Zainteresowanie kreowaniem marki czy komunikacją marketingową nawet w najmniejszych firmach rośnie — co nie powinno dziwić, na rynku robi się coraz ciaśniej, a za tworzenie firm biorą się coraz bardziej „świadomi” marketingowo ludzie. Po czym poznaję? Coraz częściej dostaję mailem pytania dotyczące konkretnych zagadnień zarządzania marką od ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z biznesem… Do tego moja grupa poświęcona zarządzaniu marką jest jedną z najliczniejszych na GoldenLine (aktualnie ponad 6,5 tysiąca osób).
Pomyślałem zatem, że można ten proceder dzielenia się wiedzą jakoś oficjalnie usankcjonować, a jednocześnie zachęcić Was lub Waszych znajomych do kontaktu.
Dlaczego piszę o znajomych? Badania dowodzą, że stali czytelnicy blogów to nadal „elita” internetu. Większość ludzi trafia na nie przypadkiem, po wpisaniu w Google interesującego ich hasła. Nie przywykli jeszcze do bezpośredniej interakcji z autorem artykułu, albo po prostu nie mają śmiałości zapytać o coś, co ich interesuje. Nie udzielają się na forach, nie mają kont na serwisach społecznościowych (no, może poza tym-jednym). Mają wiedzę w tych dziedzinach, w których działają zawodowo, a internet niekoniecznie jest dla nich jedynie koniecznym narzędziem.
Jeśli więc regularnie czytasz blog, a masz znajomych, którzy prowadzą firmę (bądź noszą się z takim zamiarem), skieruj ich tutaj. Postaram się odpowiedzieć na ich pytania, a Ty zyskasz sobie ich wdzięczność ;)
Co mogę dla Was zrobić?
- Jeśli prowadzisz firmę i interesuje Cię wiedza, która pozwoli Ci na polepszenie jej wizerunku, chętnie się nią podzielę. Dzielę się nią w pracy zawodowej i na szkoleniach, które prowadzę. Jedyne, co musisz zrobić, to napisać maila (stworzyłem specjalny adres tylko do tego celu) bądź dodać komentarz.
- Na maile będę odpowiadał prywatnie, ale od czasu do czasu na bazie powtarzających się problemów stworzę case study, które opiszę tu na blogu. Na pewno przyda się jeszcze komuś. Case studies będą pisane na dużym poziomie ogólności, bez wymieniania nazw firm, jedynie branże.
- Jeżeli jakiś problem będzie wykraczał poza moją wiedzę i kompetencje, spróbuję namówić eksperta z danej branży (np. pozycjonowanie, e-mail marketing, sklepy internetowe, organizacja eventów itp.) do podzielenia się refleksjami w ramach gościnnych występów.
Traktuję to jako swoisty eksperyment, sposób na dodatkowy kontakt z Czytelnikami. Tak jak napisałem wyżej, nie wierzę jeszcze w masową popularność takiej formy kontaktu. Jeśli jednak zostanę zawalony pytaniami, oczywiście odpowiem na wszystkie, ale oczekujcie dodatkowego komunikatu w tym miejscu, mówiącego „Na więcej pytań chwilowo nie jestem w stanie odpowiedzieć”.
To co, piszesz? :)




Pingback: Mała firma » Blog Archive
Pingback: Kształtowanie marki w internecie | Dymecki.pl
Pingback: Wirtualne rozmowy o marce | Paweł Tkaczyk