<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wartość dobrej nazwy można zmierzyć. W pieniądzach.</title>
	<atom:link href="http://paweltkaczyk.midea.pl/2009/04/09/wartosc-nazwy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/2009/04/09/wartosc-nazwy/</link>
	<description>Branding, marketing, reklama i social media. The Jedi way.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Mar 2010 23:43:37 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/2009/04/09/wartosc-nazwy/comment-page-1/#comment-58952</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2009 14:55:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/?p=1160#comment-58952</guid>
		<description>Twój blog został przeze mnie nominowany do Konkursu bobbyy.pl
Aby wziąć udział w konkursie, musisz go jednak oficjalnie zgłosić &lt;a href=&#039;http://bobbyy.pl/blogi.php&#039; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;
Jeśli jesteś czytelnikiem tego bloga i zgadzasz się z moją nominacją, możesz oddać swój głos na stronie z &lt;a href=&#039;http://bobbyy.pl/nominacja.php?id=64&#039; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;profilem bloga&lt;/a&gt;
Pełny link do nominacji: http://bobbyy.pl/nominacja.php?id=64</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Twój blog został przeze mnie nominowany do Konkursu bobbyy.pl<br />
Aby wziąć udział w konkursie, musisz go jednak oficjalnie zgłosić <a href='http://bobbyy.pl/blogi.php' rel="nofollow">tutaj</a><br />
Jeśli jesteś czytelnikiem tego bloga i zgadzasz się z moją nominacją, możesz oddać swój głos na stronie z <a href='http://bobbyy.pl/nominacja.php?id=64' rel="nofollow">profilem bloga</a><br />
Pełny link do nominacji: <a href="http://bobbyy.pl/nominacja.php?id=64" rel="nofollow">http://bobbyy.pl/nominacja.php?id=64</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bartek</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/2009/04/09/wartosc-nazwy/comment-page-1/#comment-58928</link>
		<dc:creator>bartek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Apr 2009 07:47:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/?p=1160#comment-58928</guid>
		<description>We wstepie autorzy przynzaja, ze rozwazane przypadki nie daja jasnej odpowiedzi na pytanie czy notowania firm o latwiej nazwie faktycznie mialy zwiazek z ich osiagnieciami na gieldzie (reverse causality). 
I tu wlasnie pojawia sie rozdzial miedzy badaniami socjologow i psychologow a ekonomistow. Twierdzenie, ze sa prostsze metody wyjasnienia krotktotrwalych fluktuacji cen na gieldzie niz skomplikowane modele ekonometryczne jest tak samo bledne jak to pierwsze. (poki co istnieje konsensus wsrod ekonomistow, zakladajacy ze fluktuacje to tzw &quot;random walk&quot;)

Badania z powyzej przytoczonego artykulu nie potwierdzaja w 100% slusznosci teorii badaczy i ich generalizowanie nie wydaje sie dobrym pomyslem. Sami autorzy opieraja sie na wczesnieszych zalozeniach, iz iwestorzy preferuja spolki lokalne (krajowe) w przeciwienstwie do firm spoza kraju, wiec od razu ich rezultaty sa ograniczone jdyni do wybranych spolek gieldowych (sample selection bias) 

Niemniej jednak, zaproponowany eksperyment (choc niestety obarczony bledem doboru uczestnikow i samym faktem, ze jest to eksperyment laboratoryjny a nie &quot;polowy&quot;) wydaje sie ciekawy, podobnie jak cala teoria semantyczna.

Badania akademickie obojetnie czy ekonomiczne, psychologiczne, socjologiczne lub inne z dziedziny nauk spolecznych, nigdy nie daja 100% odpowiedzi na postawione pytanie. Daja jedynie odpowiedz na pytanie &quot;jak bardzo sie mylimy, jak blisko lub daleko jestesmy od prawdy&quot;. I tak powinno sie rowniez interpretowac ich wyniki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>We wstepie autorzy przynzaja, ze rozwazane przypadki nie daja jasnej odpowiedzi na pytanie czy notowania firm o latwiej nazwie faktycznie mialy zwiazek z ich osiagnieciami na gieldzie (reverse causality).<br />
I tu wlasnie pojawia sie rozdzial miedzy badaniami socjologow i psychologow a ekonomistow. Twierdzenie, ze sa prostsze metody wyjasnienia krotktotrwalych fluktuacji cen na gieldzie niz skomplikowane modele ekonometryczne jest tak samo bledne jak to pierwsze. (poki co istnieje konsensus wsrod ekonomistow, zakladajacy ze fluktuacje to tzw &#8220;random walk&#8221;)</p>
<p>Badania z powyzej przytoczonego artykulu nie potwierdzaja w 100% slusznosci teorii badaczy i ich generalizowanie nie wydaje sie dobrym pomyslem. Sami autorzy opieraja sie na wczesnieszych zalozeniach, iz iwestorzy preferuja spolki lokalne (krajowe) w przeciwienstwie do firm spoza kraju, wiec od razu ich rezultaty sa ograniczone jdyni do wybranych spolek gieldowych (sample selection bias) </p>
<p>Niemniej jednak, zaproponowany eksperyment (choc niestety obarczony bledem doboru uczestnikow i samym faktem, ze jest to eksperyment laboratoryjny a nie &#8220;polowy&#8221;) wydaje sie ciekawy, podobnie jak cala teoria semantyczna.</p>
<p>Badania akademickie obojetnie czy ekonomiczne, psychologiczne, socjologiczne lub inne z dziedziny nauk spolecznych, nigdy nie daja 100% odpowiedzi na postawione pytanie. Daja jedynie odpowiedz na pytanie &#8220;jak bardzo sie mylimy, jak blisko lub daleko jestesmy od prawdy&#8221;. I tak powinno sie rowniez interpretowac ich wyniki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
