The Blog

Nie każdy używa komputera jak Ty

Komputer powinien być łatwy w obsłudze zarówno dla kogoś, kto zna się na rzeczy i chce wykonać zadanie szybko i efektywnie, jak i dla kogoś, kto jest komputerowym nowicjuszem i musi być prowadzony niemal „za rękę”, aby wykonać to, co chce.

Przewagę Windows nad Linuksem widać bardzo wyraźnie zwłaszcza na tym polu: rozwijając system dla „bardziej doświadczonych” użytkowników programiści bardzo często zapominają (bądź w ogóle nie wiedzą), jak radzą sobie z komputerem ci mniej doświadczeni. Do tej pory celem Linuksa był system „nadający się w ogóle do domowego użytku”. Teraz, kiedy system dojrzał, ma być „nadający się do domowego użytku dla wszystkich”.

Pomóc w tym mają badania i materiały udostępniane na stronie betterdesktop.org. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują klipy wideo pokazujące jak różni użytkownicy w różny sposób radzą sobie z podstawowymi czynnościami w systemie (dodanie użytkownika do książki adresowej, stworzenie kolejnego konta użytkownika komputera itp.).

Programiści mogą się z tych materiałów wiele nauczyć o „zwykłych użytkownikach”. Z korzyścią dla tych ostatnich :)

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Programiści powinni mieć odrobinę przedmiotów humanistycznych na studiach, oczywiście sensownie dobranych. Dzięki temu łatwiej rozumieliby, że są na świecie ludzie, którzy np. nie słyszeli o całkach czy macierzach, a ten pozornie oczywisty sposób korzystania z programu nie jest aż tak naturalny, jak to się programiście wydaje.
    Moja przyjaciółka, prowadząca na PWr zajęcia z programowania opowiadała mi, że nagminnie dostawała programy, które były użyteczne, ale międzymordzie miały absolutnie kosmiczne. Najlepsze było to, że zdecydowana większość studentów nie rozumiała, czemu ona się czepia – wszak programy działały bardzo dobrze :)

    Inna rzecz, że wielu twórców stron też powinno się doszkolić.

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Programiści powinni mieć odrobinę przedmiotów humanistycznych na studiach, oczywiście sensownie dobranych. Dzięki temu łatwiej rozumieliby, że są na świecie ludzie, którzy np. nie słyszeli o całkach czy macierzach, a ten pozornie oczywisty sposób korzystania z programu nie jest aż tak naturalny, jak to się programiście wydaje.
    Moja przyjaciółka, prowadząca na PWr zajęcia z programowania opowiadała mi, że nagminnie dostawała programy, które były użyteczne, ale międzymordzie miały absolutnie kosmiczne. Najlepsze było to, że zdecydowana większość studentów nie rozumiała, czemu ona się czepia – wszak programy działały bardzo dobrze :)

    Inna rzecz, że wielu twórców stron też powinno się doszkolić.

  • http://monochrome.pl/blog/ jarv

    Moja dziewczyna studiuje fizyke komputerowa. W zeszlym semstrze miala na zaliczenie napisac program, ktory byl zwiazanay z jakims tam fizycznym zagadnieniem. Istotne jednak jest to, ze wykladowczyni kladla istotny nacisk na usability inteface’u programu.

    Moze po prostu zamiast humanistycznych przedmiotow przydalby sie jakis przedmiot zwiazany z usability i projektowaniem interface’u. niech to bedzie nawet godzina tygodniowo – juz to powinno cos dac.

  • http://monochrome.pl/blog/ jarv

    Moja dziewczyna studiuje fizyke komputerowa. W zeszlym semstrze miala na zaliczenie napisac program, ktory byl zwiazanay z jakims tam fizycznym zagadnieniem. Istotne jednak jest to, ze wykladowczyni kladla istotny nacisk na usability inteface’u programu.

    Moze po prostu zamiast humanistycznych przedmiotow przydalby sie jakis przedmiot zwiazany z usability i projektowaniem interface’u. niech to bedzie nawet godzina tygodniowo – juz to powinno cos dac.

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    Studiuję na PWR i najlepsze jest to, że jak przeglądałem programy zajęć an przyszle lata, to np. na grafice robie się algorytmy skalowania i tego typu matematyczne przekształcenia.

    Potem to już nawet grafika jest postrzegana jako zbiór jakichś tam rastrów :)

    A co do pisania programów, to ciężko zrobić kilka programów na ćwiczeniach dopieszczając interface…

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    Studiuję na PWR i najlepsze jest to, że jak przeglądałem programy zajęć an przyszle lata, to np. na grafice robie się algorytmy skalowania i tego typu matematyczne przekształcenia.

