<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Paweł Tkaczyk &#187; 02. Design</title>
	<atom:link href="http://paweltkaczyk.midea.pl/category/design-i-okolice/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://paweltkaczyk.midea.pl</link>
	<description>Branding, marketing, reklama i social media. The Jedi way.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 20:00:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Szorty, 1 maja 2011</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/szorty-1-maja-2011/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szorty-1-maja-2011</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/szorty-1-maja-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 May 2011 11:41:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[01. Marketing & branding]]></category>
		<category><![CDATA[02. Design]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2622</guid>
		<description><![CDATA[Szorty, czyli krótkie informacje, które nie zasługują na osobną notkę. Portal LogoLounge.com opublikował swój coroczny raport na temat trendów, które możemy obserwować przy projektowaniu logotypów. Porównując trendy z tym, co zrobiliśmy w 2010 roku mogę powiedzieć, że my w MIDEA popełniliśmy wstążkę, gradient oraz serię (którą my nazywamy „systemem”). Przeczytaj raport. Z kolei dzisiejsza Gazeta.pl pokazuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="https://www.logolounge.com/article_images/artpics/art_2011-banded.jpg" alt="LogoLounge logo trends 2011" width="300" style="float: right; margin: 10px;" />Szorty, czyli krótkie informacje, które nie zasługują na osobną notkę.</p>
<ul>
<li>Portal <a href="http://www.logolounge.com">LogoLounge.com</a> opublikował swój coroczny <strong>raport na temat trendów, które możemy obserwować przy projektowaniu logotypów</strong>. Porównując trendy z tym, co zrobiliśmy w 2010 roku mogę powiedzieć, że my w <a href="http://www.midea.pl">MIDEA</a> popełniliśmy wstążkę, gradient oraz serię (którą my nazywamy „systemem”). <a href="http://logolounge.com/article.asp?aid=lnPf">Przeczytaj raport</a>.</li>
<li>Z kolei dzisiejsza Gazeta.pl pokazuje nam <strong>„markę Jan Paweł II”, czyli spojrzenie na Papieża z punktu widzenia marketingu</strong>. Religie od dawna porównywano z markami, charakteryzują się podobnymi składowymi, ich zadaniem jest „tworzyć wyznawców”, świetnie temat opisał Patrick Hanlon w książce „Primal Branding” (niestety, nie ukazała się w Polsce, a szkoda). <a href="http://wyborcza.pl/1,75480,9500331,Jan_Pawel_II__Boska_marka.html">O marce JP2 opowiada Tomasz Bartnik</a>.</li>
<li>Z kolei <em>Huffington Post</em> ma <a href="http://www.huffingtonpost.com/2011/04/25/immersive-labs_n_853555.html">świetny artykuł</a> o ulicznej reklamie, która… obserwuje Cię i dostosowuje się do Ciebie. Specjaliści z Immersive Labs <strong>opracowali billboardy, które na podstawie analizy twarzy potrafią rozpoznać płeć, wiek, wzrost, wagę, a nawet zainteresowanie oglądającego</strong> i dynamicznie dostosować wyświetlanie reklam. Mało tego, potrafią z internetu odczytać dane o pogodzie i lokalnych wydarzeniach i dostosować reklamy także do tych zmiennych. Każdy, kto widział „Raport mniejszości” będzie wiedział, o co chodzi. Dla reszty, poniżej poglądowe wideo ;-)</li>
</ul>
<p><object width='560' height='345' id='FiveminPlayer' classid='clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000'><param name='allowfullscreen' value='true'/><param name='allowScriptAccess' value='always'/><param name='movie' value='http://embed.5min.com/517055058/&#038;sid=577/'/><param name='wmode' value='opaque' /><embed name='FiveminPlayer' src='http://embed.5min.com/517055058/&#038;sid=577/' type='application/x-shockwave-flash' width='560' height='345' allowfullscreen='true' allowScriptAccess='always' wmode='opaque'></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/szorty-1-maja-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tutorial do Photoshopa, który… robi się sam!</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/photoshop-tutorial-ipad/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=photoshop-tutorial-ipad</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/photoshop-tutorial-ipad/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Apr 2011 07:00:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[creative suite]]></category>
		<category><![CDATA[ipad]]></category>
		<category><![CDATA[photoshop]]></category>
		<category><![CDATA[tutorial]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2597</guid>
		<description><![CDATA[Wyobraź sobie gazetę, taką jak magazyn .PSD, pełną tutoriali do Photoshopa. Wyobraź sobie teraz, że aby powtórzyć tutorial na swoim komputerze, nie musisz ładować zdjęć z płyty i krok po kroku odtwarzać wszystkich etapów zanim dojdziesz do tego, który chcesz przećwiczyć. Wystarczy naciśnięcie magicznego guzika i… Photoshop zrobi tutorial za Ciebie. Niemożliwe? To już się dzieje. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/photoshop_cs5_mnemonic_png-550x544.png"><img src="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/photoshop_cs5_mnemonic_png-550x544-300x296.png" alt="Adobe Photoshop Logo" title="Adobe Photoshop Logo" width="300" height="296" class="alignright size-medium wp-image-2601" /></a>Wyobraź sobie gazetę, taką jak magazyn <em>.PSD</em>, pełną tutoriali do Photoshopa. Wyobraź sobie teraz, że aby powtórzyć tutorial na swoim komputerze, nie musisz ładować zdjęć z płyty i krok po kroku odtwarzać wszystkich etapów zanim dojdziesz do tego, który chcesz przećwiczyć. Wystarczy naciśnięcie magicznego guzika i… Photoshop zrobi tutorial za Ciebie. Niemożliwe? To już się dzieje. Wszystko za sprawą Photoshop Touch SDK.</p>
<p><span id="more-2597"></span><br />
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8962081979829958";
google_ui_features = "rc:0";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
google_ad_format = "468x60_as";
google_ad_type = "text_image";
google_alternate_ad_url = "?adsensem-benice=468x60";
google_color_border = "FFFFFF";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "";

//--></script>
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"></script>
</p>
<h2>Adobe Photoshop Touch SDK</h2>
<p>Wiesz, jaki jest największy problem rynku tabletów? Nikt jeszcze nie wie, co będzie się na nim działo. Podobnie było w pierwszej połowie XX wieku, zaraz po wprowadzeniu telewizji – firmy, które produkowały wcześniej programy radiowe próbowały przenosić te same formaty do nowego medium. Jednak w telewizji program z „gadającymi głowami” wcale nie jest atrakcyjny, prawda?</p>
