Reklama jest bardzo często inspirowana, dużo rzadziej sama inspiruje. Dlatego tym cenniejsze i warte przedstawienia są te przypadki, kiedy spece od reklamy patrzą na oczywistą z pozoru rzecz i wynajdują ją od nowa.
Podczas tegorocznego festiwalu reklamowego w Cannes największym zaskoczeniem była decyzja jury o przyznaniu Tytanowego Lwa (zarezerwowanego do tej pory dla zintegrowanych kampanii) firmie produkującej… kody kreskowe. Do tej pory firmy chowały swoje kody w najmniej widocznych miejscach, bo ohydny czarno-biały prostokąt potrafił obrzydzić każdy, najlepszy nawet projekt. Firma Design Barcode odwróciła ten stan rzeczy o 180 stopni, czyniąc ze swoich kodów małe dzieła sztuki. Zobaczcie zresztą sami…
Pomysł genialny w swej prostocie, a jednocześnie rewolucyjny w podejściu, zasłużenie zdobył nagrodę. Wielu speców od projektowania pukało się w czoła mówiąc „czemu sami na to nie wpadliśmy?” — w końcu jest to tak proste do zrealizowania…
Następnym razem, kiedy przyjdzie nam projektować opakowanie, na pewno innym okiem będę już patrzył na kody kreskowe…
Podcast: Play in new window | Download





Pingback: Blog.Mediafun.pl » Blog Archive » Jeszcze o nietypowych kodach kreskowych