The Blog

O podobieństwach i różnicach

Dziś w aptece trafiłem na Świat Zdrowia. Nie wiem jak Wy, ale ja odnoszę wrażenie, że prawnicy Unilevera będą mieli kilka gorzkich słów dla autora logotypu…

EDIT: YaaL skierowała mnie (w komentarzach niżej) na jeszcze kilka podobnych logotypów. Mamy więc Ocean Conservancy (bardzo podobny, zaprojektowany przez Meta Design) czy podesłany przez Mikołaja Parcs Nationaux. Nie wiem, czy jak jest ich więcej, to „trend” w designie można usprawiedliwiać. Wiem jednak doskonale, że czasem Klienci nawet przynoszą coś i mówią „ma być podobne”. Życie ;-)

  • http://futomaki.pl futomaki.pl

    Troszkę za daleko z tą „inspiracją” się posunęli :)

  • http://futomaki.pl futomaki.pl

    Troszkę za daleko z tą „inspiracją” się posunęli :)

  • http://blog.gatti.pl Dawid Gatti

    o massakra, beszczelne

  • http://blog.gatti.pl Dawid Gatti

    o massakra, beszczelne

  • http://costa.kofeina.net CoSTa

    że zacytuję klasyka: „u… x… not the same thing at all!” :)

  • http://costa.kofeina.net CoSTa

    że zacytuję klasyka: „u… x… not the same thing at all!” :)

  • http://dreamincolours.com YaaL

    No tak, bo to tak unikalny pomysł, że hoho.

  • http://dreamincolours.com YaaL

    No tak, bo to tak unikalny pomysł, że hoho.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    YaaL: Pokaż mi inne. Unilever to była naprawdę nowatorska identyfikacja, każdy symbol ma tam znaczenie i jest konsekwentnie stosowany w dalszej komunikacji firmy. Na początku myślałem, że to jakaś akcja Unilevera, ale z tego co widać na stronie, Świat Zdrowia to jakaś firma z Torunia, żadnych związków z Unileverem nie znalazłem…

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    YaaL: Pokaż mi inne. Unilever to była naprawdę nowatorska identyfikacja, każdy symbol ma tam znaczenie i jest konsekwentnie stosowany w dalszej komunikacji firmy. Na początku myślałem, że to jakaś akcja Unilevera, ale z tego co widać na stronie, Świat Zdrowia to jakaś firma z Torunia, żadnych związków z Unileverem nie znalazłem…

  • http://perfectionorvanity.com Riddle

    Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą bronić leni i złodziei. Ech, Polska.

    Dobre i to, że zazwyczaj są to osobnicy, którzy nigdy w życiu nie namęczyli się za bardzo nad swoimi tworami i nie mają pojęcia jak odczytywać różnice i podobieństwa.

    „To tylko mocna inspiracja!”. Gimme a break.

  • http://perfectionorvanity.com Riddle

    Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą bronić leni i złodziei. Ech, Polska.

    Dobre i to, że zazwyczaj są to osobnicy, którzy nigdy w życiu nie namęczyli się za bardzo nad swoimi tworami i nie mają pojęcia jak odczytywać różnice i podobieństwa.

    „To tylko mocna inspiracja!”. Gimme a break.

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Marvel, nowatorskość tej identyfikacji jest co najmn iej dyskusyjna. Owszem, wykonanie świetne, nie zaprzeczam, ale Ameryki nie odkryli.

    Żeby daleko nie szukać: http://www.gdusa.com/issue_2005/04_apr/feature/feat_02.php

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Marvel, nowatorskość tej identyfikacji jest co najmn iej dyskusyjna. Owszem, wykonanie świetne, nie zaprzeczam, ale Ameryki nie odkryli.