<p>Tablety nie są książkami. Nie są też przeglądarkami www. Mogą być jednym i drugim, ale zasługują na swoje własne, unikalne formaty. I one powstaną, tak jak powstały w telewizji. Pytanie, jakich narzędzi będziemy do tego używać. Firma Adobe, wraz z premierą wersji 5.5 swojego flagowego pakietu <em>Creative Suite</em> pokazała, że „czuje” ten rynek. Przykładem niech będzie Photoshop Touch SDK.</p>
<p>To pakiet narzędzi programistycznych, który pozwala na podłączenie dowolnego tabletu (czy jest to Apple iPad, tablet z systemem Android czy wchodzący właśnie do dystrybucji PlayBook) do Photoshopa za pomocą protokołu TCP (czyli <em>de facto</em> połączenia sieciowego). Efekt? Aplikacja na tablecie może kontrolować Photoshopa!</p>
<h2>Tutorial z iPada, który robi się sam</h2>
<p>Jak to wygląda w praktyce? Redakcja magazynu DI DIRECT (w którym publikuje się właśnie tutoriale do Photoshopa) przygotowała wersję gazety na iPad-a, która korzysta właśnie z Photoshop Touch SDK. Efekt współpracy z Adobe (technologia Touch SDK jest na razie na etapie testów) możecie podziwiać na poniższym filmie.<br />
<iframe title="YouTube video player" width="640" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/j3rBZ_yAqSU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><em>Wierzę, że narzędzia takie jak to, będą nadawały sens używaniu tabletów. A firma Adobe pokazuje, że nadal liczy się, jeśli chodzi o narzędzia produkcyjne – niezależnie od medium, na które projektujemy.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/photoshop-tutorial-ipad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>InDesign CS 5.5 – publikacje interaktywne na tablety</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-digital-publishing-tablety-ipad/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=indesign-digital-publishing-tablety-ipad</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-digital-publishing-tablety-ipad/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Apr 2011 07:00:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[digital publishing]]></category>
		<category><![CDATA[indesign]]></category>
		<category><![CDATA[ipad]]></category>
		<category><![CDATA[playbook]]></category>
		<category><![CDATA[tablet]]></category>
		<category><![CDATA[xoom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2586</guid>
		<description><![CDATA[Na początku kwietnia firma Adobe pokazała światu nową – oznaczoną numerem 5.5 – wersję pakietu Creative Suite. Jednym z programów, na który warto szczególnie zwrócić uwagę jest InDesign, który – poza możliwością publikowania książek w formacie ePub, opisywałem to w poprzednim artykule – został zintegrowany z pakietem Digital Publishing Suite. Ten ostatni pozwala na tworzenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_2570" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/indesign_cs5_mnemonic_no_shadow_png.png"><img src="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/indesign_cs5_mnemonic_no_shadow_png-300x300.png" alt="Adobe InDesign CS 5.5" title="Adobe InDesign CS5.5" width="300" height="300" class="size-medium wp-image-2570" /></a><p class="wp-caption-text">Adobe InDesign</p></div>Na początku kwietnia firma Adobe pokazała światu nową – oznaczoną numerem 5.5 – wersję pakietu Creative Suite. Jednym z programów, na który warto szczególnie zwrócić uwagę jest InDesign, który – poza możliwością publikowania książek w formacie ePub, opisywałem to w poprzednim artykule – został zintegrowany z pakietem Digital Publishing Suite. Ten ostatni pozwala na tworzenie wzbogaconych o multimedia publikacji przeznaczonych na tablety. Przy czym chodzi nie tylko o iPada, ale także o urządzenia oparte na systemie operacyjnym Android czy PlayBook.</p>
<p><span id="more-2586"></span><br />
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8962081979829958";
google_ui_features = "rc:0";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
google_ad_format = "468x60_as";
google_ad_type = "text_image";
google_alternate_ad_url = "?adsensem-benice=468x60";
google_color_border = "FFFFFF";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "";

//--></script>
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"></script>
</p>
<p>Co zatem dostajemy w nowej wersji? Przede wszystkim zintegrowano wewnątrz programu elementy będące częścią Digital Publishing Suite – miałem możliwość testowania tych aplikacji (na początku swojego życia były osobnymi aplikacjami) w wersji Developer Preview. Oto, co wylądowało wewnątrz oficjalnej wersji InDesigna.</p>
<h2>Overlay Creator</h2>
<p>Panel <em>Overlay Creator</em> pozwala na dodawanie interaktywnych elementów wewnątrz publikacji. Do dyspozycji mamy następujące interakcje:</p>
<ul>
<li><strong>Hyperlink (odnośnik)</strong> – nie wymaga dodatkowych wyjaśnień, prawda? Odnośnik może prowadzić do innej strony wewnątrz publikacji lub do witryny internetowej.</li>
<li><strong>Slideshow (pokaz slajdów)</strong> – umożliwia stworzenie interaktywnego pokazu slajdów, który może być uruchamiany automatycznie, albo sterowany gestami.</li>
<li><strong>360 Viewer (pokaz obrotowy)</strong> to bardzo ciekawy element, pozwala na dodanie animacji poklatkowej sterowanej gestem. Wyobraź sobie np. aparat fotograficzny, który możesz obejrzeć z każdej strony, przesuwając palcem w lewo lub w prawo na obrazku. Jednak zastosowanie tego elementu nie ogranicza się tylko do pokazywania rzeczy z kilku kątów. Jakakolwiek animacja, którą można odtwarzać w przód i w tył (jak otwieranie i zamykanie książki czy zaglądanie do pudełka z cukierkami) świetnie się tu sprawdza.</li>
<li><strong>Audio (dźwięk)</strong> pozwala na dodanie nie tylko dźwięku, ale także zaprogramowanie wyglądu odtwarzacza. Oczywiście możesz zdecydować, czy plik dźwiękowy będzie się odtwarzał automatycznie, czy wymaga naciśnięcia <em>Play</em>.</li>
<li><strong>Panorama (obraz panoramiczny)</strong> także nie wymaga większego komentarza. Specjalnie przygotowane zdjęcia pozwalają oglądać całość w interaktywnej formie.</li>
<li><strong>Video (film)</strong>, tak jak dźwięk, umożliwia nie tylko wstawienie pliku, ale zaprogramowanie opcji odtwarzania (czy film ma być odtwarzany na swoim miejscu, czy ma zająć pełny ekran) itp.</li>
<li><strong>Web View (widok www)</strong> to jedna z moich ulubionych interakcji. Pozwala umieścić wewnątrz publikacji okno ze stroną HTML, przy czym strona ta może być pobierana statycznie z publikacji, może też być wczytywana na żywo z internetu. Najnowsze komentarze z Twittera dotyczące artykułu? Nie ma problemu. Masz tu także możliwość określenia wyglądu i zachowania elementu, kiedy tablet nie jest podłączony do sieci.</li>