    Potem to już nawet grafika jest postrzegana jako zbiór jakichś tam rastrów :)

    A co do pisania programów, to ciężko zrobić kilka programów na ćwiczeniach dopieszczając interface…

  • http://www.webusability.pl Tomek Karwatka

    Czytam ostatnio książkę „Wariaci rządzą domem wariatów” – dotyczy właśnie tego zjawiska o którym tutaj piszecie. Czyli generalnie tego iż programiści patrzą na program z punktu widzenia tego jak on działa, użytkownicy zaś chcą rozwiązać konkretne problemy. Oczywiście to dwa zupełnie inne punkty widzenia.

    Stąd też pomysły typu dokumentacja oparta na przypadkach użycia – ma ona zbliżyć programistę do konkretnego użytkownika i jego punktu widzenia.

    Wniosek z tego wszystkiego jest jednak taki, że programista sam nie jest w stanie zaprojektować dobrych interakcji i dobrego interfejsu. Tym powinni się zajmować projektanci skupieni na użytkowniku, dopiero wtedy powstają użyteczne aplikacje.

    Polecam tę książkę, jak i wszystkie pozycje takich guru usability jak Nielsen i Krug :) Pozycja obowiązkowa dla każdego kto projektuje interfejsy, niezależnie czy webowe czy desktopowe.

    Pozdrawiam
    Tomek

  • http://www.webusability.pl Tomek Karwatka

    Czytam ostatnio książkę „Wariaci rządzą domem wariatów” – dotyczy właśnie tego zjawiska o którym tutaj piszecie. Czyli generalnie tego iż programiści patrzą na program z punktu widzenia tego jak on działa, użytkownicy zaś chcą rozwiązać konkretne problemy. Oczywiście to dwa zupełnie inne punkty widzenia.

    Stąd też pomysły typu dokumentacja oparta na przypadkach użycia – ma ona zbliżyć programistę do konkretnego użytkownika i jego punktu widzenia.

    Wniosek z tego wszystkiego jest jednak taki, że programista sam nie jest w stanie zaprojektować dobrych interakcji i dobrego interfejsu. Tym powinni się zajmować projektanci skupieni na użytkowniku, dopiero wtedy powstają użyteczne aplikacje.

    Polecam tę książkę, jak i wszystkie pozycje takich guru usability jak Nielsen i Krug :) Pozycja obowiązkowa dla każdego kto projektuje interfejsy, niezależnie czy webowe czy desktopowe.

    Pozdrawiam
    Tomek

  • Lookanio

    Mnie już nic nie zaskoczy po tym jak 1-na ze znajomych „kopiowała” tak pliki na dyskietkę, że działały tylko na jej komputerze. Jak tylko zobaczyłem u siebie dyskietkę z plikami typu nazwa_pliku.lnk zamiast nazwa_pliku.doc, myślałem że przypadkiem zrobiła skróty zmiast skopiować. Ale okazało się że dzieje się tak zawsze, nie wciska ctrl+shift, oraz przenosi pliki lewym klawisze… tylko że z menu Start->Recent documents LOL :-) A Windows zgodnie z życzeniem kopiował… linki bo nimi są właśnie pliki w folderze recent documents :-) MS niemało zapewne wydał $ na badania usability swojega OS-a ale żaden specjalista tego nie przewidział… jak i pewnie setek innych kreatywnych pomysłów tzw. zwykłego użyszkodnika (np. trzymania ważnych maili w koszu, jak to któregoś czasu tu czytałem :-))

  • Lookanio

    Mnie już nic nie zaskoczy po tym jak 1-na ze znajomych „kopiowała” tak pliki na dyskietkę, że działały tylko na jej komputerze. Jak tylko zobaczyłem u siebie dyskietkę z plikami typu nazwa_pliku.lnk zamiast nazwa_pliku.doc, myślałem że przypadkiem zrobiła skróty zmiast skopiować. Ale okazało się że dzieje się tak zawsze, nie wciska ctrl+shift, oraz przenosi pliki lewym klawisze… tylko że z menu Start->Recent documents LOL :-) A Windows zgodnie z życzeniem kopiował… linki bo nimi są właśnie pliki w folderze recent documents :-) MS niemało zapewne wydał $ na badania usability swojega OS-a ale żaden specjalista tego nie przewidział… jak i pewnie setek innych kreatywnych pomysłów tzw. zwykłego użyszkodnika (np. trzymania ważnych maili w koszu, jak to któregoś czasu tu czytałem :-))

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Na Nielsena bym się aż tak bardzo nie powoływał. Wiele z jego rad jest po prostu przestarzałych. Od jakiegoś czasu chcę wybrać „Top 10 Nielsenizmów” i wrzucić u siebie na blogu, ale nie mam czasu.

