Serwis internetowy ZabaSearch.com, pozwalający na wyszukiwanie danych adresowych prywatnych osób w USA, już dziś wzbudza wiele kontrowersji. A wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek.
Właściciele serwisu (który jest — jak twierdzą jego recenzenci — alarmująco dokładny) planują otwarcie tzw. Zaba Bloga. Usługa będzie pozwalała na umieszczanie dodatkowych informacji przy danych adresowych. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby dłużnik pana Smitha dorzucił w Internecie parę linijek od siebie przy jego adresie, albo była kochanka pana Jonesa opowie o tym, jak się z nią rozstał.
Nie wiem, ile będą warte te informacje, czy ktoś będzie je weryfikował itp. Ale na pewno wielu Amerykanów dostanie ciekawą lekturę, a serwis przyczyni się do popularyzacji blogów. Bo ogólnie wiadomo, że najłatwiej pisać nie-swojego bloga :D
Niecierpliwie czekam na podobny serwis plotkarski u nas :->



