Nieobecność
Dostałem kilka maili z zapytaniem, co z blogiem. Macie rację, należą się Wam wyjaśnienia.
Na pewno nie zrezygnowałem z pisania. Pod koniec kwietnia jednak MIDEA kończy projekt, nad którym siedzieliśmy niemal przez cały ostatni rok. Jak zwykle pod koniec robi się gorączkowo i pracuję do późna nawet w weekendy. Ucierpiało życie rodzinne, ucierpiał i blog. Bardzo się cieszę, że zaglądacie w poszukiwaniu czegoś nowego i obiecuję, że postaram się Was nie zaniedbywać. A tymczasem proszę o trzymanie kciuków jeszcze przez kilka dni ;)
Aha, na projekcie skorzysta też kilku blogerów. Ale o tym za kilka dni ;)





Historia mojego życia. ;-P
Z ciekawością będe trzymał kciuki. :)
no to czekamy na ‘hot news’ :D
uuu, brzmi kurna tajemniczo. no dawaj puść pary choć trochę, nie bądź taki :)
Tajemniczy się robisz… No nic… Trzymam kciuki…
PS> Jak znowu się opuścisz – nie łudź się – przede mną nie uciekniesz. BĘDĘ POGANIAŁ!!!
Mam nadzieję, że zaprosisz osoby z projektu na premierę ;)