TrackBack: jak to działa?
Blog rzadko kiedy jest monotematyczny. Poza własnymi przemyśleniami, możemy tu komentować wydarzenia w realnym świecie, bądź komentować wpisy innych, na ich własnych blogach. Zaawansowane systemy do blogowania (jak WordPress czy Movable Type) posiadają specjalną funkcję – zwaną TrackBack – pozwalającą na śledzenie, kto odnosi się do naszych postów na swoim blogowym forum. Funkcja ta dla początkujących jest trochę trudna do zrozumienia, spróbujmy ją zatem omówić i wyjaśnić.
Chciałbym być powiadamiany o tym, kiedy ktoś odnosi się do mojej blogowej „twórczości” gdzieś w Internecie. Wiem o komentarzach na moje posty (mam do tego specjalny kanał RSS), ale skąd mogę wiedzieć o wpisach na innych blogach? Nie każdego interesują moje wynurzenia na temat informatyki, nie każdego interesują moje „trawnikowe” wywody. Nie jestem w stanie śledzić wszystkiego!
Z drugiej strony ktoś, kto odnosi się do moich postów może chcieć, abym się o tym dowiedział. Mogę podyskutować na jego blogu (w jego komentarzach), albo mogę zamieścić kolejną odpowiedź w moim blogu. Taka rozproszona po różnych blogach dyskusja.
Popracujmy na przykładzie. W poprzednim wpisie (jubileuszowym, pięćdziesiątym, nota bene) pochwaliłem się na temat rosnących mi codziennie statystyk oglądalności. Teraz chciałbym to skomentować: ostatnie statystyki pokazują już nie 192 wejścia, ale średio 215 dziennie. Pod poprzednim wpisem jest formułka:
Data dodania: godz. Tuesday, May 24th, 2005 at 22:38 w kategorii Cogito ergo sum. Możesz śledzić odpowiedzi na niego przez RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź, albo ślad z Twojej własnej strony.
Właśnie link pod słowem „ślad” interesuje nas najbardziej. Kopiujemy go do schowka, a następnie wklejamy w pole TrackBack na naszym blogu. Teraz, kiedy publikujemy nasz post, blogowy system wysyła tzw. ping do mojego serwera informując go, że ktoś umieścił TrackBack (czyli w domyśle: odniósł się do tego postu) na swojej stronie. Automat pokazuje również, co to za strona – dzięki temu ja, czy moi czytelnicy będą mogli z łatwością śledzić rozproszoną dyskusję.
To nie wszystko. Ten sam mechanizm jest stosowany, aby zawiadomić blogowe wyszukiwarki (o których też pisałem wcześniej), że na mojej stronie pojawił się nowy post. Za każdym razem, kiedy klikam w Publish, wbudowany w WordPress automat wysyła sygnały ping do blogowych wyszukiwarek. Te od razu indeksują mój nowy post, dzięki czemu użytkownicy wyszukiwarki są praktycznie na bieżąco informowani o wszystkim. A całe to „hokus-pokus” dzieje się praktycznie bez mojego udziału ;-)
Jeśli zatem poważnie podchodzisz do swojego bloga i chcesz, by stał się czymś więcej, niż kolejnym linkiem na którymś „wielkim blogowisku”, zachęcam do korzystania z dedykowanych narzędzi, takich jak Movable Type (pełna wersja za drobną opłatą, ograniczona wersja za darmo) lub WordPress.





A co z przetłumaczeniem nazwy tego Trackbacka na polski? Zastanawiałem się nad tym u siebie.
witam
może uzyskam pomoc.
skorzystałem z
i nie odbieram pingów
zamieszczam „link” do tego artykułu w swoim tekście i proszę o rewanż :-)
tks
pozdrawiam
Heh, wszedłem, żeby dowiedzieć się „wszystkiego o trackbackach” i wciąż nie wiem jak to działa i jak mógłbym zaimplementować go na blogu, którego nie opieram na wordpressie.
Uprzejmie donoszę, że skorzystam z Pańskiego artykułu na moim wortalu :)