The Blog

Książki o marketingu

Kilka dni temu przyszło mi recenzować książkę dotyczącą reklamy (a właściwie projekt książki). I w związku z tym pojawiło się pytanie: czy książka ma skupiać się na „swojej działce” (a więc ma pomijać podstawowe, znane każdemu marketerowi kwestie) czy ma być „rozbudowana” (czyli w niektórych miejscach skupiać się na wyjaśnianiu bardziej podstawowych kwestii).

Recenzja już za mną, ale pomyślałem, że spytam Was — jeśli czytacie tego bloga, z pewnością w jakiś sposób interesujecie się marketingiem. Jakie książki czytacie? Podajcie kilka ostatnich tytułów lub kilka „najważniejszych” tytułów… I druga sprawa: jakie książki lubicie? Takie, które traktują tylko o wybranym zagadnieniu i niczym więcej, czy jednak takie, które dodatkowo wyjaśniają niektóre podstawowe kwestie?

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.

Bądźmy w kontakcie

Zapisz się na powiadomienia o nowych wpisach lub połącz się ze mną w sieciach społecznościowych.

  • http://sarota.blox.pl Wiktor

    ‘Sztuka innowacji” T.Kelley
    ‘Ten faces of innovation’ T.Kelley
    ‘Biznes od nowa’ T.Peters
    ‘Od dobrego do wielkiego’ J.Collins

    Klasyka:
    ’7 nawyków skutecznego działania’ S.Covey
    ‘Praktyka zarządzania’ P.Drucker
    ‘Marekting’ P.Kotler
    ‘In search of excellence’ T.Peters

  • http://sarota.blox.pl Wiktor

    ‘Sztuka innowacji” T.Kelley
    ‘Ten faces of innovation’ T.Kelley
    ‘Biznes od nowa’ T.Peters
    ‘Od dobrego do wielkiego’ J.Collins

    Klasyka:
    ’7 nawyków skutecznego działania’ S.Covey
    ‘Praktyka zarządzania’ P.Drucker
    ‘Marekting’ P.Kotler
    ‘In search of excellence’ T.Peters

  • kasiaRZ

    czyżby guru skończyły się źródła „własnych” analiz?

  • kasiaRZ

    czyżby guru skończyły się źródła „własnych” analiz?

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    kasiaRZ: Dobrze, że w cudzysłów ujęłaś „własnych” a nie „guru” ;) A poważnie: gdzie ci guru? Wiktor ostatnio o nich pisał na blogu. A w ogóle jak się już pracuje w agencji reklamowej ;) to można się podzielić książkami, które nas inspirują, prawda? Co ostatnio czytałaś?

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    kasiaRZ: Dobrze, że w cudzysłów ujęłaś „własnych” a nie „guru” ;) A poważnie: gdzie ci guru? Wiktor ostatnio o nich pisał na blogu. A w ogóle jak się już pracuje w agencji reklamowej ;) to można się podzielić książkami, które nas inspirują, prawda? Co ostatnio czytałaś?

  • http://www.bartekrycharski.idl.pl BartekR

    Moje ukochane książki :) Wracam do nich bardzo często. Sprawiają, że nie chce się siedzieć w szkole i marnować życia na głupoty :)

    1. „Biznes od nowa!” Tom Peters
    2. „Wizjonerskie organizacje”, „Od dobrego do wielkiego” Jim Collins
    3. „Kto zabrał mój ser”, „Prezent”, „Jednominutowy menedżer” – Spencer Johnson
    4. Wszystkie książki Jacka Trouta
    5. „Innowacja i przedsiębiorczość” Peter Drucker
    6. „Marketing” Philip Kotler
    7. „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” Dale Carnegie
    7. „Winning znaczy zwycieżać” Jack Welch

    Aktualnie czekam na „Sztukę innowacji” i „Fioletową krowę” Setha Godina. Poza tym planuję zamówić w Amazonie „Lovemarks”.

  • http://www.bartekrycharski.idl.pl BartekR

    Moje ukochane książki :) Wracam do nich bardzo często. Sprawiają, że nie chce się siedzieć w szkole i marnować życia na głupoty :)

    1. „Biznes od nowa!” Tom Peters
    2. „Wizjonerskie organizacje”, „Od dobrego do wielkiego” Jim Collins
    3. „Kto zabrał mój ser”, „Prezent”, „Jednominutowy menedżer” – Spencer Johnson
    4. Wszystkie książki Jacka Trouta
    5. „Innowacja i przedsiębiorczość” Peter Drucker
    6. „Marketing” Philip Kotler
    7. „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” Dale Carnegie
    7. „Winning znaczy zwycieżać” Jack Welch