<li><strong>Pan And Zoom (przesuwaj i powiększaj)</strong> to interakcja, która umożliwia dokładne przedstawienie np. zdjęć wysokiej rozdzielczości – można je wewnątrz ramki dowolnie powiększać i przesuwać.</li>
</ul>
<h2>Folio Builder</h2>
<p>Interaktywne publikacje wypuszczane z InDesigna mogą być trzymane na serwerach Adobe jako tzw. pliki <em>folio</em>, a Digital Publishing Suite będzie zajmował się dystrybucją i płatnościami. Pojedyncze folio składa się z wielu plików InDesigna (podobnie jak wcześniejszy element <em>Book</em>), co pozwala na jednoczesną pracę nad interakcjami nawet w dużym zespole produkcyjnym. Panel <em>Folio Builder</em> zapewnia łączność InDesigna z serwerami Digital Publishing Suite (usługa Folio Producer) oraz daje możliwość zarządzania całością publikacji: przestawiania stron wewnątrz, dodawania metadanych itp.</p>
<h2>Content Viewer</h2>
<p>Testowanie publikacji interaktywnej odbywa się na kilku etapach. Pierwszym z nich jest panel <em>Preview</em> wewnątrz InDesigna, który potrafi wyświetlić większość interakcji na stronie. Wraz z InDesignem CS 5.5 otrzymujemy także <em>Content Viewer for Desktop</em>, czyli czytnik plików .folio, aplikację napisaną w technologii Adobe AIR, czyli na wskroś wieloplatformową.</p>
<p><em>Content Viewer</em> jest dostępny także na urządzenia końcowe, dzięki czemu mamy możliwość załadowania naszej publikacji bezpośrednio z dysku na iPada, z pominięciem App Store czy serwerów Adobe (technika ta nazywa się <em>sideloading</em>). Na dzień dzisiejszy Adobe udostępnia <em>Content Viewer</em> na iPada oraz dla urządzeń z systemem Android, wersje dla PlayBooka i ewentualnych kolejnych urządzeń i systemów będą się pojawiać w przyszłości.</p>
<p>Cały ten zestaw dodatków komunikuje się ze sobą za pomocą plug-inu o nazwie <em>Digital Publishing</em>. Poza InDesignem pozostaje usługa dostosowania ogólnego <em>Content Viewera</em> do wymagań poszczególnych wydawców.</p>
<p>Magazyny takie jak „Brief”, „Wysokie Obcasy Extra” czy amerykański „Wired” już korzystają z nowej technologii. Czekamy jeszcze na bardziej interaktywne książki, drodzy wydawcy ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-digital-publishing-tablety-ipad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wacom Intuos4 Wireless – recenzja</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/wacom-intuos4-wireless-recenzja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wacom-intuos4-wireless-recenzja</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/wacom-intuos4-wireless-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Apr 2011 09:41:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[bluetooth]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[intuos]]></category>
		<category><![CDATA[photoshop]]></category>
		<category><![CDATA[tablet]]></category>
		<category><![CDATA[wacom]]></category>
		<category><![CDATA[wireless]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2573</guid>
		<description><![CDATA[Nasz tryb życia robi się coraz bardziej mobilny, takie same stają się też towarzyszące nam gadżety. Bezprzewodowe myszy, internet bez kabli… Jednak za całe to dobrodziejstwo ma swoją cenę – pamiętam do dziś moją pierwszą radiową mysz. Nie dało się jej używać, była mało precyzyjna, jej działanie zakłócały leżące w pobliżu telefony komórkowe… Technologia jednak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/Wacom-Intuos-4-Wireless-Tablet_1.jpg"><img src="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/Wacom-Intuos-4-Wireless-Tablet_1-300x200.jpg" alt="Wacom Intos4 Wireless" title="Wacom Intuos4 Wireless" width="300" height="200" class="alignright size-medium wp-image-2574" /></a>Nasz tryb życia robi się coraz bardziej mobilny, takie same stają się też towarzyszące nam gadżety. Bezprzewodowe myszy, internet bez kabli… Jednak za całe to dobrodziejstwo ma swoją cenę – pamiętam do dziś moją pierwszą radiową mysz. Nie dało się jej używać, była mało precyzyjna, jej działanie zakłócały leżące w pobliżu telefony komórkowe… Technologia jednak dojrzała, dzisiejsze myszy Bluetooth nie ustępują swoim kablowym pobratymcom. Może więc czas na bezprzewodowy tablet? Musiałem się jakiś czas oswajać z tą myślą, ale jeśli już Wacom (o jakości ich przewodowych tabletów nie trzeba nikogo przekonywać) wypuścił model bez kabla, to chyba czas się mu poważnie przyjrzeć.</p>
<p>Nie zawiodłem się, ale po kolei…<br />
<span id="more-2573"></span><br />
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8962081979829958";
google_ui_features = "rc:0";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
google_ad_format = "468x60_as";
google_ad_type = "text_image";
google_alternate_ad_url = "?adsensem-benice=468x60";
google_color_border = "FFFFFF";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "";

//--></script>
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"></script>
</p>
<p><em>Na początek informacja: jestem oficjalnym ewangelistą Wacoma i jako taki miałem prawo wybrać sobie jeden darmowy tablet do użytku osobistego. Ponieważ mamy w firmie już kilka tradycyjnych, kablowych (i większych) Intuosów 4, postawiłem na Wireless. Także dlatego, że dużo podróżuję, szkolę, a tablet jest mi do tego często potrzebny. Zatem nie zapłaciłem za niego. Ale stwierdzam – po kilku dniach używania – że jest wart zarówno swojej marki, jak i ceny.</em></p>
<h2>Intuos 4 Wireless – informacje podstawowe</h2>
<p>Tablet po wyjęciu z pudełka ma wymiary niemal dokładnie takie, jak mój 15-calowy MacBook Pro. To ważne, można go trzymać bez problemu w torbie na laptopa, nie sprawia kłopotów przy pakowaniu się w podróż. Przydatnym dodatkiem jest uchwyt na piórko, który można przymocować z boku – dzięki temu piórko zawsze jest tam, gdzie tablet.</p>
<p>W pudełku jest jeszcze kabel USB (służy do ładowania akumulatora, kiedy nie zależy nam na bezprzewodowej swobodzie), podstawka pod piórko (w jej wnętrzu znajdują się dodatkowe i zapasowe rysiki do piórka) i oczywiście CD ze sterownikami (którego nawet nie rozpakowałem, pobrałem najnowszą wersję z sieci).</p>
<p>Powierzchnia aktywna tabletu to A5 <em>wide</em>, dostosowane do panoramicznych monitorów w naszych komputerach i laptopach – 203mm x 127mm. Całość waży dokładnie 1kg, co nie jest bez znaczenia przy pakowaniu torby w podróż.</p>
