Czy nazwisko Vincent Connare coś Wam mówi? Nie? A powinno. To autor jednego z najpopularniejszych (i najbardziej znienawidzonych bodajże) krojów pisma w historii — MS Comic Sans.
Vincent na swojej stronie internetowej przyznał się, że Comic Sans został zaprojektowany tylko na potrzeby projektu Microsoft Bob, a nie do „codziennego użytku”.
Dawno temu, jeszcze za czasów Windows 3.1 Microsoft pracował nad nowym interfejsem do oprogramowania — opartym na komiksowych rysunkach i metaforze prawdziwego pokoju i biurka. Całość nigdy nie ujrzała w pełni światła dziennego (choć sam miałem „przyjemność” obcować z którąś wersją testową), ale pokłosiem tego jest na przykład Microsoft Agent — czyli nachalny spinacz znany z poprzednich wersji MS Office.
Wracając do Comic Sans — krój został zaprojektowany tak, aby wpasować się w „komiksowo-dymkową” konwencję programu i nigdy nie miał być używany do składu jakiegokolwiek tekstu. Jednak krój znalazł się w oficjalnym zestawie krojów MS Windows i… ludzie go pokochali :) Projektanci mniej.



