The Blog

Bądźmy w kontakcie

Zapisz się na powiadomienia o nowych wpisach lub połącz się ze mną w sieciach społecznościowych.

  • http://twitter.com/paweltkaczyk paweltkaczyk

    #marketing Case study: rebranding IGAZ http://bit.ly/6CUSr5 Kilka uwag na temat rebrandingu. Miłego dzielenia się wiedzą ;)
    This comment was originally posted on Twitter

  • Marcin

    Nie… nie mówcie, że użyliście takich stockowych zdjęć – przecież im nikt nie ufa! Te sztuczne uśmiechy, prawie hi-key i modelowe postawy to główny elementy „discardu” wśród bardziej wyedukowanych wizualnie użytkowników

  • Marcin

    Nie… nie mówcie, że użyliście takich stockowych zdjęć – przecież im nikt nie ufa! Te sztuczne uśmiechy, prawie hi-key i modelowe postawy to główny elementy „discardu” wśród bardziej wyedukowanych wizualnie użytkowników

  • Pingback: paweltkaczyk.midea.pl: Marketing case study: Rebranding IGAZ | Paweł Tkaczyk | flaker.pl

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Marcin: Bierz pod uwagę grupę docelową. Gospodyni domowa, małe miejscowości – to ludzie, którzy oglądają reklamy proszków. Dla grafików byśmy zrobili inaczej ;)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Marcin: Bierz pod uwagę grupę docelową. Gospodyni domowa, małe miejscowości – to ludzie, którzy oglądają reklamy proszków. Dla grafików byśmy zrobili inaczej ;)

  • http://muzyczne.opole.pl dominik szewior

    fajnie, że można sobie od kuchni obczaić jak się to robi. Mi się nie podobają tylko te kalendarze, są jakby z innej bajki :)

  • http://muzyczne.opole.pl dominik szewior

    fajnie, że można sobie od kuchni obczaić jak się to robi. Mi się nie podobają tylko te kalendarze, są jakby z innej bajki :)

  • Marcin

    @Paweł jasne, ale pokaż mi gospodynię domową, która wygląda jak szwedzka modelka (co innego, ze zapewne każda chciałaby taką być:). Czy jednak odbiorcy iGazu będą się z tym utożsamiać? Osobiście wątpie…

  • Marcin

    @Paweł jasne, ale pokaż mi gospodynię domową, która wygląda jak szwedzka modelka (co innego, ze zapewne każda chciałaby taką być:). Czy jednak odbiorcy iGazu będą się z tym utożsamiać? Osobiście wątpie…

  • http://muzyczne.opole.pl dominik szewior

    mi się ta babka kojarzy z Magdą Cielecką :)

  • http://muzyczne.opole.pl dominik szewior

    mi się ta babka kojarzy z Magdą Cielecką :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Dominik Szewior: Masz rację, trochę są :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Dominik Szewior: Masz rację, trochę są :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Marcin: Będę się przypatrywał. Jeśli masz rację, zmienimy na brzydszą, grubszą i mniej-blond ;)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Marcin: Będę się przypatrywał. Jeśli masz rację, zmienimy na brzydszą, grubszą i mniej-blond ;)

  • Marcin

    Nie wiem, może to ja – chyba mam alergie na sterylne zdjecia ludzi, ktorzy bardziej przypominaja meble z Ikei niz zywe stworzenia…

  • Marcin

    Nie wiem, może to ja – chyba mam alergie na sterylne zdjecia ludzi, ktorzy bardziej przypominaja meble z Ikei niz zywe stworzenia…

  • Pingback: popularne-strony: Marketing case study: Rebranding IGAZ | Paweł Tkaczyk | flaker.pl

  • http://branddoctor.pl BrandDoctor

    @Marcin – mimo identycznego imienia, zdanie i opinię na temat tej pracy mam znacząco różne od Twojego.
    Użyte zdjęcia i „woskowość” twarzy pokazuje aspiracyjność marki i trafia do aspirujących klientów.

    Stockowe, może nieco sztuczne zdjęcia pojawiają się często, nie ze względów budżetowych (brak kasy na sesję foto), ale z powodu oczekiwań konsumentów! Oni chcą aspirować do właśnie takiego wizerunku!

  • http://branddoctor.pl BrandDoctor

    @Marcin – mimo identycznego imienia, zdanie i opinię na temat tej pracy mam znacząco różne od Twojego.
    Użyte zdjęcia i „woskowość” twarzy pokazuje aspiracyjność marki i trafia do aspirujących klientów.

    Stockowe, może nieco sztuczne zdjęcia pojawiają się często, nie ze względów budżetowych (brak kasy na sesję foto), ale z powodu oczekiwań konsumentów! Oni chcą aspirować do właśnie takiego wizerunku!

