Można narzekać na kryzys i siedzieć z założonymi rękami. W takiej litanii narzekań na pewno znajdzie się informacja o tym, że nikt nie ma pieniędzy, nikt u nas nie kupuje, w ogóle to nikogo nie obchodzi to, co mamy do sprzedania itp. Słyszałem takie litanie…
Można też zakasać rękawy i… samemu sobie stworzyć Klientów. Jak? Edukując tych, którzy naszymi Klientami z jakiegoś powodu jeszcze nie zostali. Kiedy zakładałem firmę, która miała zajmować się kreowaniem wizerunku, mnóstwo ludzi pukało się w głowę. Ale kiedy dowiedzieli się więcej, okazało się, że ten wizerunek nie tylko jest potrzebny, ale i bardzo pomaga :)
Edukacja to świetna metoda i warto ją stosować. Przykład? W środę, wspólnie z Markiem Jankowskim, opowiadaliśmy biznesmenom ze Zgorzelca o zaletach reklamowania lokalnych firm w internecie i metodach budowania wizerunku. Zaprosił nas właściciel dziennika Zgorzelec.info. Zgorzelec.info to bardzo prężnie działająca gazeta, która oferuje swoim Klientom m.in. możliwość zareklamowania lokalnego biznesu. I zamiast narzekać na to, że za mało osób się reklamuje, postanowili po prostu pokazać dotychczasowym i nowym Klientom korzyści, które mogą odnieść.
Czy to działa? Rewelacyjnie, o czym świadczy zainteresowanie imprezą i pytania zainteresowanych. Dla Zgorzelec.info oznacza to po prostu więcej Klientów :)
Dlaczego działa? Odpowiada za to tzw. luka informacyjna. W dużym skrócie: teoria luki informacyjnej mówi, że odczuwamy brak wiedzy tylko wtedy, kiedy wiemy, że czegoś nie wiemy. Jeśli nie wiemy, że Real grał z Barceloną, nie będziemy się interesować wynikiem meczu. W momencie jednak, kiedy dowiemy się tego (a zwłaszcza, kiedy ktoś nam jeszcze powie, że to było świetne widowisko), nasza ciekawość wzrasta wielokrotnie. Mało tego, badania aktywności mózgu pokazują, że „swędzenie” spowodowane brakiem wiedzy jest podobne do aktywności mózgu, kiedy odczuwamy prawdziwy ból. Niewiedza zatem potrafi boleć!
Jeśli powiesz swoim Klientom, że czegoś nie wiedzą, a oni Cię wysłuchają i zaciekawisz ich, luka informacyjna będzie domagała się wypełnienia. Dlatego niektóre reklamy zaczynają się intrygującym pytaniem. „Co jest lepszego od ekologicznych samochodów?” pyta na łamach kampanii prasowej Renault. Jeśli temat Cię interesuje, dowiesz się na pewno z treści reklamy, zamiast przewracać kartkę.
A Ty? Narzekasz, czy potrafisz stworzyć swoich Klientów?