    Żeby daleko nie szukać: http://www.gdusa.com/issue_2005/04_apr/feature/feat_02.php

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    YaaL: Dzięki za linka. Nowatorskość — masz rację — dyskusyjna, już starożytni (a zwłaszcza w baroku) pakowali mniejsze obiekty jako ornamenty większych kształtów. Jednak samo wykonanie i projekty symboli — nie wydaje Ci się „za blisko”? Z tych, które pokazałaś, Ocean Conservancy jest — jak dla mnie — również baaardzo podobny do Unilevera. A pochodzą mniej-więcej z tego samego okresu.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    YaaL: Dzięki za linka. Nowatorskość — masz rację — dyskusyjna, już starożytni (a zwłaszcza w baroku) pakowali mniejsze obiekty jako ornamenty większych kształtów. Jednak samo wykonanie i projekty symboli — nie wydaje Ci się „za blisko”? Z tych, które pokazałaś, Ocean Conservancy jest — jak dla mnie — również baaardzo podobny do Unilevera. A pochodzą mniej-więcej z tego samego okresu.

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Owszem, pochodzą z mniej-więcej podobnego okresu, bo to jest artykuł „Logo Trends 2005″. W tej chwili nie mogę znaleźć strony, na której było tego więcej, także starszych – widziałam, pokiwałam głową, ale nie dodałam do zakładek.

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Owszem, pochodzą z mniej-więcej podobnego okresu, bo to jest artykuł „Logo Trends 2005″. W tej chwili nie mogę znaleźć strony, na której było tego więcej, także starszych – widziałam, pokiwałam głową, ale nie dodałam do zakładek.

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Marvel:
    „Jakaś firma z Torunia” to największa sieć hurtowni farmaceutycznych pod nazwą „Grupa Kapitałowa Torfarm”, która do tej roboty wynajęła poznańską agencję HealthWay. To tak gwoli uzupełnienia informacji, być może ktoś z HealthWay się wypowie.

    Nowatorskość jest dyskusyjna, bo przecież logo Unilevera jest wzorowane / inspirowane przez logo Parcs Nationaux de France. Czyli grube słowa naszego domorosłego eksperta o złodziejach są jak zwykle nie na miejscu. No, chyba że według niego Unilever może się wzorować na innych, ale inni na Unileverze już nie…

    @ Riddle:
    Nie uważasz że gdy mówią o inspiracji cudzymi dziełami, to sam powinieneś siedzieć cicho? Rzucasz grubymi słowami o leniach i złodziejach, choć sam przecież layout bloga wzorowałeś na JoshuaInk. Czyżbyś Ty mógł, ale inni już nie? Moralność Riddla?

    A skoro już mowa o bronieniu — nie przypominam sobie, żeby YaaL kiedyś Ciebie broniła…

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Marvel:
    „Jakaś firma z Torunia” to największa sieć hurtowni farmaceutycznych pod nazwą „Grupa Kapitałowa Torfarm”, która do tej roboty wynajęła poznańską agencję HealthWay. To tak gwoli uzupełnienia informacji, być może ktoś z HealthWay się wypowie.

    Nowatorskość jest dyskusyjna, bo przecież logo Unilevera jest wzorowane / inspirowane przez logo Parcs Nationaux de France. Czyli grube słowa naszego domorosłego eksperta o złodziejach są jak zwykle nie na miejscu. No, chyba że według niego Unilever może się wzorować na innych, ale inni na Unileverze już nie…

    @ Riddle:
    Nie uważasz że gdy mówią o inspiracji cudzymi dziełami, to sam powinieneś siedzieć cicho? Rzucasz grubymi słowami o leniach i złodziejach, choć sam przecież layout bloga wzorowałeś na JoshuaInk. Czyżbyś Ty mógł, ale inni już nie? Moralność Riddla?

    A skoro już mowa o bronieniu — nie przypominam sobie, żeby YaaL kiedyś Ciebie broniła…

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Uwielbiam dyskusje na blogach, już się sporo dowiedziałem. Jednak…
    Mikołaj: Nie znalazłem na szybko logo Parcs Nationaux w powiększeniu, ale z tego, co widziałem, te kształty tworzą w nim w końcu plamę, to nie jest — moim zdaniem — ta sama koncepcja, co pokazane przez YaaL Ocean Conservancy, Unilever i Świat Zdrowia. No, ale wdajemy się w dyskusję o tym, kiedy mówić o inspiracji, a kiedy o plagiacie. Tu już wszystko jest subiektywne — vide przypadek Makowskiego.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Uwielbiam dyskusje na blogach, już się sporo dowiedziałem. Jednak…
    Mikołaj: Nie znalazłem na szybko logo Parcs Nationaux w powiększeniu, ale z tego, co widziałem, te kształty tworzą w nim w końcu plamę, to nie jest — moim zdaniem — ta sama koncepcja, co pokazane przez YaaL Ocean Conservancy, Unilever i Świat Zdrowia. No, ale wdajemy się w dyskusję o tym, kiedy mówić o inspiracji, a kiedy o plagiacie. Tu już wszystko jest subiektywne — vide przypadek Makowskiego.