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @BrandDoctor: Ciekawa dyskusja się zrobiła :) Trafiłem kiedyś na takie badania w branży kosmetycznej. Badano kosmetyki dla kobiet dojrzałych. Zwykle te kremy reklamują i tak 25-latki :) Kobiety twierdziły, że wolałyby reklamy z kobietami w ich wieku, ale potem w badaniach fokusowych lepsze recenzje zbierały kremy z… młodszymi paniami na opakowaniach :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @BrandDoctor: Ciekawa dyskusja się zrobiła :) Trafiłem kiedyś na takie badania w branży kosmetycznej. Badano kosmetyki dla kobiet dojrzałych. Zwykle te kremy reklamują i tak 25-latki :) Kobiety twierdziły, że wolałyby reklamy z kobietami w ich wieku, ale potem w badaniach fokusowych lepsze recenzje zbierały kremy z… młodszymi paniami na opakowaniach :)

  • http://www.simplyfordesign.com Tomek Koszyk

    Ładny czysty projekcik, szczególnie podobają mi się „plakietki” w domu, w firmie. Tylko kalendarz (środkowy, ostatnie zdjęcie) wydaje mi się troche przekombinowany, typografia ginie na tak bogatym tle;)

  • http://branddoctor.pl BrandDoctor

    @Paweł, i te młodsze były jak z muzeum Madame Tussaud? :)
    W sferze kosmetyków trochę te stereotypy przełamało DOVE, ale jak spojrzeć na branżę to wygląda jakby na DOVE się skończyło…
    Cóż mamy pewne kanony urody i aspiracyjności. Wszyscy się denerwują, że w reklamach oglądają nierzeczywiste kobiety, ale jak przychodzi co do czego to okazuje się, że prawdziwych nikt oglądać nie chce. Hmmm…

  • http://www.simplyfordesign.com Tomek Koszyk

    Ładny czysty projekcik, szczególnie podobają mi się „plakietki” w domu, w firmie. Tylko kalendarz (środkowy, ostatnie zdjęcie) wydaje mi się troche przekombinowany, typografia ginie na tak bogatym tle;)

  • http://branddoctor.pl BrandDoctor

    @Paweł, i te młodsze były jak z muzeum Madame Tussaud? :)
    W sferze kosmetyków trochę te stereotypy przełamało DOVE, ale jak spojrzeć na branżę to wygląda jakby na DOVE się skończyło…
    Cóż mamy pewne kanony urody i aspiracyjności. Wszyscy się denerwują, że w reklamach oglądają nierzeczywiste kobiety, ale jak przychodzi co do czego to okazuje się, że prawdziwych nikt oglądać nie chce. Hmmm…

  • http://internetgeek.pl Oleck85

    Co do kalendarzy to są bardzo dobrze zrobione pod kątem domowych użytkowników butli z gazem, myślę, że spokojnie mogłyby zawisnąć w kuchni i nie szpecić np. zdjęciem butli gazowej. Ale nie widzę ich w miejscach gdzie wykorzystuje się wózki widłowe :) coś bardziej męskiego by się przydało.

  • http://internetgeek.pl Oleck85

    Co do kalendarzy to są bardzo dobrze zrobione pod kątem domowych użytkowników butli z gazem, myślę, że spokojnie mogłyby zawisnąć w kuchni i nie szpecić np. zdjęciem butli gazowej. Ale nie widzę ich w miejscach gdzie wykorzystuje się wózki widłowe :) coś bardziej męskiego by się przydało.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Oleck85: Tak, dla pewnej grupy odbiorców nawet butla nie byłaby potrzebna, gdyby była rozebrana pani ;)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Oleck85: Tak, dla pewnej grupy odbiorców nawet butla nie byłaby potrzebna, gdyby była rozebrana pani ;)

  • http://dna-consulting.pl mariusz wszołek

    Przykład kremów pokazuje, że pomiędzy deklaracją a działaniem jest spora przepaść – nie ma żadnej zależności. Prowadziłem kiedyś badanie świadomych preferencji konsumenckich na kremach do twarzy. W samym teście respondenci uznali, że krem do twarzy powinien być naturalny i nie testowany na zwierzętach. W fokusie lepsze recencje zebrał krem specjalistyczny z naturą mający guzik wspólnego i uwaga – testowany na zwierzętach :-)

    Generalnie badania, w których próbujemy dotrzeć to twardych wyników (tzn. jak jest? jak ma być naprawdę?) są „dość” ryzykowne. Badać moim zdaniem możemy tylko albo aż komunikacje – co ludzie gadają…

    tyle :-)

