Nowy wizerunek PiS
Pamiętacie, jak jakiś czas temu pisałem o nowym wizerunku LPR? Cóż, historia lubi się powtarzać, choć z drobnymi modyfikacjami :)
Czytaj więcej
Perełki IV RP
Dziś cały dzień spotykam się wśród znajomych z mieszaniną dobrego humoru i polityki. Więc może tytułem krótkiego podsumowania — żebym miał co kiedyś dzieciom pokazać — perełki IV RP w blogowej retrospekcji:
- Kaczyński prezydent? NIE — poważna refleksja o tym, czym może grozić zakaz demonstracji (wpis pre-IV RP). Polecam zwłaszcza komentarz o „politycznym sci-fi z Lechem prezydentem i Jarkiem premierem”. Okazuje się, że wcale nie było to takie sci-fi…
- Moralność zmienia się metodą małych kroków — kolejna poważna refleksja na temat „odnowy moralnej ponad prawem”
- W jakim kraju ja żyję? — wpis z kategorii „Wstęp do IV RP” ;)
- Maciej Giertych ocalony — mój własny wkład w historię Polski ;)
- Żyła wodna — czyli o tym, że polityk powinien być odporny na różne oddziaływania
- Twój layout może zostać przesłuchany — czyli o „wściekłym oporze mediów” przed odnową moralną ;)
- Polski problemy z wizerunkiem — kwiatek do kwiatka, nazbierało się trochę. Polecam zwłaszcza końcówkę, którą życie napisało rok później.
- Kim jest ten pan? — noworoczna zabawa w skojarzenia
Naprawdę mam nadzieję, że będzie inaczej…
Sztandar IV RP: wyprowadzić!
Dręczy mnie pytanie: to którą RP teraz mamy? Robimy upgrade do v. 5.0 czy odtwarzamy v. 3.0 z backupu? Bo to, że wersja 4.0 okazała się unstable pozostaje poza wszelkimi wątpliwościami ;)
Mieliście jakieś przygody z wyborami? Ja po raz pierwszy głosowałem poza miejscem zamieszkania — z racji wspomnianych wcześniej obowiązków utknąłem w stolicy i z duszą na ramieniu czekałem na list polecony z zaświadczeniem upoważniającym do głosowania. Szedł od poniedziałku do piątku, ale „układ” na poczcie okazał się sprawny i upoważnienia dla wykształciuchów dochodziły.
Idź na wybory!
Słyszysz to w radio, czytasz w prasie, oglądasz w telewizji. Teraz ja Cię proszę. Idź na wybory.
Jeśli nie wiesz, na kogo zagłosować, zajrzyj np. do serwisu Latarnik wyborczy — odpowiedz na kilka pytań i zobacz, do którego programu Ci najbliżej. Przemyśl to, weź dowód (swój, nie babci ;)) i idź głosować.
Samoobrona spamuje Google?
Tomek Karwatka z drużyną z Janmedia Interactive przeprowadził badania dostępności stron partii politycznych. O wynikach badań możecie przeczytać na stronie webusability.pl. Przy okazji testowania stron za pomocą czytników dla niewidomych wyszła na jaw ciekawostka. Strona Samoobrony była pokryta reklamami firmy produkującej drzwi i okna ;)
Po upublicznieniu wyników badań, reklamy zniknęły. Ciekawe, czy webmaster robił to za wiedzą przełożonych…
Nec Hercules (lub Ollins) contra plures (lub Kaczyńscy)
Jakiś czas temu pisałem o problemach Polski z wizerunkiem na arenie międzynarodowej. Okazuje się, że nie tylko ja to dostrzegam. Nawet największy spec od kreowania wizerunku krajów (odpowiedzialny m.in. za międzynarodowy „brand” Włoch czy Hiszpanii) stwierdził, że nie jest w stanie nic poradzić na „szarganie PR”, które uprawiają bracia Kaczyńscy i „zawiesił” swoje działania w oczekiwaniu na wynik wyborów.
Czytaj więcej
Sztuka komentarza politycznego
Trafny komentarz polityczny to sztuka. Celnie wymierzony może zmienić bieg historii, ale żeby to osiągnąć trzeba mieć talent. Clay Bennett niewątpliwie go posiada — w 2002 jego graficzne komentarze życia (nie tylko politycznego) w USA przyniosły mu nagrodę Pulitzera.
Bardzo polecam obejrzenie galerii jego rysunków. W doskonały sposób operuje skrótem, a jego alegorie są nie tylko zabawne, ale dają do myślenia. Nie wszystkie są dla nas w pełni zrozumiałe (jeśli nie śledzimy na bieżąco wiadomości poruszających Amerykanów), ale wiele z nich dotyczy globalnych problemów. A niektóre z nich są zadziwiająco aktualne także i u nas.

W kontekście tego newsa…
Kto wyczuwa koniunkturę?
Prezesem Narodowego Banku Polskiego został inżynier budownictwa. Próbka jego „wiedzy” poniżej:

Byłem dziś na zakupach w Auchan. Wyczuli koniunkturę. Zaraz przy wejściu jest potężna promocja na walizki.
Kim jest ten pan?
Pozwolicie, że do Nowego Roku nie będziemy zajmowali się marką, a w ramach odpoczynku kilka „lżejszych” tematów. Na przykład mała zagadka:
„Jest niewielkiego wzrostu, ale jego umysł jest w stanie uknuć najbardziej skomplikowane intrygi. Jest chory na władzę. Przewodzi organizacji, w której najwyższą wartością jest lojalność, a niesubordynacja jest karana bardzo surowo. Nie lubi pokazywać się publicznie, woli wysyłać tam swoich sobowtórów. Ma hopla na punkcie swojego kota.”
Wiecie już? To Ernst Stavro Bloefeld, arcywróg Jamesa Bonda z pierwszych odcinków serii. Zły mózg stojący za organizacją Widmo (Spectre), przedstawiany zwykle tylko jako głos i ręka głaszcząca swojego białego kota.
Ale poważnie, kto Ci pierwszy przyszedł na myśl? ;-)
Miejsca pracy dla młodzieży i ludzi!
Jeśli myślicie, że w Waszym mieście kandydat ma dobry program i polityczny image, to znaczy że nie widzieliście jeszcze kandydata na prezydenta Białegostoku.
Dobrze, że nie startuje u nas. Dutkiewicz miałby poważne problemy ;)
Znalezione na 2UP




