Banksy
U nas powiedzielibyśmy „graficiarz”. Anglicy mówią „street artist”. W przypadku Banksy‘ego napisałbym nawet „street Artist”. Jeśli masz wolne 15 minut i otwarty umysł, zapraszam na prezentację. Niestety, bez kontekstu — a w przypadku kilku prac (dziewczynki z balonikami, dziewczynki z bombą czy „dziury w murze”) kontekst bardzo by się przydał. Nie będę podawał na tacy, pogooglaj sobie :)
View Comments
Napisz komentarz





znam lubie i cenie.
a polecam z tej dzialki http://www.woostercollective.com/
przerozne…
pozdrawiam
Niesamowity styl :D Ech, żebym ja tak chociaż na tablecie operował ;)))
Komarek a jaki masz tablet? Własnie się przymierzam do zakupu..
oops poprzedni post pisałem ja Super Szympans – Pawle możesz?
Później będzie, że cenzuruję :-) OK, zmieniam komisyjnie na prośbę roztargnionego. A tablet mam ja. Nawet dwa :)
Najbardziej podobała mi się jego okładka do jednej płyty Blur: „Think Tank”. Nigdy nie byłem zwolennikiem malowania po murach, ale Banksyego bardzo cenię.
Dlaczego nie wchodzi strona z reklamówką?
Proszę o pomoc.
Henryk.
Mnie też specjalnie nie interesuje malowanie po murze… z jednym wyjątkiem – Banksy. Istny geniusz! Mało kto wie iż ten ‘Zdolny Pan’ tworzy nie tylko na murach. Polecam jego stronkę http://www.banksy.co.uk
Pozdrawiam!