<p>Poza guzikami służącymi do włączania i wyłączania odpowiednio całego urządzenia i trybu Bluetooth, Intuos 4 Wireless nie różni się niczym od swoich „kablowych” kuzynów – wygodne kółko z czterema trybami pracy, osiem przycisków modyfikujących, których funkcje można ustawiać dla każdej aplikacji osobno… Jakość i wygoda, do której Wacom zdążył nas już przyzwyczaić (mamy w firmie większe, ale kablowe Intuosy 4). Zatem tablet reaguje nie tylko na różne poziomy nacisku, wyczuwa także pochylenie piórka – funkcja, z której doskonale nauczył się korzystać nowy Photoshop. Malowanie tym narzędziem to czysta przyjemność.</p>
<h2>Bez kabla</h2>
<p>Kiedy wyciągnąłem tablet z pudełka, nadal nie byłem przekonany do tej całej bezprzewodowej technologii. Dlatego z ulgą powitałem kabel USB – gdyby coś nie zadziałało, zawsze mogę mieć tablet na kablu. Jednak – muszę przyznać, trochę ku mojemu zaskoczeniu – tablet podłączony przez Bluetooth sprawuje się rewelacyjnie. Kiedy przygotowywałem się do napisania tej recenzji, usiłowałem wycisnąć z niego jakieś skoki, kanciaste łuki itp. Rysowałem szybko, oddalając się nawet na 2-3 metry od komputera (specyfikacja Bluetooth mówi o 10 metrach, ale umówmy się, taka odległość od monitora jest po prostu niepraktyczna) – nic się nie psuje. Linie są krzywe, piórko przechyla się tak, jak powinno… Po kilku dniach używania pozbyłem się całkowicie wątpliwości.</p>
<p>Naładowany akumulator wystarczy – w zależności od intensywności używania – na kilka do kilkunastu dni pracy. A jeśli się zużyje, można go wymienić – tablety Wacoma służą dłużej, niż kilka lat, więc to bardzo sensowne posunięcie konstruktorów.</p>
<p>Jeśli chodzi o mnie, Intuos 4 Wireless mógłby mieć jeszcze jeden dodatek – mobilną podstawkę pod piórko. Ta dostarczona z tabletem sprawdza się świetnie na biurku, ale w podróż jej nie zabieram. A potem łapię się na tym, że odruchowo sięgam w kierunku piórka, które powinno stać pionowo na biurku, a leży gdzie indziej. Poproszę o taki dodatek w następnej wersji. Póki co, jestem zachwycony bezprzewodową swobodą – mogę dosłownie otworzyć laptopa w lesie, usiąść na pieńku obok i szkicować. Albo prowadzić szkolenie z Photoshopa bez konieczności podłączania dziesiątek kabli.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/wacom-intuos4-wireless-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>InDesign CS5.5 i format ePub – co nowego?</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-epub/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=indesign-epub</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-epub/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2011 16:18:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[epub]]></category>
		<category><![CDATA[ibooks]]></category>
		<category><![CDATA[indesign]]></category>
		<category><![CDATA[ipad]]></category>
		<category><![CDATA[kindle]]></category>
		<category><![CDATA[publikacje elektroniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2568</guid>
		<description><![CDATA[Elektroniczne publikacje zdobywają rynek, a ich ilość rośnie w lawinowym tempie. Od książek w formie cyfrowej (format ePub czy Amazon Kindle) czy interaktywnych magazynów i gazet na iPada czy inne tablety już nie uciekniemy. Adobe chce być domyślnym narzędziem do produkcji tych wszystkich publikacji, dlatego w tym tygodniu pokazała nową (lub – sądząc po numerze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_2570" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/indesign_cs5_mnemonic_no_shadow_png.png"><img src="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/indesign_cs5_mnemonic_no_shadow_png-300x300.png" alt="Adobe InDesign CS 5.5" title="Adobe InDesign CS5.5" width="300" height="300" class="size-medium wp-image-2570" /></a><p class="wp-caption-text">Adobe InDesign</p></div>Elektroniczne publikacje zdobywają rynek, a ich ilość rośnie w lawinowym tempie. Od książek w formie cyfrowej (format ePub czy Amazon Kindle) czy interaktywnych magazynów i gazet na iPada czy inne tablety już nie uciekniemy. Adobe chce być domyślnym narzędziem do produkcji tych wszystkich publikacji, dlatego w tym tygodniu pokazała nową (lub – sądząc po numerze wersji – pół-nową) edycję swojego sztandarowego pakietu – Creative Suite 5.5. A sercem tego nowego pakietu (dla wszystkich tych, którzy będą tworzyć elektroniczne publikacje) jest InDesign. Co zatem nowego dostajemy w tej wersji? Oto krótkie podsumowanie dla ludzi, którzy poważnie myślą o e-książkach i interaktywnych gazetach.<br />
<span id="more-2568"></span><br />
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8962081979829958";
google_ui_features = "rc:0";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
google_ad_format = "468x60_as";
google_ad_type = "text_image";
google_alternate_ad_url = "?adsensem-benice=468x60";
google_color_border = "FFFFFF";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "";

//--></script>
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"></script>
</p>
<h2>Mapowanie stylów</h2>
<p>Zacznijmy od formatu ePub. InDesign posiadał opcje eksportu do tego formatu już od jakiegoś czasu (choć we wcześniejszych wersjach Adobe próbowało forsować nazwę <em>Digital Editions</em>), jednak procedura ta była daleka od doskonałości. O ile bowiem mogliśmy sterować wyglądem poszczególnych tekstów (większy, mniejszy stopień pisma, wcięcia akapitowe, odstępy itp.), nie byliśmy w stanie mapować struktury – zarówno tytuły rozdziałów, jak i podtytuły były eksportowane jako zwykły tekst.</p>
<p>W wersji CS 5.5 to się zmieni. Okienko stylów akapitowych dostało nową zakładkę, w której możemy przyporządkować style akapitowe do określonego poziomu nagłówków i nadać im klasy znane z CSS (co jest bardzo w porządku – style w ePub są oparte właśnie o CSS).</p>
<h2>Okładka</h2>
<p>Aplikacje do czytania e-booków, takie jak Kindle czy iBooks wyświetlają książki w atrakcyjnej graficznie formie, ale potrzebują do tego… okładki. Poprzednie wersje InDesigna nie potrafiły przypisać okładki do eksportowanego pliku ePub, trzeba było uciekać się do zewnętrznych narzędzi, takich jak Calibre. Cóż, nigdy więcej. InDesign daje teraz do wyboru: zrastrować podgląd pierwszej strony (jeśli Twoja okładka jest już w publikacji) lub użyć zewnętrznego pliku przy eksporcie. Ta ostatnia opcja jest dużo lepsza, możesz zaprojektować okładkę pod konkretny czytnik i w konkretnej rozdzielczości.</p>
<h2>Kolejność czytania</h2>
