Jakiś czas temu napisałem na Blipie, że TextExpander to jedna z tych aplikacji, o których tydzień po instalacji myśli się „Jak mogłem do tej pory obywać się bez niego?”. Może i Tobie się przyda?
Bardzo często muszę wpisywać te same fragmenty tekstu. Codziennie dostaję kilka zapytań o zaprojektowanie identyfikacji, kilka kolejnych na witrynę internetową. Każdemu z osobna muszę odpowiedzieć mniej-więcej to samo: ile to kosztuje, z czego składa się proces projektowy (staram się odpowiadać na pytania Klientów jeszcze zanim zdążą je zadać, to działa) itp. Sporo tekstu. Oczywiście mam „standardowe” formułki, które kopiuję, dostosowując od czasu do czasu.
Mamy w firmie bazę wysłanych ofert, którą można przeszukiwać. To wygodne narzędzie, z którego do tej pory najczęściej kopiowałem teksty do nowych ofert (centralna baza ofert ma też inne zalety, np. nowi ludzie mogą się szybko nauczyć, w jaki sposób przedstawiamy nasze usługi). Zajmowało to jednak trochę czasu. A gdyby mieć w schowku wiele ofert i wklejać je w zależności od potrzeby? To właśnie robi TextExpander.
Program umożliwia stworzenie dowolnie wielkiej bazy „wklejek” (ang. snippet) oraz przypisanie im skrótów. Ale nie skrótów klawiszowych, tylko po prostu „krótszych nazw”. Kiedy tylko skończymy wpisywać określoną nazwę, program zamienia ją na przypisany jej fragment tekstu. „Wklejka” może być zarówno zwykłym tekstem, jak i tekstem sformatowanym, oprócz pogrubień i innych wariacji może zawierać także obrazki. Można wklejać np. sformatowane kawałki tekstu do Worda.
TextExpander jest reklamowany jako narzędzie, które oszczędza czas przy pisaniu (i to prawda, wpisując „OfertaWitryna” oszczędzam ok. 1.000 znaków), ale używam go także jako pomoc w zapamiętywaniu różnych rzeczy. Wklejka „KontoPrywatne” zamienia się na mój numer konta, a „MideaRegon” na numer REGON (którego nigdy nie pamiętam). W tym przypadku może oszczędności w pisaniu jest niewiele, ale w zapamiętywaniu, całkiem sporo.
A możliwości programu są jeszcze większe. Program potrafi także używać zmiennych: można zdefiniować wklejkę z dzisiejszą datą, lub datą przyszłą (np. za 7 dni). Jeśli wklejka ma być tylko wstępem do dalszej edycji (ja np. bardzo często modyfikuję oferty), można zdefiniować, gdzie pokaże się kursor po wklejeniu…
Licencja na TextExpandera kosztuje niecałe 25 dolarów. Program upomni się o zarejestrowanie wersji testowej, kiedy (według jego wyliczeń) oszczędzi Ci godzinę pracy. Sprytne :)
Znacie podobne rozwiązanie na Windows?




Pingback: Prowokuj swoich Klientów | Blogregator
Pingback: paweltkaczyk.midea.pl: TextExpander – Copy/Paste następnej generacji : Paweł Tkaczyk | flaker.pl
Pingback: Freelance mac app bundle