<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: I co z tym portfolio?</title>
	<atom:link href="http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=i-co-z-tym-portfolio</link>
	<description>Branding, marketing, reklama i social media. The Jedi way.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 14:07:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Fgfgfdgdfgdfgdf</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-70092</link>
		<dc:creator>Fgfgfdgdfgdfgdf</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Oct 2011 15:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-70092</guid>
		<description>kfjjjkfgff
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kfjjjkfgff</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CoSTa</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-4710</link>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2006 22:33:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-4710</guid>
		<description>&lt;b&gt;paweł:&lt;/b&gt; tak właśnie chyba powinno się to odbywać. problem w tym, że szukając pracy ani razu nie spotkałem się z takim podejściem. raz jeden jakiś koleś posadził mnie przed kompem i to tylko dlatego, że była to makówka (ja na pecetach robię, maki są dla mnie za drogie niestety). z tego spotkania wyniosłem dwie lekcje: 1) adobe robi dobry interfejs :), 2) maki są fajne i z chęcią postawiłbym sobie takie cacko w chałupie. czyli jednak bez kapiącego bajerami portfolio nie ma nawet co podchodzić do szukania roboty.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>paweł:</b> tak właśnie chyba powinno się to odbywać. problem w tym, że szukając pracy ani razu nie spotkałem się z takim podejściem. raz jeden jakiś koleś posadził mnie przed kompem i to tylko dlatego, że była to makówka (ja na pecetach robię, maki są dla mnie za drogie niestety). z tego spotkania wyniosłem dwie lekcje: 1) adobe robi dobry interfejs :), 2) maki są fajne i z chęcią postawiłbym sobie takie cacko w chałupie. czyli jednak bez kapiącego bajerami portfolio nie ma nawet co podchodzić do szukania roboty.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CoSTa</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-63513</link>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2006 22:33:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-63513</guid>
		<description>&lt;b&gt;paweł:&lt;/b&gt; tak właśnie chyba powinno się to odbywać. problem w tym, że szukając pracy ani razu nie spotkałem się z takim podejściem. raz jeden jakiś koleś posadził mnie przed kompem i to tylko dlatego, że była to makówka (ja na pecetach robię, maki są dla mnie za drogie niestety). z tego spotkania wyniosłem dwie lekcje: 1) adobe robi dobry interfejs :), 2) maki są fajne i z chęcią postawiłbym sobie takie cacko w chałupie. czyli jednak bez kapiącego bajerami portfolio nie ma nawet co podchodzić do szukania roboty.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>paweł:</b> tak właśnie chyba powinno się to odbywać. problem w tym, że szukając pracy ani razu nie spotkałem się z takim podejściem. raz jeden jakiś koleś posadził mnie przed kompem i to tylko dlatego, że była to makówka (ja na pecetach robię, maki są dla mnie za drogie niestety). z tego spotkania wyniosłem dwie lekcje: 1) adobe robi dobry interfejs :), 2) maki są fajne i z chęcią postawiłbym sobie takie cacko w chałupie. czyli jednak bez kapiącego bajerami portfolio nie ma nawet co podchodzić do szukania roboty.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Tkaczyk</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-4692</link>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2006 12:48:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-4692</guid>
		<description>&lt;strong&gt;CoSTa:&lt;/strong&gt; Składaczy też zatrudniałem i muszę przyznać, że Twoje podejście jest chyba jedynym słusznym. Pewnie, że doceniam obejrzenie portfolio -- jeśli widzę, że ktoś potrafi korzystać z ligatur, nieobce mu są reguły składu -- ale liczy się także efektywność. Więc poza posadzeniem kandydata na dwie godziny przed InDesignem (akurat w tym składamy) nie widzę innej możliwości sprawdzenia tego...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>CoSTa:</strong> Składaczy też zatrudniałem i muszę przyznać, że Twoje podejście jest chyba jedynym słusznym. Pewnie, że doceniam obejrzenie portfolio &#8212; jeśli widzę, że ktoś potrafi korzystać z ligatur, nieobce mu są reguły składu &#8212; ale liczy się także efektywność. Więc poza posadzeniem kandydata na dwie godziny przed InDesignem (akurat w tym składamy) nie widzę innej możliwości sprawdzenia tego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Tkaczyk</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-63512</link>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2006 12:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-63512</guid>