    Aktualnie czekam na „Sztukę innowacji” i „Fioletową krowę” Setha Godina. Poza tym planuję zamówić w Amazonie „Lovemarks”.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    BartekR: „Fioletowa krowa” (co to za głupie tłumaczenie? W oryginale jest „Purple Cow”) Setha Godina ukazała się i po polsku, nie trzeba zamawiać z Amazon.com :) Książka raczej inspirująca niż podająca jakieś nowe taktyki marketingowe, ale warto przeczytać. A w ogóle to bardzo imponująca lista, sam przeczytałem większość z nich (poza Jimem Collinsem) :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    BartekR: „Fioletowa krowa” (co to za głupie tłumaczenie? W oryginale jest „Purple Cow”) Setha Godina ukazała się i po polsku, nie trzeba zamawiać z Amazon.com :) Książka raczej inspirująca niż podająca jakieś nowe taktyki marketingowe, ale warto przeczytać. A w ogóle to bardzo imponująca lista, sam przeczytałem większość z nich (poza Jimem Collinsem) :)

  • http://www.bartekrycharski.idl.pl BartekR

    Paweł: Faktycznie, tłumaczenie dziwne, ale „Wirującego seksu” raczej nie przebije ;) Zamówiłem na Merlinie. Na Lovemarks będę musiał jeszcze trochę zarobić. Polecam Ci z całego serca Collinsa. To genialne książki. Według mnie absolutny „must have” dla wszytskich, którzy swoją firmę traktują jako coś więcej niż „przystanek do emerytury”. Gwarantuję, że będziesz zachwycony jeśli je przeczytasz. A czyta się je bardzo szybko i z zapartym tchem.

  • http://www.bartekrycharski.idl.pl BartekR

    Paweł: Faktycznie, tłumaczenie dziwne, ale „Wirującego seksu” raczej nie przebije ;) Zamówiłem na Merlinie. Na Lovemarks będę musiał jeszcze trochę zarobić. Polecam Ci z całego serca Collinsa. To genialne książki. Według mnie absolutny „must have” dla wszytskich, którzy swoją firmę traktują jako coś więcej niż „przystanek do emerytury”. Gwarantuję, że będziesz zachwycony jeśli je przeczytasz. A czyta się je bardzo szybko i z zapartym tchem.

  • http://www.webaudit.pl/blog/ Robert Drózd

    Kilka książek, które wpłynęły na moje postrzeganie marketingu:
    1. Carl Sewell – Klient na całe życie (przeczytana gdzieś w podstawówce. :-)
    2. Emanual Rosen – Fama. Anatomia marketingu szeptanego
    3. Slywotzky/Morrison/Andelman – Strefa zysku
    4. H.P. Brondmo – The Engaged Customer
    5. Jacek Otto – marketing relacji
    6. Seth Godin – Permission Marketing
    7. Al Ries, Jack Trout – Marketing do góry nogami
    8. Manifest Cluetrain.com
    9. Malcolm Gladwell – Tipping Point.
    10. Mateusz Biedrzycki – Genetyka kultury (o memetyce, ale o marketingu też sporo)

  • http://www.webaudit.pl/blog/ Robert Drózd

    Kilka książek, które wpłynęły na moje postrzeganie marketingu:
    1. Carl Sewell – Klient na całe życie (przeczytana gdzieś w podstawówce. :-)
    2. Emanual Rosen – Fama. Anatomia marketingu szeptanego
    3. Slywotzky/Morrison/Andelman – Strefa zysku
    4. H.P. Brondmo – The Engaged Customer
    5. Jacek Otto – marketing relacji
    6. Seth Godin – Permission Marketing
    7. Al Ries, Jack Trout – Marketing do góry nogami
    8. Manifest Cluetrain.com
    9. Malcolm Gladwell – Tipping Point.
    10. Mateusz Biedrzycki – Genetyka kultury (o memetyce, ale o marketingu też sporo)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Robert Drózd: O „Manifeście Cluetrain” dowiedziałem się jeszcze za czasów MBA od mojego wykładowcy od marketingu. Bardzo inspirująca książka, powinno się zwracać na nią uwagę podczas podstawowych kursów marketingu na uczelniach (ale z tego co wiem, nie jest „w kanonie”)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Robert Drózd: O „Manifeście Cluetrain” dowiedziałem się jeszcze za czasów MBA od mojego wykładowcy od marketingu. Bardzo inspirująca książka, powinno się zwracać na nią uwagę podczas podstawowych kursów marketingu na uczelniach (ale z tego co wiem, nie jest „w kanonie”)

  • http://www.webaudit.pl/blog/ Robert Drózd

    W kanonie nie jest, ale też miałem ją na uczelni podczas zajęć nt. CRM. :)

  • http://www.webaudit.pl/blog/ Robert Drózd

    W kanonie nie jest, ale też miałem ją na uczelni podczas zajęć nt. CRM. :)

  • http://www.sprawnymarketing.pl Tomek Frontczak

    Najpierw z mojego podwórka (SEM):
    * Winning Results with Google Adwords – Goodman Andrew
    Najlpesza ksiązka o Google AdWords, przy okazji sporo o mierzeniu konwersji czy zwiększaniu konwersji (chwilami pograniczne użyteczności od strony marketingu)

    * John Batelle „The Search”
    Super pozycja, jak chce się zrozumieć sukces Google od strony biznesowej. Napisanan przez dzennikarza siedzącego w temacie od dawna, fajnie się czyta. Dużo wstawek o nowoczesnym marketingu.

