Był jednym z największych projektantów plakatu w całej historii tej dziedziny sztuki. To jego dokonania nazywano za granicą „polską szkołą plakatu”. Oprócz niesamowitej lekkości kreski, bardzo ważna w jego plakatach była typografia, która stanowiła integralną część każdego jego projektu. Jako profesor ASP wychował dziesiątki wybitnych projektantów.
Henryk Tomaszewski urodził się w 1914 roku w Warszawie. Jeszcze przed wojną, w 1934 roku, ukończył Szkołę Przemysłu Graficznego, potem do 1939 roku studiował malarstwo w warszawskiej ASP, dyplom zrobił u profesora Mieczysława Kotarbińskiego.
Kilka lat wcześniej, w 1936 roku, zaczął współpracę z tygodnikiem Szpilki, w tym samym roku rozpoczyna się jego przygoda z plakatem. Lata wojny spędził w Warszawie, którą opuścił dla Łodzi w 1945 roku. Tylko na pięć lat: w 1950 roku powrócił do Warszawy, a dwa lata później objął profesurę na swojej rodzimej Akademii Sztuk Pięknych. Prowadził tam pracownię plakatu do 1985 roku, odciskając na trwałe piętno na przyszłych pokoleniach grafików.
Jego prace i wydział były znane na całym świecie, często odwiedzali go adepci plakatu z zagranicznych uczelni. Nie bez przyczyny. Tomaszewski na całym świecie był postrzegany jako genialny artysta. W 1948 roku, na Międzynarodowej Wystawie Plakatu Filmowego plakaty Tomaszewskiego otrzymały aż 5 pierwszych nagród! W 1976 roku otrzymał tytuł Honorowego Projektanta Królewskiego od brytyjskiej Royal Society of Arts.
Projekty Henryka Tomaszewskiego cechowały się zawsze minimalistyczną formą, która pozwalała wyobraźni widza na swobodne interpretacje dzieła. Kolorowe plamy, lekka typografia — to były cechy charakterystyczne jego twórczości. Wiele z jego plakatów na stałe weszło do kanonów tej dziedziny sztuki.
Moim osobistym ulubieńcem jest polityczny plakat Solidarność z 1989 roku. Definiuje wszystko, co składało się na „plakat Tomaszewskiego”.
Odszedł naprawdę Wielki Człowiek. [']