		<description>&lt;strong&gt;CoSTa:&lt;/strong&gt; Składaczy też zatrudniałem i muszę przyznać, że Twoje podejście jest chyba jedynym słusznym. Pewnie, że doceniam obejrzenie portfolio -- jeśli widzę, że ktoś potrafi korzystać z ligatur, nieobce mu są reguły składu -- ale liczy się także efektywność. Więc poza posadzeniem kandydata na dwie godziny przed InDesignem (akurat w tym składamy) nie widzę innej możliwości sprawdzenia tego...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>CoSTa:</strong> Składaczy też zatrudniałem i muszę przyznać, że Twoje podejście jest chyba jedynym słusznym. Pewnie, że doceniam obejrzenie portfolio &#8212; jeśli widzę, że ktoś potrafi korzystać z ligatur, nieobce mu są reguły składu &#8212; ale liczy się także efektywność. Więc poza posadzeniem kandydata na dwie godziny przed InDesignem (akurat w tym składamy) nie widzę innej możliwości sprawdzenia tego&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CoSTa</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-4687</link>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2006 08:56:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-4687</guid>
		<description>a ja mam pytanie: jak zdaniem pracodawcy powinno wyglądać portfolio typowego składacza? grafikiem nie jestem (daleko mi do jakichś artystycznych uniesień :)) ale składam szybko i chyba dobrze, skoro mnie jeszcze z aktualnej roboty nie wywalili :). jak pokazać biegłość w dtp? oczywiście, poskładane materiały to jedno ale w tym fachu liczy się też znajomośc technikaliów. powiem szczerze, że miałem spore problemy z przygotowaniem portfolio właśnie pod tym względem. skończyło się na prezentacji prac ale o przyjęciu zdecydowała wcześniejsza współpraca z firmą i ocena efektywności, szybkości przygotowywania materiałów i jakości przygotowania z technicznego punktu widzenia. nie mam bladego pojęcia jak można to pokazać czy w inny sposób zakomunikować w portfolio, prócz siania marketingowymi hasłami w stylu &quot;szybko, sprawnie, dobrze&quot; (bleeee) :)

u mnie sprawdziła się praktyka. ciekaw jestem jak radzą sobie z tym problemem inni składacze. anybody?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ja mam pytanie: jak zdaniem pracodawcy powinno wyglądać portfolio typowego składacza? grafikiem nie jestem (daleko mi do jakichś artystycznych uniesień :)) ale składam szybko i chyba dobrze, skoro mnie jeszcze z aktualnej roboty nie wywalili :). jak pokazać biegłość w dtp? oczywiście, poskładane materiały to jedno ale w tym fachu liczy się też znajomośc technikaliów. powiem szczerze, że miałem spore problemy z przygotowaniem portfolio właśnie pod tym względem. skończyło się na prezentacji prac ale o przyjęciu zdecydowała wcześniejsza współpraca z firmą i ocena efektywności, szybkości przygotowywania materiałów i jakości przygotowania z technicznego punktu widzenia. nie mam bladego pojęcia jak można to pokazać czy w inny sposób zakomunikować w portfolio, prócz siania marketingowymi hasłami w stylu &#8222;szybko, sprawnie, dobrze&#8221; (bleeee) :)</p>
<p>u mnie sprawdziła się praktyka. ciekaw jestem jak radzą sobie z tym problemem inni składacze. anybody?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: CoSTa</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-63511</link>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2006 08:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-63511</guid>
		<description>a ja mam pytanie: jak zdaniem pracodawcy powinno wyglądać portfolio typowego składacza? grafikiem nie jestem (daleko mi do jakichś artystycznych uniesień :)) ale składam szybko i chyba dobrze, skoro mnie jeszcze z aktualnej roboty nie wywalili :). jak pokazać biegłość w dtp? oczywiście, poskładane materiały to jedno ale w tym fachu liczy się też znajomośc technikaliów. powiem szczerze, że miałem spore problemy z przygotowaniem portfolio właśnie pod tym względem. skończyło się na prezentacji prac ale o przyjęciu zdecydowała wcześniejsza współpraca z firmą i ocena efektywności, szybkości przygotowywania materiałów i jakości przygotowania z technicznego punktu widzenia. nie mam bladego pojęcia jak można to pokazać czy w inny sposób zakomunikować w portfolio, prócz siania marketingowymi hasłami w stylu &quot;szybko, sprawnie, dobrze&quot; (bleeee) :)

