Dyskusje na blogach toczą się nie tylko we wpisach, ale także bardzo często w komentarzach do nich. Śledzenie komentarzy to dość żmudne i trudne zadanie, dlatego powstaje sporo serwisów, które stawiają sobie za zadanie ułatwienie tego procesu.
Czym różni się od nich BackType? Zamiast śledzenia komentarzy czy dyskusji, pozwala na śledzenie… komentujących. Serwis pozwala w jednym miejscu zebrać komentarze danej osoby ze wszystkich blogów, na których dany komentator bywa.
Do czego to może być przydatne? Specjaliści z różnych branż bardzo często dzielą się wiedzą w komentarzach do innych dyskusji. Nie mają czasu na napisanie całego artykułu bądź prowadzą blogi na inne tematy. Nie zmienia to faktu, że warto wiedzieć, co mają do powiedzenia.
Serwis działa na zasadzie zbierania informacji dobrowolnie zostawianych przez komentujących. I nie chodzi tu o imię i nazwisko (czy pseudonim), ale link do strony, który zostawiamy w komentarzach. BackType pozwala na zdefiniowanie listy „naszych” linków, a następnie zbiera je w jeden kanał RSS. Serwis pozwala też na wynajdywanie interesujących nas osób i stworzenie dla nich wspólnego kanału.
Czego mi brakuje w serwisie? Integracji z witrynami nie-blogowymi. Udzielam się np. na forum GoldenLine czy piszę komentarze na Blipie, czasem zdarza mi się napisać coś na forach LinkedIn… Zakładam, że te informacje również można by dołączyć do serwisu.
Pozostaje się przyłączyć i… obserwować ;-)




Pingback: paweltkaczyk.midea.pl: BackType – narzędzie do śledzenia komentatorów | Paweł Tkaczyk | flaker.pl