  • http://dna-consulting.pl mariusz wszołek

    Przykład kremów pokazuje, że pomiędzy deklaracją a działaniem jest spora przepaść – nie ma żadnej zależności. Prowadziłem kiedyś badanie świadomych preferencji konsumenckich na kremach do twarzy. W samym teście respondenci uznali, że krem do twarzy powinien być naturalny i nie testowany na zwierzętach. W fokusie lepsze recencje zebrał krem specjalistyczny z naturą mający guzik wspólnego i uwaga – testowany na zwierzętach :-)

    Generalnie badania, w których próbujemy dotrzeć to twardych wyników (tzn. jak jest? jak ma być naprawdę?) są „dość” ryzykowne. Badać moim zdaniem możemy tylko albo aż komunikacje – co ludzie gadają…

    tyle :-)

  • http://internetgeek.pl Oleck85

    Na pewno byłby to popularny i ceniony kalendarz w tych kręgach ;)

  • http://internetgeek.pl Oleck85

    Na pewno byłby to popularny i ceniony kalendarz w tych kręgach ;)

  • http://brak Julka

    Nie bardzo rozumiem połączenie motywu płomienia z tymi gwiazdkami (rozumiem, że grafik myśli sezonowo i dał się ponieść świątecznym wibracją).
    Ja bym poprzestała na motywie płomienia. Co do rodzinki na zdjęciu to mi się nie podoba bo są sztuczni i jacyś tacy bez „…”, hmn? Może lepiej dać kobitkę owiniętą w mufkę? Coś co kojarzy się z tematem ogrzewania, ale nie bezpośrednio. Jak dla mnie w tych materiałach jest za dużo różnych motywów. Zdjęcia, różne logotypy, tekst, szata graficzna, można dostać oczopląsu i nie można się skupić na jednym motywie. Kalendarze do mnie nie przemawiają.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Julka: Gwiazdki nie mają kojarzyć się ze świętami (w grudniu, kiedy piszesz komentarz, rzeczywiście mogą, ale logo skończyliśmy chyba latem), ale mają dodawać płomykowi „elementu niezwykłości” – to nie jest zwykły płomyk ;)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    @Julka: Gwiazdki nie mają kojarzyć się ze świętami (w grudniu, kiedy piszesz komentarz, rzeczywiście mogą, ale logo skończyliśmy chyba latem), ale mają dodawać płomykowi „elementu niezwykłości” – to nie jest zwykły płomyk ;)

  • Julka

    Ja bym zostawiła płomyk w spokoju.) Bez fajerwerków w postaci gwiazd. Pozdrawiam

  • Julka

    Ja bym zostawiła płomyk w spokoju.) Bez fajerwerków w postaci gwiazd. Pozdrawiam

  • Pingback: Strategia komunikacji marki – prezentacja z AdConference « Paweł Tkaczyk

  • http://www.misme.pl Patryk Kizny

    @mariusz wszołek – Dokładnie tak jest i nie dotyczy to tylko marketingu, ale w ogóle badania całej kultury (rozumianej szeroko). To, o czym wspominasz w odniesieniu do kremów, wychodzi przecież też ewidentnie przy wszelkiego sondażach przedwyborczych. To podstawowy problem metodologiczny nauk humanistycznych, który przez wiele dyscyplin nadal jest kompletnie nieuświadamiany, albo poprostu ignorowany. Badać możemy tylko sferę deklaratywną – „to co ludzie mówią” lub to co „mówią, że myślą”. Nie mamy możliwości badania ich rzeczywistych motywacji. W praktyce ich odpowiedzi we wszelkich tego typu badaniach bardzo często, choć nie jest to przez nich oczywiście uświadomione, są mocno uwarunkowane kulturowo. Konkretnie chodzi mi o to, że ludzie odpowiadają tak, jak myślą, że ‘powinno się odpowiadać’. Kultura narzuca im te odpowiedzi, a takie odpowiedzi sa przejawem samej kultury.

  • http://www.misme.pl Patryk Kizny

    @mariusz wszołek – Dokładnie tak jest i nie dotyczy to tylko marketingu, ale w ogóle badania całej kultury (rozumianej szeroko). To, o czym wspominasz w odniesieniu do kremów, wychodzi przecież też ewidentnie przy wszelkiego sondażach przedwyborczych. To podstawowy problem metodologiczny nauk humanistycznych, który przez wiele dyscyplin nadal jest kompletnie nieuświadamiany, albo poprostu ignorowany. Badać możemy tylko sferę deklaratywną – „to co ludzie mówią” lub to co „mówią, że myślą”. Nie mamy możliwości badania ich rzeczywistych motywacji. W praktyce ich odpowiedzi we wszelkich tego typu badaniach bardzo często, choć nie jest to przez nich oczywiście uświadomione, są mocno uwarunkowane kulturowo. Konkretnie chodzi mi o to, że ludzie odpowiadają tak, jak myślą, że ‘powinno się odpowiadać’. Kultura narzuca im te odpowiedzi, a takie odpowiedzi sa przejawem samej kultury.