The Blog

Wepchnij się z reklamą na wakacyjne fotki

OK, urządzenie, o którym napiszę nie zostało zaprojektowane z myślą o reklamie. Ale jestem pewien, że ktoś wkrótce wpadłby także i na taki pomysł jego wykorzystania…


Wyobraź sobie, że Twoja reklama jest umieszczona w przestrzeni publicznej, w bardzo popularnym punkcie. Możesz ją umieścić na baszcie zabytkowego pałacu czy ścianie średniowiecznej kamienicy i nikt Ci za to nic nie zrobi. Dlaczego? Bo Twoja reklama jest… niewidoczna.

Zaraz — powiesz na pewno — po co mi reklama, która jest niewidoczna? Czy celem reklamy nie jest pokazanie jej jak największej ilości osób?

Masz rację. I ta reklama będzie się pokazywać. Będzie się pokazywać… tylko i wyłącznie na zdjęciach.

Image Fulgurator (bo tak nazywa się to urządzenie) potrafi wykryć światło lampy błyskowej w otoczeniu i bardzo szybko wyemitować „swój komunikat” (pisany światłem innej, mocniejszej lampy błyskowej). Ten „komunikat” jest widoczny tylko przez bardzo mały ułamek sekundy, ale doskonale uwieczni się na fotografii.

Właściciele aparatów cyfrowych zobaczą efekt działania urządzenia natychmiast (i nie będą potrafili go wyjaśnić), a właściciele tradycyjnych aparatów obejrzą go dopiero po wywołaniu fotek. Jeśli komunikat reklamowy jest dobrany z humorem, może to być początek niezłej akcji wirusowej ;)

Poniżej przykład Image Fulgulatora w działaniu. Krótko na temat kontekstu: film nakręcono w Berlinie, na miejscu byłej kontroli granicznej pomiędzy Wschodnimi i Zachodnimi Niemcami. Znak „Wchodzisz do sektora amerykańskiego” jest bardzo często fotografowanym obiektem i to on stał się celem manipulacji. Obserwujcie reakcje turystów ;)

Tylko czekać aż ktoś zacznie tego używać do reklamy ;-))) Jeśli tak się stanie, chcę udziały w firmie :D
Projekt urządzenia znalazłem tutaj.

Tags: , , , ,

Bądźmy w kontakcie

Zapisz się na powiadomienia o nowych wpisach lub połącz się ze mną w sieciach społecznościowych.

  • Michał Fikus

    Ja nie wróżyłbym sukcesu takiej formie reklamy – czy fotografujący pozytywnie kojarzyłby reklamowaną markę, gdyby zepsuła mu wspaniałą fotkę z wakacji?

    Wątpię.

    Ale ogółem ciekawy projekt.

  • Michał Fikus

    Ja nie wróżyłbym sukcesu takiej formie reklamy – czy fotografujący pozytywnie kojarzyłby reklamowaną markę, gdyby zepsuła mu wspaniałą fotkę z wakacji?

    Wątpię.

    Ale ogółem ciekawy projekt.

  • http://blog.atomedia.pl Marek Jankowski

    Myślę, że to zależy od treści reklamy :) Jeżeli na przykład w jakimś miejscu popularnym wśród pstrykających się wspólnie zakochanych umieści się widoczny tylko na zdjęciach napis w chmurce takiej jak w komiksach (albo w logo 36,6) z jakimś lotnym tekstem, to na pewno taki viral zadziała i za chwilę wszyscy będą sobie tam robić zdjęcia…

  • http://blog.atomedia.pl Marek Jankowski

    Myślę, że to zależy od treści reklamy :) Jeżeli na przykład w jakimś miejscu popularnym wśród pstrykających się wspólnie zakochanych umieści się widoczny tylko na zdjęciach napis w chmurce takiej jak w komiksach (albo w logo 36,6) z jakimś lotnym tekstem, to na pewno taki viral zadziała i za chwilę wszyscy będą sobie tam robić zdjęcia…

  • http://www.dominicator.blogspot.com Dominik

    1. Nie ważne co „o nas” piszą byle z nazwiskiem.
    2. Ładnie wkomponowana w krajobraz wcale nie popsuje zdjęcia, a przekaz pozostanie.

    ehhh…

  • http://www.dominicator.blogspot.com Dominik

    1. Nie ważne co „o nas” piszą byle z nazwiskiem.
    2. Ładnie wkomponowana w krajobraz wcale nie popsuje zdjęcia, a przekaz pozostanie.

    ehhh…

  • Bartlomiej Jarosz

    Niestety taki zabieg jest sprzeczny z zasadami etyki i prawem reklamowym w na zachodzie. Nie można wystawiać kogoś na działanie przekazu reklamowego jeśli ktoś nie wie ze jest pod jego wpływem – inaczej, jeśli przekaz jest wymuszany jest nielegalny i nieetyczny.

    A tak jest w tym przypadku.

  • Bartlomiej Jarosz

    Niestety taki zabieg jest sprzeczny z zasadami etyki i prawem reklamowym w na zachodzie. Nie można wystawiać kogoś na działanie przekazu reklamowego jeśli ktoś nie wie ze jest pod jego wpływem – inaczej, jeśli przekaz jest wymuszany jest nielegalny i nieetyczny.

    A tak jest w tym przypadku.