Quick Look to funkcja, która sama w sobie warta jest upgrade do nowego systemu MacOS X Leopard. Co robi? Po naciśnięciu spacji wyświetla natychmiast (i to warto podkreślić: naprawdę natychmiast) zawartość niemal dowolnego pliku. Obsługiwane są wszystkie pliki odczytywane bezpośrednio przez system MacOS X (czyli praktycznie wszystkie standardowe pliki graficzne, w tym PSD, filmy, muzyka, dokumenty tekstowe, w tym format OpenOffice), a do tego firma Apple udostępniła narzędzia pozwalające twórcom programów na „doładowanie” Quick Look-a o podgląd swoich formatów. Pojawiły się już pierwsze uzupełnienia…
Zaraz po instalacji Quick Look wyświetla zawartość plików graficznych, PDF-ów, filmów, pozwala odsłuchiwać muzykę… Jeśli jednak ktoś spędza dużo czasu z aplikacjami Adobe, z pewnością będzie brakować mu szybkiego podglądu plików AI, EPS czy INDD (pochodzących z InDesigna). Podglądy takie oferuje Adobe Bridge, więc dlaczego nie miałby Quick Look? Sama firma Adobe póki co nie udostępniła potrzebnych plug-inów, ale za niecałe 15 dolarów (14,95 dokładnie) można nabyć program SneakPeak Pro, który nie tylko pokazuje nam podgląd samej grafiki, ale pokazuje także fonty czy kolory użyte w danym pliku. SneakPeak Pro obsługuje — poza podglądem AI, EPS oraz INDD — także pliki FreeHanda. Bardzo wygodne, zobaczcie sami.

Kolejną rzeczą, której brakowało mi w Quick Look jest obsługa archiwów ZIP. Czasem zapominam, co znajduje się w konkretnym ZIP-ie, a ponieważ funkcja pakowania/rozpakowywania jest wbudowana w system, nie mam żadnego narzędzia do szybkiego podglądu zawartości. Mój problem rozwiązuje darmowa wtyczka do Quick Look, którą można pobrać z tej strony (nie mam zielonego pojęcia, co tam jest napisane, pierwszy link od góry działa).
Jeśli znacie jakieś inne przydatne wtyczki do Quick Look, podzielcie się nimi w komentarzach :)



