Podczas mojej prezentacji na konferencji Internet Beta (możesz obejrzeć ją na stronie z filmami) mówiłem o przyszłości reputacji w sieci – sieciowi celebryci będą wykorzystywani jako „medium reklamowe”, bo z łatwością przebijają się przez filtry, które tworzymy, aby odgrodzić się od nadmiaru informacji. Przykłady takich kampanii pojawiają się coraz częściej. Jednym z takich celebrytów jest wspomniany przeze mnie w prezentacji Ashton Kutcher, który został zaangażowany (m.in. dzięki swojej reputacji na Twitterze) do promowania najnowszej lustrzanki Nikona.
Nikon buduje świadomość marki swojej lustrzanki D5000 poprzez konkurs na krótki film (do 140 sekund) łączący zdjęcia i ruchome obrazy (jedna z ważniejszych funkcji nowego aparatu). Ashton Kutcher pojawiał się w reklamach Nikona już kilkakrotnie, tym razem jednak firma postanowiła wykorzystać jego popularność na Twitterze (Ashton ma ponad 4 miliony „followersów”, czyli ludzi, którzy śledzą, co pisze i jest absolutnym twitterowym rekordzistą).
Kutcher przygotował (albo ktoś przygotował za niego) film-zgłoszenie na konkurs Nikona, a następnie napisał o tym na Twitterze. Na efekty nie trzeba było długo czekać – statystyki strony z konkursem poszybowały w niebiosa.
Ciekawe, kiedy nasi celebryci zaczną sprzedawać swoją „reputację online” – na razie chyba nieprędko, najpierw trzeba by ją wybudować. Organicznie, w miarę możliwości. Póki co – poza przysłowiowym Krzysztofem Ibiszem na Śledziku – prawdziwego budowania reputacji online nie widać…
Poniżej moja prezentacja na temat reputacji online z konferencji Internetbeta. Dźwięk gorszej jakości, niż na stronie konferencji, ale tam nie znalazłem żadnego kodu do osadzania na stronie. Nagranie dzięki uprzejmości mediafun-a.




Pingback: paweltkaczyk.midea.pl: Kampania Nikona: celebryci i Twitter | Paweł Tkaczyk | flaker.pl
Pingback: paweltkaczyk.midea.pl: Kampania Nikona: celebryci i Twitter | Paweł Tkaczyk | flaker.pl
Pingback: head.log