    Wracając do programistów, to niestety, zajęcia z budowy międzymordzia nic im nie dadzą. Doprowadzą najwyżej do wykucia, że pierwsza ikona z lewej ma tworzyć nowy dokument, a druga zapisywać. Tak jest z każdym przedmiotem, który ma „mniejszy” związek z zasadniczym kierunkiem studiów.
    Coś humanistycznego przyda się właśnie do zrozumienia, że dla ZU „raster” jest pojęciem niezrozumiałym, za to „dwa czerwone kółka pędzlem” rozumie bez problemu :)
    IMHO jedna godzina w tygodniu będzie typowym odbębnianiem problemu. Wydaje mi się, że znacznie lepsze byłyby zajęcia bardziej ogólne, tłumaczące wiele zagadnień. Gdyby wielu dizajnerów zrozumiało, że niemal połowa Polaków ma problemy ze wzrokiem, to może używaliby większych czcionek i większego kontrastu? Gdyby programiści zrozumieli, że wiele osób nie włada myszą z precyzją chirurga, to może nie umieszczaliby przycisków o przeciwstawnych znaczeniach obok siebie. Gdyby zrozumieli też, że przyzwyczajenie drugą naturą człowieka, to może stosowaliby konwencje w stylu Ctrl+A, Ctrl+S i tak dalej.
    Przykłady oczywiście można mnożyć, ale to i tak nie ma sensu. Wkurzać może chyba tylko to, że wiele osób posiadających taką wiedzę w małym palcu nie dostanie porządnej pracy, bo pracodawca będzie wolał zatrudnić gościa z papierem. Widać to zwłaszcza po witrynach urzędów…

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Na Nielsena bym się aż tak bardzo nie powoływał. Wiele z jego rad jest po prostu przestarzałych. Od jakiegoś czasu chcę wybrać „Top 10 Nielsenizmów” i wrzucić u siebie na blogu, ale nie mam czasu.

    Wracając do programistów, to niestety, zajęcia z budowy międzymordzia nic im nie dadzą. Doprowadzą najwyżej do wykucia, że pierwsza ikona z lewej ma tworzyć nowy dokument, a druga zapisywać. Tak jest z każdym przedmiotem, który ma „mniejszy” związek z zasadniczym kierunkiem studiów.
    Coś humanistycznego przyda się właśnie do zrozumienia, że dla ZU „raster” jest pojęciem niezrozumiałym, za to „dwa czerwone kółka pędzlem” rozumie bez problemu :)
    IMHO jedna godzina w tygodniu będzie typowym odbębnianiem problemu. Wydaje mi się, że znacznie lepsze byłyby zajęcia bardziej ogólne, tłumaczące wiele zagadnień. Gdyby wielu dizajnerów zrozumiało, że niemal połowa Polaków ma problemy ze wzrokiem, to może używaliby większych czcionek i większego kontrastu? Gdyby programiści zrozumieli, że wiele osób nie włada myszą z precyzją chirurga, to może nie umieszczaliby przycisków o przeciwstawnych znaczeniach obok siebie. Gdyby zrozumieli też, że przyzwyczajenie drugą naturą człowieka, to może stosowaliby konwencje w stylu Ctrl+A, Ctrl+S i tak dalej.
    Przykłady oczywiście można mnożyć, ale to i tak nie ma sensu. Wkurzać może chyba tylko to, że wiele osób posiadających taką wiedzę w małym palcu nie dostanie porządnej pracy, bo pracodawca będzie wolał zatrudnić gościa z papierem. Widać to zwłaszcza po witrynach urzędów…

  • http://monochrome.pl/blog jarv

    @Paweł Komarnicki – widzisz. grafika na studiach stricte programistycznych, to najczesciej programowianie grafiki – czyli np OpenGL, DirectX … najczesciej jest to zadanie typu narysuj linie, potem narysuj kwadrat, a na koncu szescian i jeszcze zacznij go obracac…

    wiem, bo moja dziewczyna tez ma przedmiot programowanie grafiki – z projektowaniem to ma niewiele wspolnego.

  • http://monochrome.pl/blog jarv

    @Paweł Komarnicki – widzisz. grafika na studiach stricte programistycznych, to najczesciej programowianie grafiki – czyli np OpenGL, DirectX … najczesciej jest to zadanie typu narysuj linie, potem narysuj kwadrat, a na koncu szescian i jeszcze zacznij go obracac…

    wiem, bo moja dziewczyna tez ma przedmiot programowanie grafiki – z projektowaniem to ma niewiele wspolnego.