  • http://perfectionorvanity.com Riddle

    Mikołajski: Wzorowałem. Kup se waćpan słownik.

  • http://perfectionorvanity.com Riddle

    Mikołajski: Wzorowałem. Kup se waćpan słownik.

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Marvel, podobno na ich stronie gdzieś jest, ale że ja francuskiego ni w ząb, to nie mogłam znaleźć. Gdzie indziej znalazłam gifa: http://www.typophile.com/files/ParcsNationaux_5548.gif

    Ja bym jednak stawiała na trend, bo w przeciwnym razie dojdziemy do takich absurdów, że nikt nie ma prawa użyć w logo drucianej kuli ziemskiej, bo to przecież plagiat!

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Marvel, podobno na ich stronie gdzieś jest, ale że ja francuskiego ni w ząb, to nie mogłam znaleźć. Gdzie indziej znalazłam gifa: http://www.typophile.com/files/ParcsNationaux_5548.gif

    Ja bym jednak stawiała na trend, bo w przeciwnym razie dojdziemy do takich absurdów, że nikt nie ma prawa użyć w logo drucianej kuli ziemskiej, bo to przecież plagiat!

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Nie znalazłem na szybko logo Parcs Nationaux w powiększeniu, ale z tego, co widziałem, te kształty tworzą w nim w końcu plamę, to nie jest ? moim zdaniem ? ta sama koncepcja, co pokazane przez YaaL Ocean Conservancy, Unilever i Świat Zdrowia.

    To kwestia skali, bo zmniejszone „U” Unilevera czy „+” Świata Zdrowia także przypominają plamę, czy może raczej kształt, od którego projektant wyszedł.

    No, ale wdajemy się w dyskusję o tym, kiedy mówić o inspiracji, a kiedy o plagiacie.

    Różnica jest jednak zasadnicza. Plagiat to (w telegraficznym skrócie) przywłaszczenie cudzej pracy i podpisanie się pod nią. Inspiracja to natchnienie / wpływ wywierany na kogoś.
    W przypadku ŚZ mówiłbym o inspiracji właśnie, inna rzecz czy udanej. Ale jako że autor logotypu Unilevera też skądś zapożyczał, to obrona mogłaby stwierdzić, że inspiracją był nie Unilever, ale logo Parcs Nationaux…

    Tu już wszystko jest subiektywne ? vide przypadek Makowskiego.

    W tym konkretnym przypadku mówiłbym o plagiacie charakterystycznych elementów logotypu Dżemu w plakacie reklamującym film o zespole. Tutaj nie ma mowy o przypadku, ewidentnie jest to celowe działanie, obliczone na wywołanie skojarzeń, a tym samym przyciągnięcie widzów, czyli chęć odniesienia korzyści majątkowej.

    Na wyrok sądu specjalnie bym nie patrzył, zwłaszcza że według polskiego prawa sądy są niezależne i mogą w podobnej sprawie wydawać sprzeczne ze sobą wyroki. Przykładem może być rejestracja serwisów WWW jako pism — jedne sądy stwierdzają, że to obowiązkowe, inne rejestrować serwisów nie chcą.

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Nie znalazłem na szybko logo Parcs Nationaux w powiększeniu, ale z tego, co widziałem, te kształty tworzą w nim w końcu plamę, to nie jest ? moim zdaniem ? ta sama koncepcja, co pokazane przez YaaL Ocean Conservancy, Unilever i Świat Zdrowia.

    To kwestia skali, bo zmniejszone „U” Unilevera czy „+” Świata Zdrowia także przypominają plamę, czy może raczej kształt, od którego projektant wyszedł.

    No, ale wdajemy się w dyskusję o tym, kiedy mówić o inspiracji, a kiedy o plagiacie.

