Jak obronić pracę mgr przed systemem Plagiat.pl?
System plagiat.pl był reklamowany jako skuteczne narzędzie do walki z nagminnym plagiatowaniem prac naukowych. Przyszli magistrowie byli straszeni tym, że nie da się już wyciągnąć z Google obszernych fragmentów tekstu i uzupełnić ich „własną inwencją” (specjalizują się w tym podobno dziennikarze Dziennika ;)).
Otóż okazuje się, że — jak spora część aplikacji o zamkniętym źródle — plagiat.pl jest pełen szkolnych (nomen omen) błędów, które pozwalają na ominięcie jego zabezpieczeń. Polecam ciekawy artykuł tutaj.
Sezon na prace magisterskie właśnie się zaczyna… Mam nadzieję, że promotorzy dwa razy się zastanowią, zanim ślepo zaufają dziurawemu oprogramowaniu…





Niestety już to zostało naprawiane, jeżeli „e” zamieniamy na tak samo wyglądający znak z innego alfabetu przy sprawdzeniu tekstu pojawia się komunikat
„Uwaga, w niektórych wyrazach w tym dokumencie pojawiają się litery z różnych alfabetów. Wystąpienia tych liter zostały wyróżnione. Może to świadczyć o próbie ukrycia niedopuszczalnych zapożyczeń. System zamienił te litery na ich odpowiedniki w alfabecie łacińskim a fragmenty, w których występują, zostały poprawnie sprawdzone. Prosimy o dokonanie szczególnie wnikliwej analizy tych fragmentów raportu.”
„W troscе o byt i przyszłość naszеj Ojczyzny,;;
odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwеrеnnеgo i dеmokratycznеgo stanowiеnia o Jеj losiе,;;
my, Naród Polski – wszyscy obywatеlе Rzеczypospolitеj,;;
zarówno wiеrzący w Boga;;
będącеgo źródłеm prawdy, sprawiеdliwości, dobra i piękna,;;
jak i niе podziеlający tеj wiary,;;
a tе uniwеrsalnе wartości wywodzący z innych źródеł,;;
równi w prawach i w powinnościach wobеc dobra wspólnеgo – Polski” wszystkie „e” zostały zaznaczone innym kolorem…
Życze dyplomantom powodzenia :)
Śmieszne, jeśli ten artykuł miał komuś pomóc to stało się odwrotnie – zaszkodził bo twórcy plagiat.pl od razu wprowadzili update.
wymyśli się coś nowego ;)))
Hmmm a gdzie szukać inspiracji do walki z systemem?
Nie rozumiem, czemu z systemem trzeba walczyć… Napisz pracę samodzielnie, to Cię żaden system nie dopadnie…
no tak, ale co z cytatami? przecież nie sposób napisać pracę bez cytowania, to nie doktorat. a plagiat podkreśla wszystko, więc jak ktoś wrzuci na ściągę cały rozdział z książki, to jest problem, bo każde zdanie zacytowane z tego rozdziału zakreśla. plagiat to bardzo niedoskonały program, naprawdę. oczywiście, wykazuje kopiowanie np. z innych prac, ale czemu prawidłowo zacytowane zdania? i potem trzeba zmieniać szyk zdania w nieskończoność.
Magistrantka: Przecież jeśli cytat jest oznaczony jako cytat, to podkreślenie go na czerwono nie zaszkodzi…
A „cytowanie” definicji i twierdzeń – jako „zapożyczenie” w całości ??
W moim przypadku tak właśnie było (na szczęście miałem inteligentnych promotorów).