„Rework” to książka o niestandardowym prowadzeniu firmy, która jest… produktem ubocznym niestandardowego prowadzenia firmy. A mimo to zarobiła dla swoich autorów kilkaset tysięcy dolarów. Napisana przez założycieli firmy 37signals (którzy dali światu m.in. aplikacje webowe jak Highrise i Basecamp, a programistom Ruby on Rails), oferuje kilka ciekawych, nieortodoksyjnych rad dotyczących prowadzenia swojej działalności. Czytając tę książkę łapałem się na tym, że ciągle kiwam głową – nie tylko zgadzam się z większością tez zawartych w publikacji, ale sam staram się tak prowadzić firmę. Jakie zatem „lekcje na wynos” oferuje Rework? Kilka przykładów poniżej.
Nie wyrastaj ze swojego rozmiaru
Autorzy „Rework” twierdzą, że z firmą jest jak z ubraniem – ma swój optymalny rozmiar. Może być za mała, ale równie dobrze może być… za duża. Prowadząc „za dużą” firmę będziesz się czuć mało komfortowo. Zatem dążenie do wzrostu za wszelką cenę jest mocno przereklamowane. Jeśli Twoja firma zarabia dla Ciebie wystarczająco dużo pieniędzy i czujesz się dobrze z kulturą firmową na danym poziomie jej wielkości, po co to zmieniać? Firma, która rośnie, na pewno zmieni się i nie zawsze będą to zmiany, które Tobie, właścicielowi, odpowiadają. Jeśli nie przepadasz za biurokracją, lubisz się rzucać w wir nowych przedsięwzięć, za duża firma będzie Cię po prostu „uwierać”. Zastanów się, czy musisz rosnąć.
Sprzedawaj produkty uboczne Twojej działalności
Tartak produkuje deski. Jak wiadomo, przy tego rodzaju produkcji „wióry lecą”. A gdyby tak wziąć te wióry i sprzedać je, np. do sklepów zoologicznych jako podłoże dla chomików czy innych królików? Zarabiasz na tym, co w innych okolicznościach byś wyrzucał. A może się okazać, że Twoja poboczna działalność przynosi Ci dużo większe zyski, niż podstawowa. Tak było w przypadku 37signals – rozpoczęli jako firma projektująca witryny www, jedna z wielu. Ale kiedy na swoje potrzeby napisali system zarządzania projektami (Basecamp) i pokazali go Klientom, Klienci go pokochali. Dziś 37signals rozwija Basecampa, porzuciwszy projektowanie stron internetowych.
Bardzo ciekawym przypadkiem produktu ubocznego jest wiedza. Każdy, kto prowadzi firmę, nabywa jakąś wiedzę i doświadczenie. Okazuje się, że jest mnóstwo ludzi, którzy są gotowi za tę wiedzę i doświadczenie płacić, czasem niemałe pieniądze. 37signals sprzedaje książki, ja sprzedaję szkolenia – przygotowanie się do nich nie zajmuje żadnego extra czasu, po prostu robię to na co dzień. A wiedza poparta doświadczeniem jest warta wiele więcej, niż jakiekolwiek książki napisane przez teoretyków.
Mniej znaczy lepiej
Wybór paraliżuje konsumentów. Jakiś czas temu czytałem, że ponad 80% wdrożeń systemów CRM kończy się fiaskiem, bo ludzie – przerażeni mnogością dostępnych funkcji – po prostu ich nie używają. Inne badania, robione przez sam Microsoft, mówią, że – zgodnie z zasadą Pareto – ok. 80% użytkowników Worda używa tylko 20% jego funkcji. W przypadku Excela jest jeszcze gorzej. Jeśli robisz produkt, który konkuruje z obecnymi na rynku rozwiązaniami, nie próbuj ich przebić pod względem ilości dostępnych funkcji. Twój produkt nie musi robić czegoś, czego nie robi żaden z konkurentów. Niech robi mniej. Widziałeś kiedyś miejski rower? Gdzie są wielo-zębatkowe przerzutki, gdzie amortyzatory, gdzie rama ze stopów węgla? Nie ma. A pojawiły się przecież później, niż rowery górskie? Dlaczego ludzie je kupują? A pamiętasz tłumy ustawiające się w kolejce po iPhone – telefon, który nie potrafił wysyłać MMS-ów i robić copy/paste? Ludzie płacą też pieniądze za edytory typu OmmWriter – które nie potrafią nawet porządnie formatować tekstu, oferują dwa fonty do wyboru, ale uniemożliwiają multitasking w trakcie pisania. Nadal uważasz, że potrzebujesz kolejnej funkcji?
Ommwriter from herraizsoto&co on Vimeo.
Oczywiście, porady zawarte w „Rework” nie przysłużą się każdemu. Jeśli masz „korporacyjne” nastawienie, idź pracuj do korporacji, robiąc rzeczy tak, „jak się je robi”. Ale pamiętaj – rewolucyjne zmiany pochodzą od ludzi, którzy są wystarczająco szaleni, by twierdzić, że potrafią zmienić świat.




Pingback: Myśl inaczej – manifest
Pingback: Myśl inaczej – manifestSamodoskonalenie | Samodoskonalenie