    Różnica jest jednak zasadnicza. Plagiat to (w telegraficznym skrócie) przywłaszczenie cudzej pracy i podpisanie się pod nią. Inspiracja to natchnienie / wpływ wywierany na kogoś.
    W przypadku ŚZ mówiłbym o inspiracji właśnie, inna rzecz czy udanej. Ale jako że autor logotypu Unilevera też skądś zapożyczał, to obrona mogłaby stwierdzić, że inspiracją był nie Unilever, ale logo Parcs Nationaux…

    Tu już wszystko jest subiektywne ? vide przypadek Makowskiego.

    W tym konkretnym przypadku mówiłbym o plagiacie charakterystycznych elementów logotypu Dżemu w plakacie reklamującym film o zespole. Tutaj nie ma mowy o przypadku, ewidentnie jest to celowe działanie, obliczone na wywołanie skojarzeń, a tym samym przyciągnięcie widzów, czyli chęć odniesienia korzyści majątkowej.

    Na wyrok sądu specjalnie bym nie patrzył, zwłaszcza że według polskiego prawa sądy są niezależne i mogą w podobnej sprawie wydawać sprzeczne ze sobą wyroki. Przykładem może być rejestracja serwisów WWW jako pism — jedne sądy stwierdzają, że to obowiązkowe, inne rejestrować serwisów nie chcą.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Tak właśnie myślałem, że to kwestia skali :-)

    Przychylam się do tezy o trendzie, inspiracji. A żeby humorystycznie zakończyć dyskusję: robimy w tej chwili logo dla stacji radiowej. Piotrek pokazuje mi projekt, którego głównym elementem jest spirala Fibonacciego. Pokazuję mu (bo jestem na świeżo) Parcs Nationaux. Piotr: „Ale moja (spirala) jest w drugą stronę” ;-)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Tak właśnie myślałem, że to kwestia skali :-)

    Przychylam się do tezy o trendzie, inspiracji. A żeby humorystycznie zakończyć dyskusję: robimy w tej chwili logo dla stacji radiowej. Piotrek pokazuje mi projekt, którego głównym elementem jest spirala Fibonacciego. Pokazuję mu (bo jestem na świeżo) Parcs Nationaux. Piotr: „Ale moja (spirala) jest w drugą stronę” ;-)

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Krótko mówiąc: świat jest mały i gęsto scrosslinkowany (:

  • http://dreamincolours.com YaaL

    Krótko mówiąc: świat jest mały i gęsto scrosslinkowany (:

  • http://www.lm.kom.pl/ Luke Mica

    Może się nie znam na logotypach, ale w przypadku Ocean Conservancy i Parcs Nationaux nie widzę żadnego podobieństwa (tego drugiego w szczególności) z ŚZ czy UP. Gdyby nie ten wpis i dyskusja, pewnie nawet nie przyszłoby mi do głowy kojarzyć je…

  • http://www.lm.kom.pl/ Luke Mica

    Może się nie znam na logotypach, ale w przypadku Ocean Conservancy i Parcs Nationaux nie widzę żadnego podobieństwa (tego drugiego w szczególności) z ŚZ czy UP. Gdyby nie ten wpis i dyskusja, pewnie nawet nie przyszłoby mi do głowy kojarzyć je…

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Podobieństwo jest w samym pomyśle umieszczenia produktów / dóbr w jakimś znaku, ewentualnie budowy znaku z produktów / dóbr. Parcs Nationaux wybrało spiralę Fibonacciego, OC literę O, Unilever U, a ŚZ krzyż będący symbolem aptek / medycyny.

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Podobieństwo jest w samym pomyśle umieszczenia produktów / dóbr w jakimś znaku, ewentualnie budowy znaku z produktów / dóbr. Parcs Nationaux wybrało spiralę Fibonacciego, OC literę O, Unilever U, a ŚZ krzyż będący symbolem aptek / medycyny.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Mikołaj: A abstrahując od tematu podobieństw, wydaje mi się że logo Parc… jest nieco chybione. Niby decydują się na kształt z wypełnieniem (widziałem w powiększeniu, w środku jednak jest czarna plama, kształty są tylko przy krawędziach), a potem stosują logo tak małe, że cała koncepcja konturów zwierząt zanika… W druku pewnie wygląda super, ale na webie — jest plama. A skoro już przy spiralach jesteśmy, trzeba dorzucić logo Debiana (też z poszarpaną spiralą) ;-)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Mikołaj: A abstrahując od tematu podobieństw, wydaje mi się że logo Parc… jest nieco chybione. Niby decydują się na kształt z wypełnieniem (widziałem w powiększeniu, w środku jednak jest czarna plama, kształty są tylko przy krawędziach), a potem stosują logo tak małe, że cała koncepcja konturów zwierząt zanika… W druku pewnie wygląda super, ale na webie — jest plama. A skoro już przy spiralach jesteśmy, trzeba dorzucić logo Debiana (też z poszarpaną spiralą) ;-)

