Społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) to nie tylko puste słowa i wymysł działu PR. Okazuje się, że wizerunek firmy w środowisku ma realny wpływ na jej rozwój. Przede wszystkim poprzez pracowników, jakich firma w przyszłości zdobędzie.
To, że marka pracodawcy jest ważna dla potencjalnych pracowników zaczynało być jasne już kilka lat temu. W badaniu przeprowadzonym w 2003 roku w Wielkiej Brytanii niemal 80% badanych wymieniło markę pracodawcy jako podstawowy czynnik decydujący o podjęciu pracy. Co ciekawe, pracownicy twierdzili, że marka (reputacja) pracodawcy liczy się dla nich bardziej, niż zarobki.
Oczywiście marka pracodawcy to nie tylko wizerunek na zewnątrz czy to, co tradycyjnie określa się mianem firmy odpowiedzialnej społecznie. Na markę składają się także wewnętrzne procedury dotyczące np. urlopów macierzyńskich, świadczeń dla pracowników itp.
Dziś, w roku 2008, reputacja firmy jako pracodawcy nadal jest najważniejszym zagadnieniem, jakie biorą pod uwagę potencjalni pracownicy. Polski rynek nie dojrzał jeszcze do poziomu rynków zagranicznych (o tym na końcu), ale będąc pracodawcą, warto się na to przygotować.
Kilka statystyk z zeszłorocznych badań globalnych:
- w skali globalnej, 64% specjalistów od HR twierdzi, że ponad połowa rekrutowanych pracowników dopytuje się o wartości, jakie są ważne dla firmy-pracodawcy;
- najwięcej firm, które mają już strategię employer branding jest w Wielkiej Brytanii (44%) i w Japonii (42%), światowa średnia to 32% (badanie z 2006 i 2007 roku);
- co ciekawe, Niemcy otwierają ranking firm, które takiej strategii nie mają w ogóle i nie planują w przyszłości (47%) — czyżby wiara w markę narodową?
Źródło: Robert Half Workspace Survey, Q1 2007
W ten trend wpisują się także badania z tego roku, przeprowadzone na amerykańskich nastolatkach (niestety, nie pamiętam źródła, jak tylko odnajdę, podlinkuję), które mówią, że dla ogromnej większości z nich społeczna odpowiedzialność pracodawcy liczy się bardziej, niż cokolwiek innego, włączając w to zarobki czy inne profity. Nastolatkowie już dziś mówią, że nie będą pracować w firmach, które nie dbają o środowisko naturalne czy nie wspomagają lokalnych społeczności.
U nas badaniem satysfakcji pracowników zajmuje się m.in. portal pracuj.pl — w ich badaniu Satysfakcja z pracy 2007 „opinia o firmie jako pracodawcy” była ważna dla ponad 35% respondentów. Nie była najważniejsza — w rankingu wyprzedziły ją:
- atrakcyjne wynagrodzenie, najważniejsze dla ponad 82% badanych;
- kolejną wartością na liście są warunki pracy — ważne dla ponad 62% respondentów;
- kolejne miejsca zajęły „możliwość rozwoju zawodowego” i „lokalizacja firmy”
Poniżej „wizerunku pracodawcy” znalazły się jeszcze m.in. „dodatki do wynagrodzenia”. Czy oznacza to, że u nas na employer branding jeszcze za wcześnie? Niekoniecznie. W badaniu pytano osoby już pracujące, które zamierzały zmienić pracę. Wśród absolwentów studiów, podejmujących pierwszą pracę, ten odsetek na pewno jest znacznie wyższy.
Warto zatem zainteresować się tym, co myślą o Tobie potencjalni pracownicy…
O wizerunku firmy jako pracodawcy pisałem w zeszłym roku w artykule Wizerunek firmy na rynku pracy.




Pingback: Mała firma » Blog Archive » Jak zadowolić pracownika