Historia pierwsza: Kilka lat temu dostałem na urodziny japońską animację Appleseed. Kilka dni temu mój syn poprosił, żebym mu ją puścił. Włożyłem płytę DVD do czytnika z zamiarem ustawienia młodemu w menu odpowiedniej wersji językowej i… przez 10 minut musiałem oglądać reklamy. Standardowe menu DVD nie da się włączyć, dopóki nie obejrzę, co mają do powiedzenia wszyscy sponsorzy. Gdyby był to mój ulubiony film, który chciałbym oglądać codziennie, pewnie nienawidziłbym ich (sponsorów) z całego serca.
Duet Mac Pro i Handbrake (program do ripowania filmów) poradził sobie z tym problemem w ciągu niecałej godziny – w tej chwili mam płytę-kopię, na której jest tylko film. Oryginalnego nośnika pewnie już nigdy nie użyję…
Historia druga: Chciałem obejrzeć wieczorem film, który nadawano akurat w Polsacie. To ważne. Normalnie do oglądania telewizji używam cyfrowej platformy n z możliwością nagrywania programów. Niestety, Polsat mam ze zwykłego kabla antenowego, bez żadnych cyfrowych udogodnień. Zajrzałem więc do papierowego programu, sprawdziłem, że film zaczyna się o 22:15, ze smutkiem stwierdziłem, że nie mogę go nagrać (bo na Polsacie), więc zasiadłem przed telewizorem. O 22:10 zaczął się blok reklamowy, który skończył się o 22:25. Albo później. Nie wiem, wyłączyłem telewizor i poszedłem spać.
Historia 3, bonus: Pewien dziennikarz spytał mnie (via Facebook), które słuchawki do iPhone’a powinien wybrać (widział, że wcześniej ja pytałem innych o to samo). Doradziłem mu i teraz obaj mamy takie same ;-)
Morał? Konsument się zmienia, a wraz z nim powinna zmieniać się reklama. Time shift, czyli konsumowanie mediów z przesunięciem czasowym, możliwość przewijania lub pomijania reklam, możliwość zapytania całego świata o opinię na temat firmy, produktu czy usługi – to wszystko sprawia, że tradycyjny blok reklamowy traci rację bytu. Ja nie unikam reklam, potrafię spędzić godzinę na przeczesywaniu internetu w poszukiwaniu informacji o produkcie, który zamierzam kupić. Wtedy wcale nie pogniewałbym się za kilka sprytnie podsuniętych reklam. Ale wtedy, kiedy ja tego chcę, a nie kiedy mam coś innego do roboty i chcę tylko ustawić menu w DVD.
Jeśli Twoja reklama jest częścią tradycyjnego bloku reklamowego, wkrótce nie będziesz miał przyjaciół wśród Twoich Klientów. Pomyśl o tym…