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    @jarv – ale ja rozumiem :) U nas jednak nie am „programowania grafiki”. Mamy po prostu przedmiot „grafika”. Trochę sie jednak zawiodłem jak zobaczyłem ten plan :)

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    @jarv – ale ja rozumiem :) U nas jednak nie am „programowania grafiki”. Mamy po prostu przedmiot „grafika”. Trochę sie jednak zawiodłem jak zobaczyłem ten plan :)

  • http://brand.dyndns.info/~btd btd

    moze troche przewrotnie, ale jak dla mnie, to programy moga nie byc dla kazdego. Slabia mnie wszystkie kreatory itp, ktore usiluja wiedziec lepiej co ja chce. ZU ma sie nauczyc ruszac mozgiem a nie byc jelopem

  • http://brand.dyndns.info/~btd btd

    moze troche przewrotnie, ale jak dla mnie, to programy moga nie byc dla kazdego. Slabia mnie wszystkie kreatory itp, ktore usiluja wiedziec lepiej co ja chce. ZU ma sie nauczyc ruszac mozgiem a nie byc jelopem

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Jeżeli kreator wie lepiej, to jest to zły program. Jeżeli jednak kreatora można wyłączyć, to jest całkiem nieźle. Poza tym idea „softu dla myślących” kończy się tak, że korzysta z niego 1-2% populacji. Żadna poważna firma na coś takiego nie pójdzie, jeżeli może mieć kilka(naście/dziesiąt) procent rynku więcej.

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Jeżeli kreator wie lepiej, to jest to zły program. Jeżeli jednak kreatora można wyłączyć, to jest całkiem nieźle. Poza tym idea „softu dla myślących” kończy się tak, że korzysta z niego 1-2% populacji. Żadna poważna firma na coś takiego nie pójdzie, jeżeli może mieć kilka(naście/dziesiąt) procent rynku więcej.

  • http://alien.vlos.org alienjr

    Imho więcej takich akcji powinno być zwłaszcza w formie filmów, bo najłatwiej trafiają do ludzi. I jak widać troche to idzie do przodu (osatnio ogladalem):
    - anty-trusted-computing
    - Warriors of the net
    - i to better desktop :>

    Co do interface’u to podzielam zdanie, że nie każdy ma czas pytać pana „Man” o wszystko, żeby po ludzku obsługiwać GNU/Linuksa :]

  • http://alien.vlos.org alienjr

    Imho więcej takich akcji powinno być zwłaszcza w formie filmów, bo najłatwiej trafiają do ludzi. I jak widać troche to idzie do przodu (osatnio ogladalem):
    - anty-trusted-computing
    - Warriors of the net
    - i to better desktop :>

    Co do interface’u to podzielam zdanie, że nie każdy ma czas pytać pana „Man” o wszystko, żeby po ludzku obsługiwać GNU/Linuksa :]

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    Dzisiaj widziałem screeny KDE4 (http://www.frazpc.pl/b/122143) i to JEST ewolucja w dobrą stronę (fakt, będzie żarło pamięć, ale mniej niż Vista :D)

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    Dzisiaj widziałem screeny KDE4 (http://www.frazpc.pl/b/122143) i to JEST ewolucja w dobrą stronę (fakt, będzie żarło pamięć, ale mniej niż Vista :D)

  • http://brand.dyndns.info/~btd btd

    hm byly wybory, cisza, po wyborach cisza, Pawle, chyba nie emigrowales?

  • http://brand.dyndns.info/~btd btd

    hm byly wybory, cisza, po wyborach cisza, Pawle, chyba nie emigrowales?

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Paweł: Te screeny to nie jest KDE 4, to są fotomontaże, propozycje nowego interfejsu. Póki co, nie ma jeszcze nic nowego :)

    btd: Oswajam się z krajobrazem po wyborach plus mam mnóstwo pracy. Napiszę coś dziś wieczorem :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Paweł: Te screeny to nie jest KDE 4, to są fotomontaże, propozycje nowego interfejsu. Póki co, nie ma jeszcze nic nowego :)

    btd: Oswajam się z krajobrazem po wyborach plus mam mnóstwo pracy. Napiszę coś dziś wieczorem :)

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    @Paweł: Ałeee :) Już chciałem wcisnąć takiego mamie zamiast Windowsa :D

    Swoją drogą ostatnio przesiedliłem rodzinę na FireFoxa :D Pokazałem im AdBlocka i kilka innych bajerów :D U siostry (proc amd K6 300MHz) kosmiczny skok wydajności :D FF robi sobie sam reklamę :]

  • http://komarek.blogspot.com Paweł Komarnicki

    @Paweł: Ałeee :) Już chciałem wcisnąć takiego mamie zamiast Windowsa :D

    Swoją drogą ostatnio przesiedliłem rodzinę na FireFoxa :D Pokazałem im AdBlocka i kilka innych bajerów :D U siostry (proc amd K6 300MHz) kosmiczny skok wydajności :D FF robi sobie sam reklamę :]