  • http://www.grrr.pl Michal

    Spore podobieństwo, a wydaje mi sie, ze nawet lepsze od orginalu;)

  • http://www.grrr.pl Michal

    Spore podobieństwo, a wydaje mi sie, ze nawet lepsze od orginalu;)

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Czy ja wiem, czy to logo jest chybione? Na ichnim WWW owszem, ale nie wiem jak ono jest tak naprawdę stosowane / używane / eksponowane. Możliwe, że na jakichś bannerach czy materiałach drukowanych wygląda świetnie, a ichnie WWW po prostu jest niedorobione.

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Czy ja wiem, czy to logo jest chybione? Na ichnim WWW owszem, ale nie wiem jak ono jest tak naprawdę stosowane / używane / eksponowane. Możliwe, że na jakichś bannerach czy materiałach drukowanych wygląda świetnie, a ichnie WWW po prostu jest niedorobione.

  • http://nabi.pl EDi

    Jako „ktoś z HealthWay”, kto właśnie dzisiaj to zauważył mogę Wam powiedzieć co usłyszałem u siebie w fabryce. Mianowicie usłyszałem, że klient wiedział konkretnie czego chce i trzeba mu to było tylko wykonać. Ot i cała historia.

    W firmie pracuję pierwszy miesiąc. (tak gwoli wyjaśnienia) Poczułem się dość dziwnie gdy wytknąłem plagiat na jakiejś ulotce walającej się po biurze i usłyszałem, że to naszej produkcji logo. :)

  • http://nabi.pl EDi

    Jako „ktoś z HealthWay”, kto właśnie dzisiaj to zauważył mogę Wam powiedzieć co usłyszałem u siebie w fabryce. Mianowicie usłyszałem, że klient wiedział konkretnie czego chce i trzeba mu to było tylko wykonać. Ot i cała historia.

    W firmie pracuję pierwszy miesiąc. (tak gwoli wyjaśnienia) Poczułem się dość dziwnie gdy wytknąłem plagiat na jakiejś ulotce walającej się po biurze i usłyszałem, że to naszej produkcji logo. :)

  • feliX

    ejże, to nie do końca tak. jestem współautorem pomysłu logo dla ŚZ. Oczywiście że wyszliśmy od inspiracji Unileverem i bynajmniej nie traktujemy tego jak plagiat. nie jest tak, że klient życzył sobie amalgamatu – to była najlepsza koncepcja (zamknięcie „Świata” w czytelnym symbolu) i ta koncepcja wygrała przetarg. ot co.

    ED – kto rozpuszczał plotkę że klient „wiedział czego chce?”

  • feliX

    ejże, to nie do końca tak. jestem współautorem pomysłu logo dla ŚZ. Oczywiście że wyszliśmy od inspiracji Unileverem i bynajmniej nie traktujemy tego jak plagiat. nie jest tak, że klient życzył sobie amalgamatu – to była najlepsza koncepcja (zamknięcie „Świata” w czytelnym symbolu) i ta koncepcja wygrała przetarg. ot co.

    ED – kto rozpuszczał plotkę że klient „wiedział czego chce?”

  • Lo4u

    a czy tu tez jest plagiat?

    http://www.wizow.pl i http://www.red-dot.de ?

  • Lo4u

    a czy tu tez jest plagiat?

    http://www.wizow.pl i http://www.red-dot.de ?

  • ziebak

    „jestem współautorem pomysłu logo dla ŚZ”
    hehe doooobre POMYSŁU

  • ziebak

    „jestem współautorem pomysłu logo dla ŚZ”
    hehe doooobre POMYSŁU