Firma Skype Technologies wypuściła wersję beta swojego komunikatora głosowego. Wśród nowych funkcji mamy m.in. publiczne chatroomy głosowe i wysyłanie SMS-ów.
Telefonia internetowa rośnie w siłę, a Skype pozostaje jej liderem. Wraz z nową wersją swojego komunikatora firma stara się zajmować nowe przyczółki. Wersja oznaczona symbolem 2.5 to beta, dostępna jedynie dla Windows (to powoli zaczyna być denerwujące, użytkownicy Linuksa „utknęli” na wersji 1.2, a dla Maków dostępna jest nie-uniwersalna wersja 1.4 — co to ma znaczyć, Skype?), wprowadzająca szereg nowych funkcji.
SMS
W tej chwili można ze Skype wysyłać SMS-y do wszystkich niemal krajów świata. Dla Polski stawka w tej chwili wynosi 0,05 Euro. Nie jest to mało (plus mamy dostęp do darmowych bramek), ale taka funkcja to jednak wygoda. Ciekawe, kiedy będzie można odbierać SMS-y na numerach SkypeIn?
Współdzielone grupy kontaktów
To, że kontakty można ustawić w grupy to żadna nowość. Jednak publiczna grupa w Skype uaktualnia się sama na liście kontaktów każdego z jej członków. Zatem jeśli Kowalski i Nowak należą do jednej grupy, a Kowalski doda Iksińskiego, ten ostatni pojawi się automatycznie również na liście Nowaka. Przydatne, jeśli chcemy zarządzać większą ilością kontaktów np. wewnątrz firmy i wymieniać się danymi klientów pomiędzy pracownikami marketingu.
Skypecast — publiczny głosowy chatroom
Mieliśmy już rozmowy w kilka osób, mieliśmy tekstowe chatroomy, teraz mamy możliwość stworzenia publicznego (do 100 uczestników jednocześnie) głosowego chatroomu. Usługa o nazwie Skypecast umożliwia rozpoczęcie np. sieciowej konferencji, w której wszyscy użytkownicy mogą się wypowiadać jednocześnie, dyskutować na dany temat (każdy Skypecast ma określony temat, widoczny w spisie Skypecastów).
Inne dodatki
W nowej wersji usprawniono m.in. doładowanie swojego konta (nie trzeba się już przebijać przez dziesiątki stron internetowych, większość dokonuje się wewnątrz klienta, dopiero końcowa płatność jest realizowana za pomocą przeglądarki), wybieranie numerów (zamiast kodu kraju wybiera się jego nazwę, Skype sam sobie „dorobi” jego kod), dodano obsługę wideo dla systemów Windows innych niż XP…
Sam używam Skype w firmie, pozwala oszczędzić nieco na rozmowach międzymiastowych czy rozmowach Skype to Skype. Jednak od dłuższego czasu klienty na inne platformy niż Windows stoją w miejscu — Skype dla Ubuntu nie bardzo chce działać na kilku maszynach, wersja na OS X działa, ale wolałbym 2.0 (kiedy Bąbel dzwoni do babci, to żeby ją zobaczyć musimy dzwonić ze stacjonarnej maszyny z Windows). Mam nadzieję, że nadgonią — kiedyś wybrałem Skype właśnie ze względu na wieloplatformowość, a teraz czuję się nieco zawiedziony…