<p>Problem z formatem ePub polega na tym, że przy eksporcie publikacji nie do końca mamy wpływ na jej formatowanie – ePub został stworzony do zapisywania zwykłych książek, w których większość tekstu to „woda”, bez – nomen omen – wodotrysków. Przekształcenie strony „gazetowej” (np. z trzema łamami, pięcioma artykułami i kilkoma zdjęciami) na taką czytaną „ciurkiem” stanowiło nie lada wyzwanie. Dzięki nowemu panelowi o nazwie <em>Articles</em> (Artykuły), możemy teraz ustalić kolejność eksportu wątków InDesigna do e-książki. Ba, możemy nawet zdecydować, żeby niektóre wątki wyłączyć z eksportu zupełnie. Artykuły można grupować w sekcje i zmieniać na bieżąco ich kolejność. Bardzo intuicyjne rozwiązanie.</p>
<h2>Obrazki</h2>
<p>Kolejny problem z konwersją zaawansowanego układu strony do formatu ePub to obrazki. W InDesignie mogą one być umieszczone w dowolnym miejscu na stronie, w ePub-ie muszą być „przypięte” do konkretnego miejsca w tekście, aby czytnik wiedział dokładnie, gdzie je umieszczać. W samym InDesignie istniało od zawsze narzędzie do włączania obrazków w wątek tekstowy – nazywało się <em>Anchored Object</em> (Obiekt zakotwiczony). Jednak zamiana „zwykłego” obrazka w obiekt zakotwiczony była dość pracochłonna. W obecnej wersji proces ten jest mocno uproszczony – wystarczy złapać specjalny uchwyt na obrazku i przeciągnąć go w odpowiednie miejsce w tekście. Obraz nie zmienia swojego położenia, ale przy eksporcie do ePub jest „przypinany” do odpowiedniego fragmentu wątku tekstowego.</p>
<p>A skoro już o obrazkach mowa – InDesign pozwala na określenie docelowej rozdzielczości urządzenia wyjściowego oraz sposobu skalowania obrazków. Obraz może mieć stałe wymiary, dostosowywać się do szerokości ekranu czytnika, do szerokości tekstu…</p>
<p>Wszystkie te modyfikacje sprawiają, że eksportowanie e-książek z InDesigna jest procesem prostym, a co ważniejsze, nie wymaga już korzystania z dodatkowych zewnętrznych narzędzi. Wydawnictwa mogą używać tego samego pliku źródłowego do wygenerowania książki do druku i e-publikacji do sprzedaży jako dobro czysto wirtualne.</p>
<p><em>W całym pakiecie CS5.5 nowości jest więcej. W kolejnym artykule opiszę, co nowa wersja przyniosła w kwestii publikowania interaktywnych magazynów na tablety takie jak Apple iPad czy Motorola Xoom.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-epub/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Masowa personalizacja w MIDEA</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/masowa-personalizacja-w-midea/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=masowa-personalizacja-w-midea</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/masowa-personalizacja-w-midea/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Apr 2011 05:16:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[01. Marketing & branding]]></category>
		<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[mass customization]]></category>
		<category><![CDATA[midea]]></category>
		<category><![CDATA[personalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[reklama prasowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2562</guid>
		<description><![CDATA[Mass customization, czyli personalizacja produktów i usług na masową skalę to trend marketingowy, który święci tryumfy od jakiegoś czasu i przebojem zdobywa rynek. O co chodzi? By pozwolić Konsumentowi (coraz bardziej wybrednemu) na dostosowanie produktu lub usługi do swoich wymagań. I o to, by to dostosowanie było dostępne dla każdego. Przykład? Sieć kawiarni Starbucks. Tam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.midea.pl/img/Magazine.png" alt="Reklama prasowa" style="float: right;" /><em>Mass customization</em>, czyli personalizacja produktów i usług na masową skalę to trend marketingowy, który święci tryumfy od jakiegoś czasu i przebojem zdobywa rynek. O co chodzi? By pozwolić Konsumentowi (coraz bardziej wybrednemu) na dostosowanie produktu lub usługi do swoich wymagań. I o to, by to dostosowanie było dostępne dla każdego.</p>
<p>Przykład? Sieć kawiarni Starbucks. Tam dostosować można wszystko – rozmiar kawy (duża, średnia, mała), ilość mleczka, rodzaj mleczka (zwykłe, chude, sojowe), dodatki… Wszystkie elementy w menu amerykańskiego Starbucksa można skombinować ze sobą na… 64 tysiące sposobów!</p>
<p>MIDEA zawsze szła z duchem czasu, dlatego <strong>zdecydowaliśmy się uczynić <em>mass customization</em> naszym znakiem rozpoznawczym</strong>. Dziś wystartowała <a href="http://www.midea.pl">nasza nowa strona</a>, gdzie <strong>każdy Klient może zamówić reklamę prasową</strong> (na początek, potem będziemy rozwijać to na kolejne produkty i usługi) dostosowaną do jego indywidualnych potrzeb.</p>
<p><em>Obejrzyj kreator, który dla Ciebie przygotowaliśmy – bije na głowę skomplikowane zamawianie kawy i jest przygotowany w oparciu o badania Klientów i najnowsze trendy neuropsychologii. Jeśli chcesz, zamów reklamę prasową. A jeśli znasz kogoś, kto potrzebuje takiej usługi, podziel się linkiem. Niech świat dowie się, jak można robić reklamy jeszcze lepiej.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/masowa-personalizacja-w-midea/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Case study: Jak prezentować koncepcję logotypu</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/jak-prezentowac-logo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-prezentowac-logo</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/jak-prezentowac-logo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Dec 2010 10:02:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[01. Marketing & branding]]></category>
		<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[Case Study]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[logo]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2404</guid>
		<description><![CDATA[Słynny generał i strateg Carl von Clausewitz powiedział podobno „Żaden plan bitwy nie przetrwa kontaktu z wrogiem”. Mądrość zawarta w tym powiedzeniu ma zastosowanie w różnych branżach – także w projektowaniu identyfikacji wizualnej czy strategii. Mamy w MIDEA taki żart – „nasza branża byłaby cudowna, gdyby nie Klienci”. Częścią naszej pracy jest przekonanie Klientów o tym, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/vasmo.png" alt="Logo Vasmo" title="Logo Vasmo" width="250" height="145" class="alignright size-full wp-image-2410" />Słynny generał i strateg Carl von Clausewitz powiedział podobno „Żaden plan bitwy nie przetrwa kontaktu z wrogiem”. Mądrość zawarta w tym powiedzeniu ma zastosowanie w różnych branżach – także w projektowaniu identyfikacji wizualnej czy strategii. Mamy w MIDEA taki żart – „nasza branża byłaby cudowna, gdyby nie Klienci”. Częścią naszej pracy jest przekonanie Klientów o tym, że koncepcja, którą dla nich opracowaliśmy (graficzna, strategiczna czy jakakolwiek inna) jest warta wypróbowania. Dziś o prezentacji pomysłów właśnie.<br />
