



Paweł Komarnicki | 24 sie 2006 | Odpowiedz
Pytanie tylko “po co?” – kiedyś był jakiś tam webOS, czy BeOS (w przeglądarce) i się nie sprawdził…
Paweł Tkaczyk | 24 sie 2006 | Odpowiedz
Paweł Komarnicki: Choćby dla łatwej administracji (po to powstał m.in. thin client). Wyobraź sobie 1.000 stacji roboczych, które uaktualniasz jednym kliknięciem — i to niezależnie od tego, kto, gdzie i z czyjego komputera się loguje…
Po drugie ekonomia skali: 100GB na macierzy w jakiejś serwerowni kosztuje taniej, niż 100GB w dysku do laptopa. A jeśli jeszcze część z tych 100GB to wspólne pliki dla całej firmy (które na centralnym serwerze zawsze są w ostatecznej wersji) to już jest fajnie :)
Problem polega na tym, by nie replikować istniejących rozwiązań — port całego normalnego OS-a do internetu to rzeczywiście nie najlepszy pomysł — ale tworzyć coś nowego, opierając się na coraz lepszych możliwościach technicznych.
Dlatego napisałem, że warto to obserwować. Dziś to ciekawostka, ale w przyszłości może się okazać bardzo użyteczna.
Czara | 24 sie 2006 | Odpowiedz
swietne :)
i jedna z niewielu ostatnich nowosci Web 2.0 ktora bez problemu dziala w Operze.
Krystek | 24 sie 2006 | Odpowiedz
Fajny ten goowy. Ja ze swojej strony polecam jeszcze eSnips – http://www.esnips.com oraz Box – http://www.box.net
Sierra_Papa | 24 sie 2006 | Odpowiedz
Wszystkie aplikacje online to znakomite uzupełnienie możliwości dla lekkich dystrybucji takich jak Puppy czy DSL. Ponadto w sytuacji, gdy nie wiadomo czy do aplikacji opensourcowych w firmach doczepi się urząd skarbowy online’owe aplikacje są idealnym wyjściem z sytuacji.
Z ciekawszych oprócz słynnych gOFFICE, EyeOS’a czy Meebo mógłbym polecić jeszcze http://www.krun.ch – online’owy de/kompresor i http://www.protopage.com – w zasadzie można z tego ulepić świetne biurko z webappami.
Osobnym zagadnieniem jest groupware via www, który dla małych firm jest łatwym i tanim rozwiązaniem, a już obrósł masą produktów, takich jak chociażby Zimbra czy Thinkfree.
reod | 24 sie 2006 | Odpowiedz
Chyba tej pod windowsem :(
Ale przynajmniej zrobili coś dla flasha 7:
http://classic.goowy.com/
adas | 25 sie 2006 | Odpowiedz
Takie rozwiązanie świetnie sprawuje się gdy korzystamy z różnych komputerów w różnych miejscach. Ja nie dysponuje laptopem a i mój serwer który stał w domu jest aktualnie wyłączony i takie goowy w przegladarce idealnie mi pasuje :)
Jurgi/Tristesse | 26 sie 2006 | Odpowiedz
Kurcze, tylko że coś mi nie chce się w ogóle ta strona załadować? Ale to pewnie znów mój suxowy “prowajder”. :(
waltharius | 9 wrz 2006 | Odpowiedz
Sądzę, że takie aplikacje mają przyszłość. Przydałby się jeszcze jakiś dobry czytnik rss na takim biurku i zaczyna być naprawdę świetnie. Korzystając z wielu systemów operacyjnych i wielu komputerów zaczynam być zmęczony ciągłym instalowaniem klienta rss na każdym. Na razie bawię się google reader, ale nie spełnia on moich wszystkich oczekiwań. Może z czasem trafię na coś lepszego via www :)
haras | 9 wrz 2006 | Odpowiedz
polecam sage wtyczka do firefoxa
albo czytnik w operze
dodatkowo moj brat zrobil sobie w conky na pulpicie
mozna tez wrzucic do root-taila
a na windowsie przeciez pulpit moze byc strona w sieci web wiec mozna pokombinnowac cos z php i apache na lokalu, albo gdzies w sieci jest AJAXowy czytnik rss
Michal Kopaczewski | 11 wrz 2006 | Odpowiedz
Sprawdź jeśli potrzebujesz szybko przygotować jakiś diagram, rysunek itp. a nie posiadasz np MS Viso.
Polecam
Innym ciekawym rozwiązaniem jest noszenie ze sobą aplikacij. Kup pamięć flash 1GB, odwiedz witryne: portable apps
i możesz sobie sciągnać prawie całe biuro: Open Office (klony word, powerpoint, excell, access) , przegladarka, klient poczty, program anty wirusowy, program do pakowania plikow, roznego rodzaju kmunikatory, skype, gg, itp, pdf reader ,edytor graficzny, generalnie mozna znalezc wszystko . Polecam