The Blog

Trójwymiarowe zrzuty ekranu

Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że praktycznie wszystkie dzisiejsze gry robione są w technologii 3D. Teoretycznie nie powinno więc być problemu z pokazaniem dowolnego fragmentu gry z dowolnej perspektywy.

Jednak zrzuty ekranu, które do tej pory oglądaliśmy były płaskie, dwuwymiarowe. Dlaczego? Być może dlatego, że nigdy się nad tym nie zastanawialiśmy? Cóż, od teraz może się to zmienić.

Oto zrzut ekranu z nowej gry dla konsoli Xbox 360 Microsoftu. Mam nadzieję, że niedługo takie pokazywanie gier stanie się normą :)

Konsola jest produkcji Microsoftu, ale oglądanie screenów wymaga technologii QuickTime VR produkcji Apple. Ironia? :-)

  • http://www.wooky.webea.pl WooKy

    Hmm o ile dobrze pamiętam pierwszy tego typu screenshot pojawił się w sieci w wakacje zeszłego roku i prezentował Project Gotham Racing 3.
    Tak czy inaczej pomysł bardzo ciekawy :)

  • http://www.wooky.webea.pl WooKy

    Hmm o ile dobrze pamiętam pierwszy tego typu screenshot pojawił się w sieci w wakacje zeszłego roku i prezentował Project Gotham Racing 3.
    Tak czy inaczej pomysł bardzo ciekawy :)

  • http://costa.kofeina.net/ CoSTa

    no cóż, wydrukować takiego screena byłoby ździebko trudno. chyba że wrócimy do metod animacji podstawówkowej i screena wrzucimy na kilkanaście kartek, które za pomocą palucha i odpowiedniego wygięcia pisma będzie można animować z dowolna prędkością :)

  • http://costa.kofeina.net/ CoSTa

    no cóż, wydrukować takiego screena byłoby ździebko trudno. chyba że wrócimy do metod animacji podstawówkowej i screena wrzucimy na kilkanaście kartek, które za pomocą palucha i odpowiedniego wygięcia pisma będzie można animować z dowolna prędkością :)

  • http://www.kierepka.pl Kierepka Mateusz

    Większą ironią jest to, że na Apple Bookach nie można instalować Windowsa, ana Intelowych notebookach Mac OS X…
    To Ci dopiero ironia

  • http://www.kierepka.pl Kierepka Mateusz

    Większą ironią jest to, że na Apple Bookach nie można instalować Windowsa, ana Intelowych notebookach Mac OS X…
    To Ci dopiero ironia