Przeskocz do zawartości

18 sierpnia 2005

To kto w końcu wymyślił iPod-a?

Apple przegrał w amerykańskim Urzędzie Patentowym batalię o opatentowanie kilku rozwiązań zastosowanych w iPod-ach. Przegrał, bo podobne wnioski patentowe złożył… Microsoft! Czy Apple będzie musiał płacić za licencję do własnego produktu?

Podpisane m.in. przez Steve’a Jobsa wnioski patentowe urząd odrzucił (jak donosi AppleInsider) 9 sierpnia. Powodem były inne wnioski, złożone przez pracowników Microsoftu 5 miesięcy wcześniej (jednak już po publicznej premierze iPod-a).

David Kaefer, szef działu własności intelektualnych i licencji powiedział: „Zwykle naszą polityką jest zezwalanie innym na licencjonowanie naszych patentów, tak by każdy mógł korzystać z naszej innowacyjności w swoich produktach”. Auć. To musiało boleć, Apple…

Jestem właśnie w trakcie pisania artykułu o otwartych formatach plików — opublikuję go tutaj wkrótce. Jednym z pobocznych wątków artykułu są starania Microsoftu o to, by format zapisu danych MS XML uznać za obowiązujący standard. Forsując jego „otwartość” przed Komisją Europejską, Microsoft jednocześnie złożył wnioski patentowe w kilkunastu krajach, w których zastrzega sobie „prawo do dokonywania modyfikacji w plikach MS XML”. Czytaj: MS XML może i jest otwarty i udokumentowany, ale modyfikować go można tylko w produktach MS. Oczywiście w dużej ilości krajów takie patenty wyśmiano, ale wierzę, że jest mnóstwo głupich urzędników, którzy nie potrafią czytać i przystawią pieczątkę, gdzie trzeba. Zwłaszcza, że Microsoft wydaje 100 mln dolarów rocznie na swoje sprawy patentowe. I gdzie tu miejsce dla nas, maluczkich?

Obszerny komentarz do tej sprawy w kontekście amerykańskiego systemu patentowego znaleźć można na Groklaw. Ja po raz kolejny chciałem powiedzieć, że wierzę, że patenty tak naprawdę ograniczają innowacyjność. Ktoś, kto nie ma pieniędzy (lub czasu) na wypełnianie papierków patentowych może mieć mnóstwo pomysłów na ulepszenie tego świata. Co z tego, kiedy zostanie zawalony pozwami od prawników, którzy mają do dyspozycji setki milionów dolarów?

Dlatego wierzę w bezinteresowne dzielenie się wiedzą — popieram ideę open source, wikipedię, otwarte systemy plików. Dlatego piszę tego bloga. Wierzę, że stajemy się powoli świadkami zmian kulturowych, których efektem będzie kiedyś znaczna modyfikacja dzisiejszego systemu patentowego (czy ogólnie ochrony własności intelektualnej). Zamiast zarabiać na zabranianiu innym korzystania z naszych pomysłów (przez opłaty licencyjne i patenty) będziemy dokładać nasze „kamyczki” do wspólnego dziedzictwa, zarabiając na tym, na czym znamy się lepiej od innych.

Powiedz, co myślisz, wpisz komentarz.

(required)
(required)

Uwaga:Znaczniki HTML są dozwolone. Twój adres nigdy nie będzie udostępniony.

Zapisz się na powiadomienia o komentarzach

blog comments powered by Disqus