<span id="more-2404"></span><br />
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8962081979829958";
google_ui_features = "rc:0";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
google_ad_format = "468x60_as";
google_ad_type = "text_image";
google_alternate_ad_url = "?adsensem-benice=468x60";
google_color_border = "FFFFFF";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "";

//--></script>
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"></script>
</p>
<h2>Prezentacja jest równie ważna, jak sam pomysł</h2>
<p>Wiele firm, które sprzedają usługi „eksperckie” traci zaufanie Klientów dlatego, że choć przykładają się do swojej pracy, zaniedbują prezentację. Zakładają, że rozwiązanie (nad którym spędzili długie godziny) jest tak świetne, że Klient doceni je w mgnieniu oka. Problem w tym, że Klient może nawet nie wiedzieć o długich godzinach spędzonych na wymyślaniu. A i ścieżka, którą podążały nasze myśli może być dla niego obca.</p>
<p>Kolejny problem to zdolność do abstrakcyjnego myślenia. O ile dla mnie „gołe” logo w Illustratorze jest wystarczające, żeby wyobrazić sobie jego zastosowania na różnych mediach, o tyle dla „niewprawionego oka” Klienta już niekoniecznie. Pokazanie znaku w „prawdziwych okolicznościach przyrody” przekona go dużo bardziej. Nie ma w tym nic złego, kwestia przyzwyczajenia – ja nie potrafię sobie wyobrazić budynku patrząc na jego plan w AutoCAD. </p>
<h2>Logo to przedłużenie komunikacji. Pokaż komunikację.</h2>
<p>Logo to coś więcej, niż ładny obrazek, pisałem o tym wiele razy. To „wizualne serce” komunikacji marketingowej firmy. Jeśli firma coś komunikuje, dobre logo powinno do tej komunikacji nawiązywać. Problem w tym, że język symboli jest wieloznaczny. To, że Ty widzisz powiązanie, nie oznacza wcale, że Klient też będzie je widział. Rozwiązanie? Pokaż te powiązania tak. Pokaż, którędy szedłeś w ścieżce skojarzeń. Kiedy Twój Klient zobaczy to raz, będzie już widział zawsze.</p>
<p>Kiedy prezentujemy logotypy Klientom, często pokazujemy im ścieżkę, którą doszliśmy do takiego a nie innego rozwiązania graficznego. Klient widzi nawiązania do haseł, o które sam prosił – i docenia naszą pracę. Efekt? Często „przechodzi” pierwszy projekt (pierwszy, który Klient widzi, a nie pierwszy, który w ogóle zrobiliśmy) – czas włożony w przygotowanie prezentacji zwraca się z nawiązką. </p>
<p>Jak wygląda taka prezentacja? Przykład firmy Vasmo, z hasłami, które sami dostarczyli:<br />
<a title="View Logo Vasmo on Scribd" href="http://www.scribd.com/doc/46020231/Logo-Vasmo" style="margin: 12px auto 6px auto; font-family: Helvetica,Arial,Sans-serif; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; font-size: 14px; line-height: normal; font-size-adjust: none; font-stretch: normal; -x-system-font: none; display: block; text-decoration: underline;">Logo Vasmo</a> <object id="doc_625230020131178" name="doc_625230020131178" height="600" width="100%" type="application/x-shockwave-flash" data="http://d1.scribdassets.com/ScribdViewer.swf" style="outline:none;" ><param name="movie" value="http://d1.scribdassets.com/ScribdViewer.swf"></param><param name="wmode" value="opaque"></param><param name="bgcolor" value="#ffffff"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><param name="FlashVars" value="document_id=46020231&#038;access_key=key-8gecienfzyg7jn2uquh&#038;page=1&#038;viewMode=slideshow"><embed id="doc_625230020131178" name="doc_625230020131178" src="http://d1.scribdassets.com/ScribdViewer.swf?document_id=46020231&#038;access_key=key-8gecienfzyg7jn2uquh&#038;page=1&#038;viewMode=slideshow" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="600" width="100%" wmode="opaque" bgcolor="#ffffff"></embed></param></object>	</p>
<h2>Logo nie funkcjonuje w próżni. Pokaż zastosowania.</h2>
<p><a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/viventum_01.jpg"><img src="http://paweltkaczyk.midea.pl/wp-content/uploads/viventum_01-150x150.jpg" alt="Identyfikacja wizualna Viventum" title="Identyfikacja wizualna Viventum" width="150" height="150" class="alignright size-thumbnail wp-image-2415" /></a>Jeśli naszym zadaniem jest nie tylko zrobienie logotypu, ale także całej identyfikacji, staramy się ją pokazywać Klientom jako system – dzięki temu nie ma dyskusji typu „dlaczego umieściliście tam taki element ozdobny”. Klienci widzą, jak działa identyfikacja jako całość. Kiedy pokazujemy im samo logo lub np. tylko wizytówkę, mogą nie mieć tego wrażenia.</p>
<h2>Ważne jest, kto pokazuje. Bądź ekspertem.</h2>
<p>Kim jesteś w głowie Twojego Klienta jest niemal równie ważne jak to, co mu pokazujesz. Jeśli Klient Ci ufa, jest w stanie przekonać sam siebie, że proponowane przez Ciebie rozwiązania są dobre. Dlatego czas zainwestowany w budowanie Twojej pozycji jako eksperta jest także niezmiernie ważny. Jeśli swoją wiedzę ekspercką traktujesz jak największy sekret, nie dzielisz się nią i pilnie jej strzeżesz, nie wybudujesz zaufania Klientów na dłuższą metę. </p>
<h2>Czy każdego warto przekonywać?</h2>
<p>Nie. W przekonywaniu ludzi do Twojej koncepcji mamy trzy elementy: Ciebie, Twojego Klienta i samą koncepcję. O ile na siebie i na koncepcję masz wpływ, o tyle na Klienta już nie do końca. Są ludzie, którzy <em>nie chcą</em> dać się przekonać. Nic na to nie poradzisz, zaakceptuj to. I odeślij ich do konkurencji.</p>
<p><em>Powyższe zdanie nie oznacza wcale, że to Ty masz zawsze rację. Twoi Klienci znają swoje branże lepiej od Ciebie i często ich uwagi są ze wszech miar słuszne. Słuchaj ich. Balans pomiędzy słuchaniem a używaniem Twojej eksperckiej wiedzy to coś, co uczyni Cię świetnym – niezależnie od branży, w której pracujesz.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/jak-prezentowac-logo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wideo z TEDx Poznań</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/wideo-z-tedx-poznan/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wideo-z-tedx-poznan</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/wideo-z-tedx-poznan/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Jun 2010 18:01:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[ted]]></category>
		<category><![CDATA[tedx]]></category>
		<category><![CDATA[typografia]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=2044</guid>
