Automatyczna instalacja dodatków w Ubuntu
Ubuntu Linux to świetna dystrybucja. Dostosowana dla przeciętnego biurowego użytkownika mieści się na jednej płycie. Jednak do domowego użytku brakuje w niej kilku(nastu) użytecznych aplikacji.
Po każdej instalacji musiałem ręcznie domontować najnowszą wersję OpenOffice, Skype, sterowniki NVidia czy kodeki do odtwarzania multimediów i DVD. Nie jestem dobry w pisaniu skryptów, więc pozostała mi kartka z listą potrzebnych aplikacji i seria komend w apt-get.
Jednak nie byłem jedyny, który miał takie problemy — a dzięki OpenSource znalazł się ktoś, kto pomógł mi je rozwiązać.
Automatix to właśnie program ułatwiający domontowanie do domyślnej instalacji Ubuntu tych potrzebnych programów. Instaluje m.in. OpenOffice, najnowszego Firefoxa, maszynę Javy, Skype, odtwarzacze i kodeki multimedialne itp. Do tego mamy kilka przydatnych skryptów (podłączenie menedżera zadań pod Ctrl+Alt+Del, możliwość otwarcia dowolnego pliku w GEdit) i „upiększacze” (GDesklets).
Oczywiście nie wszystkie z tych programów będą nam potrzebne, ale większość z nich i tak lepiej mieć, niż nie mieć. Miłego instalowania :)
Aha, ta wersja Automatix dostosowana jest tylko do Ubuntu Breezy (plus osobna wersja dla Kubuntu Breezy). Dla innych wersji z pewnością powstaną odmiany.





YYYES! pezydatne jak cholera! dzięki pawle za wygrzebanie tego cuda, ten skrypcik to skarb… wracam do domu i instaluję :)
Chyba sobie żartujesz. Jakoś tego nie widzę, sądząc po relacjach paru użytkowników, często bardziej obytych z Linuksem od przeciętnych biurowych…
Paweł Ciupak: Większość tych opinii dotyczy Ubuntu 5.04 albo jeszcze starszej 4.10, a aktualna to 5.10.
Zmiany są widoczne.
Nie moze byc, Pawel Ciupak zebral opinie 9 osob (slownie: dziewieciu) i na tej podstawie autorytatywnie orzekl ze Ubuntu ssie. Tak przy okazji, pisanie przez linuksiarza, ze inny Linux ssie jest objawem pryszczerstwa i przekonania o uzywaniu jedynie slusznej dystrybucji.
Paweł Ciupak: Relacje „paru użytkowników” blado wypadają przy licznikach np. na DistroWatch.com — tam Ubuntu okupuje pierwsze miejsce od dość długiego już czasu. Czyżby bez powodu? ;)
paweł ciupak: ja jestem tak przecietnym użytkownikiem biurkowego linuksa, że bardziej przeciętnego nie znajdziesz. eksperymentowałem ze wszystkimi większymi dystrybucjami. od roku siedzę na ubuntu i nie mam najmniejszej chęci na zmianę. prosta w obsłudze, miła, przyjemna i ładna (dla mnie to istotne) dystrybucja. co najważniejsze – chodzi wszystko od kopa, bez żadnego kombinowania.
Wielkie dzięki za ten skrypt, przyda się z pewnością.
W kwestii przyjazności Ubuntu (5.10). Uważam, że jest ono bardzo dobrą propozycją dla kogoś, kto nie korzystał wcześniej z iksów. W kilka minut można znaleźć potrzebne informacje (na wiki, przewodniku i forum) i to w dodatku po polsku. Każdy kto umie czytać ze zrozumieniem sam sobie zainstaluje/skompiluje to czego jeszcze nie ma (czyt. sterowniki, czy nowe wersje programów- choć dziś to co jest potrzebne biurowemu użytkownikowi instaluje większość dystrybucji).
Miodzio. To jest to co tygryski lubią najbardziej ;].
Dzięki za linka. Na pewno się przyda.
A ja sie dziwie jednemu: ze taka kupa narodu nie slyszala wczesniej o Automatiksie :)
byte: właśnie usłyszała :)
Automatix już nie jest rozwijany. Lepszy jest EasyBreezy który bazuje na Automatiksie ale nie wymaga zakładania hasła rootowi – wszystko robi z sudo.
Poza tym EasyBreezy niedawno połączył się z EasyUbuntu :)
przydały by się gry i ubieranki a tagrze dollsy nie to rzeby mi się nie podobał ale niema co robic na nim kazdy o tym blogu tzk powie julcia8228