Wpis jest pokłosiem czwartkowego Bridgecamp’u, ale nie ma nic wspólnego z tym, o czym sobie myślisz ;-)
A poważnie, w czasie konferencji jednym z pierwszych pytań, jakie Marta Klimowicz zadała sali było „Ile osób czyta blogi?”. Okazuje się, Czytelniku, że w 2009 roku nadal jesteś członkiem dość elitarnej grupy… Ostatnie badania, do jakich dotarłem pokazują, że 41% ogółu użytkowników internetu czyta blogi. Jednak to były badania rynku brytyjskiego, anglojęzyczna blogosfera ma już swoje stałe miejsce w telewizyjnych wiadomościach itp. Jak jest w Polsce? Dużo gorzej…
Bardzo podobają mi się akcje typu „pokaż pięć ciekawych blogów”, jednak mają dość sporą wadę. Pokazują ciekawe blogi ludziom… którzy już blogi czytają. A może by ją nieco zmodyfikować? Skoro czytasz blogi, dowiadujesz się z nich ciekawych rzeczy, dlaczego nie „zarazić” tą wiedzą innych?
Wydaje się, że barierą jest tu technologia. Ludzie nie mają oporów przed czytaniem blogów, na które sprowadzi ich wyszukiwarka. Czytają i znikają. Okazuje się jednak, że z zainteresowaniem przeczytają również inne, pokrewne artykuły, jeśli się tylko do nich odeśle. Eksperymentowałem ostatnio z grupą „nieblogowych” znajomych – dodałem RSS-y lub powiadomienia mailem do blogów zgodnych z ich zainteresowaniami. Co się okazało? Czytają! I to z zainteresowaniem (czasem nawet nie zdając sobie sprawy z tego, że treść w ich mailu to powiadomienie mailowe z blogu, a nie newsletter).
Stąd moja prośba do Ciebie, Czytelniku. Znajdź pięć osób, które blogów nie czytają regularnie i dopisz je (za ich zgodą, oczywiście) do RSS-ów lub powiadomień mailowych ciekawych blogów, zgodnych z ich zainteresowaniami.
Moi znajomi byli mi wdzięczni. Treść, której sami często szukali, w tej chwili „automagicznie” spływa do nich. Twoi znajomi pewnie zareagują tak samo :)




Pingback: BridgeCamp » Blog Archive » Prezentacje i zdjęcia