    Poza tym:
    * Davida Ogilvego „Wyznania człowieka reklamy”
    * Ukryta moc reklamy – David Health
    * Marketing lateralny – Kotler, de Bes
    * Pojedynek na słowa – Marek Kochan — bardzo dobra książka jak kogoś interesują techniki ersytyczne. Omówione na żywych przykładach z polskiej polityki
    * Stategia błękitnego oceanu – Chan Kim, Rennee Mauborgne

    Nie mogę się doczekać:
    * The long tail – Chrisa Andersona

    ps. potęga rekomendacji na blogu od osób które się zna — w ciemno kupiłem przed chilą na allegro „Manifest”, osobiście o książce nie słyszałem :-)

  • http://www.sprawnymarketing.pl Tomek Frontczak

    Najpierw z mojego podwórka (SEM):
    * Winning Results with Google Adwords – Goodman Andrew
    Najlpesza ksiązka o Google AdWords, przy okazji sporo o mierzeniu konwersji czy zwiększaniu konwersji (chwilami pograniczne użyteczności od strony marketingu)

    * John Batelle „The Search”
    Super pozycja, jak chce się zrozumieć sukces Google od strony biznesowej. Napisanan przez dzennikarza siedzącego w temacie od dawna, fajnie się czyta. Dużo wstawek o nowoczesnym marketingu.

    Poza tym:
    * Davida Ogilvego „Wyznania człowieka reklamy”
    * Ukryta moc reklamy – David Health
    * Marketing lateralny – Kotler, de Bes
    * Pojedynek na słowa – Marek Kochan — bardzo dobra książka jak kogoś interesują techniki ersytyczne. Omówione na żywych przykładach z polskiej polityki
    * Stategia błękitnego oceanu – Chan Kim, Rennee Mauborgne

    Nie mogę się doczekać:
    * The long tail – Chrisa Andersona

    ps. potęga rekomendacji na blogu od osób które się zna — w ciemno kupiłem przed chilą na allegro „Manifest”, osobiście o książce nie słyszałem :-)

  • http://www.radiomaryja.pl Zenon

    Nie kumam drogi Panie jak mozna recenzować cos czego nie ma… to mi zakrawa na hipokryzje i od razu sugeruje ze finalna postac ksiazki moze byc lekko niedopasowana do superlatywnej wypowiedzi Recenzenta……ach…..dlaczego wszystko musi sie opierac na pozorach?!?

  • http://www.radiomaryja.pl Zenon

    Nie kumam drogi Panie jak mozna recenzować cos czego nie ma… to mi zakrawa na hipokryzje i od razu sugeruje ze finalna postac ksiazki moze byc lekko niedopasowana do superlatywnej wypowiedzi Recenzenta……ach…..dlaczego wszystko musi sie opierac na pozorach?!?

  • http://www.webaudit.pl/blog/ Robert Drózd

    Ech, szkoda że ten wątek nie zaczął się wcześniej, do końca maja było 20% zniżki na tytuły zagraniczne w Empiku. :) Zamówiłem „Blink” i „Freakonomics”, ale mogłem coś jeszcze dołożyć :>

    Tomku, to tak na wszelki wypadek adres pod którym manifest jest zdecydowanie za free :) http://www.cluetrain.com/book/

    Zenon, ano, można książkę znać z darmowych rozdziałów, z artykułów, które się na nią składają, wreszcie z ebooka wynalezionego gdzieś w internecie. Kupiłem już parę ksiażek, które wcześniej miałem w pełnej wersji w PDF.

  • http://www.webaudit.pl/blog/ Robert Drózd

    Ech, szkoda że ten wątek nie zaczął się wcześniej, do końca maja było 20% zniżki na tytuły zagraniczne w Empiku. :) Zamówiłem „Blink” i „Freakonomics”, ale mogłem coś jeszcze dołożyć :>

    Tomku, to tak na wszelki wypadek adres pod którym manifest jest zdecydowanie za free :) http://www.cluetrain.com/book/

    Zenon, ano, można książkę znać z darmowych rozdziałów, z artykułów, które się na nią składają, wreszcie z ebooka wynalezionego gdzieś w internecie. Kupiłem już parę ksiażek, które wcześniej miałem w pełnej wersji w PDF.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Zenon: Książki recenzuje się nie tylko dla końcowych odbiorców. Szkic książki można recenzować dla wydawcy (aby autor mógł poprawić jakieś niedociągnięcia, czy dodać do swojej książki inną perspektywę), a końcowy produkt różni się wtedy bardzo od tego recenzowanego. I taką recenzję właśnie popełniłem :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Zenon: Książki recenzuje się nie tylko dla końcowych odbiorców. Szkic książki można recenzować dla wydawcy (aby autor mógł poprawić jakieś niedociągnięcia, czy dodać do swojej książki inną perspektywę), a końcowy produkt różni się wtedy bardzo od tego recenzowanego. I taką recenzję właśnie popełniłem :)