Laboratoria Microsoftu pracują nad nowymi usprawnieniami w aplikacjach do obróbki zdjęć. Po połączeniu Macromedia z Adobe, firma z Redmond chce mocniej zaistnieć na tym rynku, z ofertą skierowaną przede wszystkim do początkujących.
Ile razy zdarzyło Ci się robić zdjęcie, a jedna z osób na zdjęciu zamknęła oczy? Albo w tle, przed pięknymi górami czy pomnikiem, pojawił się Japończyk z aparatem fotograficznym? Zdjęcie trzeba było powtórzyć, ale teraz ktoś inny zrobił głupią minę, albo patrzył nie w tę stronę, co trzeba. Zmora grupowych zdjęć, prawda?
Cóż, już niedługo. Chłopaki z MS opracowali oprogramowanie, które pozwala na wycinanie poszczególnych fragmentów (tych „dobrych”) z jednych zdjęć i automatyczne ustawianie ich na innych. Wiem, to samo może zrobić ktoś z przeciętną znajomością Photoshopa (i Photoshopem), ale to chyba nie na ten rynek jest adresowany produkt Microsoftu :)
Program można ściągnąć sobie stąd, a demo i przykładowe zastosowania obejrzeć tutaj.
Miłego montowania :)