u mnie sprawdziła się praktyka. ciekaw jestem jak radzą sobie z tym problemem inni składacze. anybody?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ja mam pytanie: jak zdaniem pracodawcy powinno wyglądać portfolio typowego składacza? grafikiem nie jestem (daleko mi do jakichś artystycznych uniesień :)) ale składam szybko i chyba dobrze, skoro mnie jeszcze z aktualnej roboty nie wywalili :). jak pokazać biegłość w dtp? oczywiście, poskładane materiały to jedno ale w tym fachu liczy się też znajomośc technikaliów. powiem szczerze, że miałem spore problemy z przygotowaniem portfolio właśnie pod tym względem. skończyło się na prezentacji prac ale o przyjęciu zdecydowała wcześniejsza współpraca z firmą i ocena efektywności, szybkości przygotowywania materiałów i jakości przygotowania z technicznego punktu widzenia. nie mam bladego pojęcia jak można to pokazać czy w inny sposób zakomunikować w portfolio, prócz siania marketingowymi hasłami w stylu &#8222;szybko, sprawnie, dobrze&#8221; (bleeee) :)</p>
<p>u mnie sprawdziła się praktyka. ciekaw jestem jak radzą sobie z tym problemem inni składacze. anybody?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mienta</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-4616</link>
		<dc:creator>mienta</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2006 15:22:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-4616</guid>
		<description>Paweł: widać w dużym stopniu zależy to już od pracodawcy. Spotkałam się z tym, że przy pierwszym spotkaniu chwalono mnie za to, że w pfolio online można zobaczyć równiez moje starsze rzeczy. Gdybym miała kogoś zatrudnić to doceniłabym fakt przedstawienia ścieżki rozwoju.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł: widać w dużym stopniu zależy to już od pracodawcy. Spotkałam się z tym, że przy pierwszym spotkaniu chwalono mnie za to, że w pfolio online można zobaczyć równiez moje starsze rzeczy. Gdybym miała kogoś zatrudnić to doceniłabym fakt przedstawienia ścieżki rozwoju.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mienta</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-63510</link>
		<dc:creator>mienta</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2006 15:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-63510</guid>
		<description>Paweł: widać w dużym stopniu zależy to już od pracodawcy. Spotkałam się z tym, że przy pierwszym spotkaniu chwalono mnie za to, że w pfolio online można zobaczyć równiez moje starsze rzeczy. Gdybym miała kogoś zatrudnić to doceniłabym fakt przedstawienia ścieżki rozwoju.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł: widać w dużym stopniu zależy to już od pracodawcy. Spotkałam się z tym, że przy pierwszym spotkaniu chwalono mnie za to, że w pfolio online można zobaczyć równiez moje starsze rzeczy. Gdybym miała kogoś zatrudnić to doceniłabym fakt przedstawienia ścieżki rozwoju.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Tkaczyk</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/design-i-okolice/i-co-z-tym-portfolio/comment-page-1/#comment-4611</link>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2006 12:47:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/440/#comment-4611</guid>
		<description>IMO blog nie przeszkadza, a nawet może pomóc. Jednego z moich grafików poznałem właśnie przez bloga. Poza tym blog daje większą swobodę przeglądania prac, niż standardowe portfolio (no i chronologia jest niejako &quot;automatycznie wbudowana&quot;). 

Co do szablonów, nie uważam ich za coś złego. Rządzi &lt;em&gt;content&lt;/em&gt; i wiem, że na zrobienie własnego szablonu trzeba poświęcić naprawdę mnóstwo czasu, którego nierzadko nie mamy.

A że blog i portfolio mogą koegzystować świadczą choćby strony &lt;a href=&quot;http://the-butterfly-within.blog.pl/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Agnieszki&lt;/a&gt; (w sidebarze w dziale linki jest blog i oficjalne portfolio).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>IMO blog nie przeszkadza, a nawet może pomóc. Jednego z moich grafików poznałem właśnie przez bloga. Poza tym blog daje większą swobodę przeglądania prac, niż standardowe portfolio (no i chronologia jest niejako &#8222;automatycznie wbudowana&#8221;). </p>
<p>Co do szablonów, nie uważam ich za coś złego. Rządzi <em>content</em> i wiem, że na zrobienie własnego szablonu trzeba poświęcić naprawdę mnóstwo czasu, którego nierzadko nie mamy.</p>
<p>A że blog i portfolio mogą koegzystować świadczą choćby strony <a href="http://the-butterfly-within.blog.pl/" rel="nofollow">Agnieszki</a> (w sidebarze w dziale linki jest blog i oficjalne portfolio).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