		<description><![CDATA[Bez zbędnego gadania: są już materiały wideo z TEDx Poznań, w którym miałem przyjemność brać udział. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś o literkach, zapraszam do poświęcenia 13 minut :) TEDxPoznań &#8211; Paweł Tkaczyk &#8211; Ewolucja typografii from Eventio on Vimeo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bez zbędnego gadania: są już materiały wideo z TEDx Poznań, w którym miałem przyjemność brać udział. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś o literkach, zapraszam do poświęcenia 13 minut :)<br />
<object width="400" height="225"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=12684856&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=FF2B06&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=12684856&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=FF2B06&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="225"></embed></object>
<p><a href="http://vimeo.com/12684856">TEDxPoznań &#8211; Paweł Tkaczyk &#8211; Ewolucja typografii</a> from <a href="http://vimeo.com/eventio">Eventio</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/wideo-z-tedx-poznan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szkolenie z tworzenia identyfikacji wizualnej, 7-11 czerwca</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/szkolenie-z-tworzenia-identyfikacji-wizualnej-7-11-czerwca/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szkolenie-z-tworzenia-identyfikacji-wizualnej-7-11-czerwca</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/szkolenie-z-tworzenia-identyfikacji-wizualnej-7-11-czerwca/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 12:57:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[ci]]></category>
		<category><![CDATA[corporate identity]]></category>
		<category><![CDATA[identyfikacja wizualna]]></category>
		<category><![CDATA[ogłoszenia parafialne]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=1989</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli na poważnie zajmujesz się grafiką i projektowaniem, zapytania o stworzenie pełnej identyfikacji lądują w Twojej skrzynce coraz częściej. Spójna identyfikacja wizualna firmy, produktu czy usługi to dużo więcej, niż zaprojektowanie logo (a i tutaj można popełnić sporo błędów). Dlatego szkolenia z identyfikacji wizualnej to świetna inwestycja w siebie. Pięć dni intensywnego kursu (od 9 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli na poważnie zajmujesz się grafiką i projektowaniem, zapytania o stworzenie pełnej identyfikacji lądują w Twojej skrzynce coraz częściej. Spójna identyfikacja wizualna firmy, produktu czy usługi to dużo więcej, niż zaprojektowanie logo (a i tutaj można popełnić sporo błędów).</p>
<p>Dlatego szkolenia z identyfikacji wizualnej to świetna inwestycja w siebie. Pięć dni intensywnego kursu (od 9 do 17) pokaże Ci nie tylko najlepsze praktyki, ale da też olbrzymią porcję wiedzy i zmieni sposób myślenia o projektowaniu identyfikacji. Przeczytaj <a href="http://www.goldenline.pl/pawel-tkaczyk">recenzje</a> tego szkolenia zostawione przez uczestników ;)</p>
<p>Kolejna edycja odbędzie się w Warszawie w dniach 7-11 czerwca 2010. Grupa jest już zebrana, ale myślę, że znajdzie się jeszcze jedno extra miejsce. Chcesz się zapisać? Zadzwoń do <a href="http://www.itmedia.pl">IT Media</a> i dowiedz się o szczegóły.</p>
<p>Do zobaczenia :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/szkolenie-z-tworzenia-identyfikacji-wizualnej-7-11-czerwca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>InDesign CS5 &#8211; 7 nowych funkcji</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-cs5-7-nowych-funkcji/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=indesign-cs5-7-nowych-funkcji</link>
		<comments>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-cs5-7-nowych-funkcji/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2010 17:02:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[02. Design]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[creative suite]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[indesign]]></category>
		<category><![CDATA[Mac]]></category>
		<category><![CDATA[typografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.midea.pl/?p=1860</guid>
		<description><![CDATA[12 kwietnia Adobe wprowadziło kolejną wersję pakietu Creative Suite, tym razem oznaczoną liczbą 5. Ponieważ InDesign jest aplikacją, w której spędzam najwięcej czasu, postanowiłem przybliżyć Wam nowe i udoskonalone funkcje programu, które – moim skromnym zdaniem – przydadzą się najbardziej ludziom zajmującym się zawodowo projektowaniem i składem. Oto zatem moja lista 7 najbardziej przydatnych nowości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="/images/indesign_cs5.png" alt="InDesign CS5" style="float:right; width:150px;" />12 kwietnia Adobe wprowadziło kolejną wersję pakietu Creative Suite, tym razem oznaczoną liczbą 5. Ponieważ InDesign jest aplikacją, w której spędzam najwięcej czasu, postanowiłem przybliżyć Wam nowe i udoskonalone funkcje programu, które – moim skromnym zdaniem – przydadzą się najbardziej ludziom zajmującym się zawodowo projektowaniem i składem. Oto zatem moja lista 7 najbardziej przydatnych nowości w InDesign.<br />
<span id="more-1860"></span><br />
<script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-8962081979829958";
google_ui_features = "rc:0";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
google_ad_format = "468x60_as";
google_ad_type = "text_image";
google_alternate_ad_url = "?adsensem-benice=468x60";
google_color_border = "FFFFFF";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "";

//--></script>
<script type="text/javascript" src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"></script>
</p>
<h3>Akapity, które płyną przez kilka łamów</h3>
<p><img src="/images/Span_Columns.jpg" alt="InDesign Span Columns" style="float:right;" />Tradycyjną ramkę tekstową można w InDesignie podzielić na kilka łamów, jednak bardzo rzadko korzystałem z tej funkcjonalności – zawsze potrzebowałem np. nagłówka, który rozkłada się nad wszystkimi łamami czy wstępu, który zajmuje dwa z trzech łamów. Dlatego wolałem narysować do wszystkiego osobne ramki – nie było innej możliwości. Problem pojawiał się, kiedy trzeba było np. wydłużyć tekst na dole – musiałem wydłużać 3 ramki zamiast jednej.</p>
<p>InDesign CS5 oferuje rewelacyjną funkcję, która nazywa się <em>Span Columns</em>. Funkcjonalność podobna do łączenia w poziomie komórek w tabeli – pozwala bez problemu zaplanować nagłówek ciągnący się przez trzy łamy. Ale działa także w drugą stronę – tekst można dodatkowo podzielić wewnątrz łamu. Doskonale sprawdzi się to np. przy długich listach wypunktowanych – tam zwykle prawa część łamu jest wolna, a lista ciągnie się w pionie. Dzięki funkcji <em>Span Columns</em> można taką listę automatycznie rozkładać po kilka punktów w jednej linii.</p>
