Skazany za… linki
Australijczyk Stephen Cooper prowadził witrynę internetową „mp3s4free”, która — jak nietrudno się domyślić — dotyczyła darmowych plików MP3. Stephen jednak nie udostępniał ich innym, jedynie zbierał linki do plików MP3 porozrzucanych po Sieci. Prowadzenie strony z linkami to nic złego, prawda? Australijski sędzia Brian Tamberlin stwierdził co innego.
Serwisy internetowe (jak np. ArsTechnica) donoszą, że jest to pierwszy na świecie przypadek skazania kogoś za udostępnianie linków. W marcu pisałem już o precedensowym procesie o linkowanie, ale w nim nie było jeszcze wyroku.
Trzy razy się zastanowię, zanim umieszczę tu kolejny link :D





W takim wypdku wlasciciele Google powinni dostac dozywocie :)