Podcast „Mała Wielka Firma” odc. 10: Głos ludu z São Paulo
Jesteśmy! Żyjemy! Plotki o naszej śmierci są mocno przesadzone. Zdaję sobie sprawę, że ten odcinek pojawił się z wielkim opóźnieniem. Ale nie mogliśmy szybciej. W związku ze wzrostem popularności podcastu, postanowiliśmy rozbudować studio nagraniowe. Miejsce na chór, scena dla stepujących kangurów robiących tło, takie drobiazgi. Niestety, podwykonawca odwalił fuszerkę, studio trzeba było wyburzyć, stąd to opóźnienie. Tak właśnie było, niezależnie od tego, co Marek napisze w swojej notce ;)
Dziś wyjątkowy, dziesiąty odcinek. Wyjątkowy, bo usłyszycie aż trzy głosy. Trzeci głos należy do Michała Słowika, naszego słuchacza, który przysłał nam swoje komentarze i pytania aż z São Paulo. W związku z dodatkowym komentarzem, ten odcinek zajmuje aż pół godziny, mam nadzieję, że wytrzymacie ;)
A co na tapecie? Opowiadamy o rozszerzaniu marki i zatrudnianiu ludzi. Czy warto inwestować w szeroką markę, czy ostry jak brzytwa komunikat dla konkretnej grupy docelowej? Czy chwalić się różnym poziomem umiejętności zatrudnionych ludzi, czy pokazywać firmę jako monolit? A w końcu: jak zatrudniać, kiedy nie potrafimy robić tego, co ma robić zatrudniany przez nas człowiek?
W międzyczasie wychodzi na jaw, dlaczego na Blipie ciągle piszę o spamie z Viagrą. Dowiecie się też, jak przekonać adserver na dowolnym portalu, że jesteś gejem.
• Posłuchaj (MP3)
• Posłuchaj online (Wrzuta)
• Zapisz się na powiadomienia o nowych odcinkach (RSS)
Jak zwykle, komentarze mile widziane :)





nie MFC a MVC – powiem tak, ciesz się że twoi programiści go używają i się nim podniecają;)
Gall Anonim: Cieszę się. Również z tego, że nie muszę wiedzieć, co to jest :)
MFC też istnieje, chociaż wątpię czy akurat w Midei tego używają :)
Zawsze byliscie blisko badny, ale z ta viagra pojechaliscie juz po bandzie:D Ale to swoja droga ciekawe, czemu Pawel akurat takie reklamy dostaje;) Podcast jak zwykle swietny:) Jak dla mnie to moglibyscie prowadzic nawet program kulinarny i tez byloby swietnie:) Tworzycie genialny duet i licze na kolejne odcinki. I kolejny raz podtwierdza sie ze internet nie ma granic i to jest niesamowite, ze z drugiej strony swiata ktos moze dzielic sie swoimi przemyslaniami i pytaniami:) Merytorycznie jak zwykle super:) Ale szczerze mowiac, to nie moge sie doczekac kolejnego odcinka, szczegolnie, ze Pawel uwaza go za „bestever”:)
Michał Strzępek: Jeśli podobał Ci się kawałek o viagrze, to w kolejnym odcinku (tym „best ever” właśnie, o pisaniu oferty) Marek bierze jedną taką niebieską pigułę :) I robi BUM :D