Przeskocz do zawartości

31 grudnia 2007

2007/2008: Nie-profesjonalny social networking

Pierwszy z serii artykułów podsumowujących rok 2007 i pokazujący trendy w 2008 roku. Tym razem zajmiemy się internetem i fenomenem nasza-klasa.pl.

Nie-profesjonalny social networking
Profeo logoSocial networking (czyli pielęgnowanie i powiększanie sieci znajomości za pomocą dedykowanych serwisów) było wcześniej domeną internetowych zapaleńców, a co za tym idzie, najszybciej rosły „zawodowe” sieci znajomości, takie jak GoldenLine czy Profeo.

Nasza klasa logoTo wszystko zmieniło się za sprawą portalu nasza-klasa, który przebojem podbił serca internatutów, przekraczając pod koniec roku 3 miliony użytkowników. Co ważniejsze, nasza-klasa wciągnęła w social networking także osoby sporadycznie korzystające z internetu. Wcześniejsze próby przebicia się do ogólnej świadomości (podejmowane m.in. przez Grono czy Generację Gadu) spaliły na panewce, ponieważ dla większości „nowicjuszy” były… zbyt skomplikowane. Nasza-klasa pod względem funkcjonalności wypada prymitywnie na tle innych tego typu portali — można tam stworzyć profil, zapisać się do swojej byłej klasy, dodać zdjęcia i wysyłać wiadomości do znajomych. To właściwie tyle… Ale w tej prostocie tkwi właśnie jej siła. Przyzwyczajeni do potęgi Facebook’a niewiele znajdą tam atrakcji, ale nasza-klasa wychowa sobie bardziej zaawansowanych użytkowników. Za kilka lat.

Jeszcze słowo ostrzeżenia: nasza-klasa jest wzorowana na jednym z najstarszych tego typu projektów, amerykańskim classmates.com. Ten ostatni odniósł w tym roku spektakularną porażkę, próbując pozyskać finansowanie z giełdy — inwestorzy ocenili go jako zbyt mało zaawansowany projekt, porównując go z MySpace czy Facebookiem. Nasza-klasa powinna zadbać o to, aby rozwijać się równomiernie, a nie utknąć na podstawowej funkcjonalności, jak Classmates.com.

View Comments Napisz komentarz
  1. gru 31 2007

    Ehh nasza klasa to bieda z nedza. jedyne czego pokazuje to jak zniechecic ludzi do social networkingu w Polsce. Nie dosc, ze ludzie nie wiedza co to, to jak natrafja na to – ich pierwsze doswiadczenie z nowa koncpecja to 99% czasu brak dostepu do serwisu.

    tragedia.

  2. gru 31 2007

    Dawid Gatti: To prawda, naszą-klasę trapią problemy z serwerami — infrastruktura firmy nie wytrzymała lawinowego wzrostu popularności. Teraz, kiedy mają już dofinansowanie, sytuacja ma się radykalnie poprawić :)

  3. gru 31 2007

    Małe sprostowanie
    nie 3 miliony ale około 4,5 :)

  4. gru 31 2007

    Eastway: Korzystam z tego, co jest na stronach nasza-klasa.pl, a tam chwalą się trzecim milionem dopiero ;) Może dlatego, żeby nie straszyć dotychczasowych użytkowników, którzy znają komunikaty o obciążonych serwerach? ;)

  5. sty 3 2008

    Dla mnie fenomenem jest to, że Nasza-klasa.pl mimo swojej nieudolności i karmienia użytkowników tylko i wyłącznie terminem „przeciążone serwery spróbuj za chwile” jest odwiedzana przez tłumy dotąd niespotykane w polskiej sieci. Szczerze powiedziawszy nie słyszałem, żeby ktoś nie wspomniał choć raz o tym serwisie. Co ciekawe osoby powyżej 40-50 roku życia również się zaangażowały w ten serwis(zwykle takie osoby mają małe pojęcie o Internecie – subiektywny mój pogląd).
    Jeśli nasza-klasa w 2008 roku nie zacznie działać bez zarzutu i nie uruchomi nowych usług to świetlanej przyszłości im nie wróżę.
    Co ciekawe mają bardzo dobry i pozytywny PR, który bez udziału nasza-klasa.pl jest tworzony. Jednak oni chyba nie zauważają, że nie ma też miejsca w sieci, gdzie by nie pisano nasza-klasa nie działa i nic z tym nie robią. Taki komunikat znalazłem wczoraj na głównej stronie gazety
    http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,4803766.html
    Takie komunikaty już odstraszyły wielu użytkowników a im częściej się to zdarza tym więcej odpada

  6. sty 4 2008

    Mark Brando: Co do przeciążonych serwerów, nazywa się to „polityka niedoboru” i czasem bywa stosowane specjalnie ;) A co do aktywności starszych — dokładnie o tym pisałem wyżej. Nasza-klasa jest prosta (żeby nie powiedzieć „prymitywna”), dzięki czemu początkujący użytkownicy Sieci nie czują się w niej zagubieni.

  7. sty 8 2008

    Zgadza się czasem polityka niedoboru może przyciągać więcej ludzi do serwisu, jednak jeśli coś notorycznie nie działa to raczej zniechęca…a im dłużej coś nie działa tym bardziej…o tym serwisie nie słyszałem nic innego jak tylko, że nie działa i że jest. Przestało to już być ciekawe…jak można coś długo używać/korzystać, jak to jest niedostępne? W moim przekonaniu ten serwis po prostu przesadził i to już nie jest polityka niedoboru, ale nieudolność. Takie moje zdanie.

  8. sty 9 2008

    Mark Brando: Obserwując trwającą już drugi dzień migrację — trudno się nie zgodzić…

  9. mar 5 2008

    Hejka! Właśnie znalazłam coś, czego jeszcze nie było : http://nasza-sexklasa.pl. Ta stronka działa dopiero od tygodnia – ale już całkiem sporo się tam dzieje- i przede wszystkim jest za darmo. Bardzo fajna, spróbuj !

Powiedz, co myślisz, wpisz komentarz.

(required)
(required)

Uwaga:Znaczniki HTML są dozwolone. Twój adres nigdy nie będzie udostępniony.

Zapisz się na powiadomienia o komentarzach

blog comments powered by Disqus