<p><em>Span Columns</em> można ustawiać indywidualnie dla fragmentu tekstu (na poziomie akapitu), można także uczynić częścią stylu akapitowego.</p>
<h3>Automatyczne wyrównanie łamów</h3>
<p>Temat pokrewny do poprzedniego. Jeśli będę częściej używał pojedynczej ramki, która przetrzymuje cały wątek podzielony na łamy, chciałbym, aby łamy te miały mniej-więcej równą długość. Do tej pory w pojedynczej ramce tekstowej jeśli tekstu było za mało, ostatni łam był sporo krótszy od pozostałych. W InDesign CS5 można ustawić w opcjach ramki tekstowej (a co za tym idzie, w parametrach stylu obiektowego) tzw. <em>wyrównanie łamów</em> – jeśli tekstu jest zbyt mało, wszystkie łamy będą skracane równomiernie.</p>
<p>Funkcja ta, w połączeniu z <em>span columns</em> pozwoli na łatwe budowanie bardzo elastycznych siatek z tekstem.</p>
<h3>Różne rozmiary stron w dokumencie</h3>
<p><img src="/images/multiple_page_sizes.jpg" alt="InDesign Multiple Page Sizes" style="display:block; width: 645px;" /></p>
<p>Aż chce się zapytać, czemu zajęło im to tak długo. W pliku PDF możemy bez żadnego problemu osadzać strony różnych rozmiarów, jednak do zaprojektowania ich w InDesignie do tej pory wymagane były dodatki produkcji firm trzecich. W InDesign CS5 możemy nareszcie definiować różne rozmiary strony nawet w ramach jednej rozkładówki. Jeśli zatem projektujesz okładkę do książki, możesz mieć grzbiet, pierwszą i ostatnią stronę na osobnych stronach w InDesignie. Jeśli projektujesz obwolutę do tej książki, nie będzie także problemu ze skrzydełkami. InDesign CS5 dostał nowe narzędzie o nazwie <em>Page Tool</em>, które pozwala zarządzać wielkością strony – bardzo podobne do <em>Artboard Tool</em> znanego już z Illustratora CS4.</p>
<p>I wreszcie (strasznie mnie kusiło, żeby zrobić z tego osobny punkt, ale w sumie nie za bardzo jest o czym pisać), InDesign CS5 potrafi dodać do rozkładówki <strong>linie gięcia</strong>! Nie potafię policzyć, ile razy potrzebowałem tej funkcji i musiałem robić linie ręcznie.</p>
<h3>Adobe CS Review</h3>
<p>W wersji CS4 Adobe dodało do programów integrację z usługami online. Pojawił się Kuler (możliwość ściągania z internetu palet kolorystycznych zaprojektowanych przez innych) czy Connections (możliwość współdzielenia ekranu za pomocą usługi Acrobat Connect). Współdzielenie ekranu było reklamowane jako sposób na wspólne z Klientem omawianie projektu – bez konieczności spotkania twarzą w twarz. Pomysł nie wypalił – wszystko ładnie wygląda w teorii, ale w praktyce lepiej mieć poprawki spisane, niż opowiedziane.</p>
<p>Rozwiązaniem tego jest właśnie CS Review – usługa online pozwalająca na opublikowanie dokumentu i zaproszenie innych do jego komentowania. Interfejs jest bardzo prosty, przypomina mi iWork.com, a poprawki spisane online są importowane do specjalnego panelu wewnątrz InDesigna CS5 (i każdej innej aplikacji pakietu, jeśli o to chodzi).</p>
<p>CS Review jest częścią większego pakietu usług o nazwie CS Live. Dostęp do CS Live będzie darmowy przez rok dla każdego zarejestrowanego użytkownika pakietu CS5. Co będzie potem? Zobaczymy.</p>
<h3>Automatyczne podpisy pod obrazkami</h3>
<p>Kolejna funkcja, która w sumie jest łatwa do stworzenia ręcznie, jednak potrzebna na tyle często, że automatyczne jej odtworzenie jest sporą oszczędnością czasu. Podczas importu zdjęć do InDesigna CS5 mamy możliwość automatycznego zaimportowania razem z nim dowolnych metadanych (takich jak nazwa pliku, jego położenie czy opis, jaki mu nadaliśmy np. w Adobe Bridge). Dane te zostaną umieszczone w ramce tekstowej, którą opcjonalnie można od razu zgrupować z ramką obrazka.</p>
<p>Dodatkowo, podpis pod zdjęciem może być pobrany tylko raz, w momencie importu (tzw. <em>static caption</em>) lub połączony z opisem na stałe (tzw. <em>live caption</em>). Ten ostatni zmieni się automatycznie, jeśli ktoś zmieni np. nazwę pliku czy jego opis w Bridge.</p>
<p>Sam Bridge został także zintegrowany z InDesignem jako osobny panel, tzw. <em>Mini Bridge</em>. Dzięki niemu możemy przeglądać i wrzucać do InDesigna pliki bez opuszczania głównego interfejsu programu.</p>
<h3>Ulepszone narzędzia do ustawiania ramek</h3>
<p>InDesign CS4 wprowadził – genialne moim zdaniem – narzędzie do wymiarowania i pozycjonowania ramek. Nie potrafię się bez niego obyć. W wersji CS5 narzędzia te zostały znacząco wzbogacone – mamy możliwość zmiany rozmiaru ramek z zachowaniem odległości między nimi, możemy w wygodny sposób nadawać ramkom tzw. <em>corner effects</em> (efekty narożników) a najczęstsze czynności, jak przesuwanie zawartości czy obracanie zostały mocno uproszczone.</p>
<h3>Domyślne narzędzie do selekcji</h3>
<p>Ostatnią funkcją, która z pewnością należy do moich ulubionych, a jest pomijana praktycznie we wszystkich materiałach prasowych i na stronie Adobe jest coś, co nazywam „domyślną selekcją”. Narzędzie Selekcja (czarna strzałka) to najczęściej używane narzędzie w InDesignie. Wybieranie go (przełączanie z innych narzędzi) bywa czasami problematyczne. W InDesignie CS5 w ogóle nie trzeba wybierać na stałe innych narzędzi, a czarna strzałka może być zawsze narzędziem domyślnym. Jak to działa? Jeśli wciśniemy klawisz innego narzędzia, np. Z dla<em>Zoom</em> czy I dla <em>Eyedropper</em>, możemy tym narzędziem operować tak długo, jak długo wciśnięty jest klawisz. Po zwolnieniu klawisza, InDesign wraca z powrotem do czarnej strzałki. Zatem jeśli chcemy narysować ramkę tekstową, wystarczy przytrzymać klawisz T podczas jej rysowania, po zwolnieniu T InDesign z powrotem wraca do narzędzia Selection. Nie wyobrażacie sobie, ile czasu oszczędza taka mała rzecz!</p>
<h3>Przesiadać się?</h3>
<p>Jeśli projektujesz na potrzeby druku, nie ma w InDesignie takiej rzeczy, której nie dałoby się zaprojektować we wcześniejszych wersjach. Różnica tkwi w <em>sposobie</em>, w jaki to projektujesz. Od kilku wersji rozwój InDesigna skupia się na jak największym optymalizowaniu pracy, co pozwala Ci skupić się na projektowaniu. InDesign CS5 nie różni się tu od poprzedników – efekty, które dostajemy dzięki nowym opcjom stylów akapitowych czy ramek tekstowych można osiągnąć także w poprzednich wersjach programu. Tylko tam zajmie nam to więcej pracy, więcej czasu. Czy te funkcje są dla Ciebie warte ceny aktualizacji? Jeśli tak, nie czekaj.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/indesign-cs5-7-nowych-funkcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

