Mężczyzna „gastroseksualny” to taki, który spędza sporo czasu w kuchni i lubi gotować. Termin pojawił się po raz pierwszy w badaniu firmy PurAsia. Specjaliści od brandingu szybko podchwycili ten demograficzny trend i oferują gastroseksualnym swoje produkty i rozszerzenia marki. Przyjrzyjmy się temu trendowi…
Mężczyzna gastroseksualny prowadzi bardzo mobilne życie — dużo podróżuje zawodowo. Jest koneserem dobrej kuchni i poświęca czas i pieniądze nie tylko na jej konsumowanie (w drogich restauracjach), ale także — co lubi z dumą podkreślać — na jej samodzielne przygotowanie.
Mężczyzna gastroseksualny gotuje, żeby zrobić wrażenie na kobietach. Ma od 25 do 44 lat i zarabia ponad przeciętną. Gotowanie jest dla niego kolejną formą sprawdzenia się.
Skąd wiemy, że trend rośnie? W badaniu PurAsia, 53% mężczyzn przyznało się, że spędzają czas w kuchni, gotując potrawy, na które składa się więcej, niż jeden składnik (a więc jajecznica i herbata odpadają ;-)). Mężczyźni dziś spędzają w kuchni pięć razy więcej czasu, niż czterdzieści lat temu. Warto więc inwestować w „męską kuchnię” dla nowego pokolenia.
I firmy inwestują. Wybitnie męska marka Porsche Design zaprojektowała dla niemieckiej firmy Poggenpohl… kuchnię dla nowoczesnego mężczyzny. To arcydzieło współczesnego designu i ergonomii, które chętnie widziałby u siebie w domu każdy mężczyzna. Oczywiście nie wszystkie rozszerzenia marki są tak spektakularne — solniczka i pieprzniczka sygnowane przez Peugeot nie robią już takiego wrażenia. Ale są, co jest oznaką tego, że marki dostrzegły ten trend.
Oczywiście „gastroseksualny” to termin ukuty przez badanie na potrzeby jednej marki. Takie podejście nie jest nowe — od wielu lat znam mężczyzn, którzy chlubią się tym, że potrafią doskonale gotować. Jednak do tej pory nie było produktów adresowanych specjalnie do nich. I to jest najważniejsza zmiana, jaką będziemy obserwować w przyszłości. Gotowanie nie jest już „kobiecą czynnością, wykonywaną przez mężczyzn” — mężczyźni mają swoje męskie powody, a marki, chcąc wpisać się w ich styl życia, będą musiały to zaakceptować.
Jeśli jesteś facetem i lubisz „męskie” gotowanie, proponuję zajrzeć do wirtualnej książki kucharskiej przeznaczonej wyłącznie dla mężczyzn ;) Nazywa się Culinary Seductions i jest „przewodnikiem dla facetów, którzy gotują dla dziewczyn”. Nic dodać, nic ująć ;) A na stronie Gastrosexual.com możesz sprawdzić, jak bardzo gastroseksualny jesteś. Nigdy nie jest za późno, żeby dowiedzieć się czegoś o sobie…




Pingback: Informacje prasowe » Blog Archive » gas-troh-seks-ew-al