Nie odkryję Ameryki, jeśli powiem, że praktycznie wszystkie dzisiejsze gry robione są w technologii 3D. Teoretycznie nie powinno więc być problemu z pokazaniem dowolnego fragmentu gry z dowolnej perspektywy.
Jednak zrzuty ekranu, które do tej pory oglądaliśmy były płaskie, dwuwymiarowe. Dlaczego? Być może dlatego, że nigdy się nad tym nie zastanawialiśmy? Cóż, od teraz może się to zmienić.
Oto zrzut ekranu z nowej gry dla konsoli Xbox 360 Microsoftu. Mam nadzieję, że niedługo takie pokazywanie gier stanie się normą :)
Konsola jest produkcji Microsoftu, ale oglądanie screenów wymaga technologii QuickTime VR produkcji Apple. Ironia? :-)



