The Blog

MacBook Pro: wyznania neofity ;)

Nowa zabawka ze stajni Apple gości w moim domu już niemal tydzień. Czas podzielić się wrażeniami. Nie oczekujcie jednak benchmarków, testów i tym podobnych rzeczy — do tego wystarczy kupić sobie MacWorld (ostatnio zaczął się znowu ukazywać na polskim rynku). Będą wrażenia z przesiadki i używania. Kto nie chce, niech nie czyta ;-)

Przy okazji: dodałem nową kategorię — Mac. Siłą rzeczy podczas nauki nowego systemu będę znajdował jakieś ciekawostki i nowości, więc chętnie się nimi podzielę.

Sprzętu przedstawiać nie muszę, parametry techniczne można znaleźć na tej stronie. Ekran laptopa jest rzeczywiście bardzo jasny, kąt widzenia rewelacyjny. Metalowa obudowa robi wrażenie i przede wszystkim jest funkcjonalna. Pierwsze co zrobili Piotrek i Paweł po „dossaniu się” do maszyny to przyciskanie z tyłu ekranu, żeby sprawdzić, czy wyświetlacz się odbarwia. Nic z tego :)

Na forach internetowych można przeczytać sporo o dziwnych dźwiękach wydobywających się z MacBooka. Rzeczywiście, czasem coś tam „dzwoni” — jest to cichy, wysoki dźwięk podobny do tego, jaki wydaje np. moja ładowarka od telefonu. Nie zauważyłem go wcześniej (dopóki o nim nie przeczytałem), bo jest po prostu cichy — moja stara Toshiba w porównaniu z Makiem to głośna suszarka. Nie słychać prawie wentylatora, nie słychać pracy dysku twardego (co mnie na początku drażniło, chciałem wiedzieć, kiedy maszyna jest „zajęta”), więc ciche „bzyczenie” potraktowałem jak coś naturalnego. Ale jest, potwierdzam, dźwięczy trochę.

Dużo bardziej denerwujące jest nagrzewanie się miejsc pod klawiaturą (gdzie zwykle trzymamy nadgarstki). Na pewno metalowa obudowa przewodzi ciepło lepiej, niż plastikowa Toshiba (która też się grzała, ale nie tak bardzo). Różnica polega na tym, że plastik potrafił się odkształcić, a tu niczego podobnego się nie spodziewam.

Na jakimś forum internetowym znalazłem też zdjęcie spalonej magnetycznej wtyczki zasilającej — komuś coś takiego się przydarzyło i Apple teraz sprawdza ten problem. Trochę się wystraszyłem, ale to chyba odosobniony przypadek — wczoraj zostawiłem specjalnie maszynę włączoną do prądu całe popołudnie, wtyczka nie była nawet gorąca — do topienia plastiku jej daleko. Ale zamierzam obserwować rozwój wypadków :)

Ostatnią rzeczą na liście moich zażaleń miały być problemy z polską klawiaturą — nie zamierzałem się przyzwyczajać do korzystania z lewego Alt do wpisywania polskich znaków. Po prawej stronie mam „zbędny” (z mojego punktu widzenia) drugi Enter, który może służyć do wpisywania „krzaczków”. Dla starych PowerBooków istniało rozwiązanie (o nazwie DoubleCommand), jednak nie chciało działać na intelowskich Makach. Do wczoraj :) Wczoraj pojawiła się nowa wersja, która jest już Univeral Binary i sprawuje się bez problemu.

Tyle zgrzytów, czas na zachwyty ;)

Nie ukrywam, że system operacyjny (poza designem) był jednym z głównych powodów, dla którego przesiadłem się na Maka. I to nie dlatego, że jest jakiś super-nowatorski. Wolałbym użyć słowa „dopracowany w każdym szczególe”. Przykłady możnaby mnożyć — jest ich tak wiele, że nadawałyby się na spory artykuł (podczas zamykania systemu pasek z programami zjeżdża w dół, zanikając jednocześnie, potem znika powoli zawartość desktopu, żadnych gwałtownych zmian — niby nic, prawda?). Jednak te wszystkie drobne szczególiki składają się na całościowy „experience”, który dla mnie osobiście jest bardzo ważny. Inni mogą pakować pieniądze w gigabajty pamięci czy gigaherce procesorów. Ja jestem estetą i wolę inwestować w „eye candy” — a w tej dziedzinie MacOS X długo będzie dzierżył palmę pierwszeństwa.

I to nie są tylko „ładne” dodatki, są też funkcjonalne — spece od „usability” interfejsów mogliby się tu wiele nauczyć i przenieść do innych światów. Weżmy choćby takie powiadomienia o nowej poczcie. W Windows (porównuję z tym, czego ostatnio używałem) wyjeżdża powiadomienie o nowej poczcie plus ikonka Opery (czy Outlooka) w obszarze powiadomień zmienia się w kopertkę. Muszę na nią najechać myszką, aby zobaczyć, ile przyszło nowych wiadomości (jeśli nie było mnie przy komputerze, kiedy powiadomienie akurat wyjeżdżało). W MacOS na ikonce Mail-a mam po prostu „doklejoną” mniejszą ikonkę z liczbą nowych wiadomości. Nie muszę na nic najeżdżać, nic klikać — wszystko podane na pierwszy rzut oka. To samo z ilością nowych wiadomości w iChat czy ilością newsów w NewsFire. Genialnie proste, ale trzeba na to wpaść :)

Uruchomione aplikacje nie zajmują dodatkowo miejsca na pasku na dole — są po prostu oznaczone czarnym trójkącikiem. W Windows na pasku mamy QuickLaunch plus obok ikonę samej aplikacji. Jeśli programista zezwoli na uruchomienie kilku kopii, możemy przez pomyłkę „zapchać” całą pamięć, uruchamiając już odpalony program.

Kolejna sprawa to integracja. Nie jest niczym nowym w MacOS X — zintegrowanie programu pocztowego z komunikatorem mieliśmy już w Windows (Outlook Express i MSN Messenger), mamy w Linuksie (dokładniej w KDE, KMail doskonale integruje się z Kopete). Jednak rozwiązaniu Microsoftu brakuje „otwartości standardów” (użytkownicy innych niż MSN komunikatorów po prostu nie mogą z tego korzystać). Z kolei w Linuksie — o ile integracji Kopete i KMail nie mam nic do zarzucenia — brakuje mi zintegrowanego wyszukiwania. Niby jest Beagle, ale ten z kolei mocno opiera się o Gnome i integracja ze środowiskiem KDE jest „taka sobie”… Próbowałem, zostawiłem na póżniej — być może za kilka lat będzie to wyglądało tak, jak chcę.

OK, filozofia na bok, wróćmy do MacBook-a. Ponieważ jest to maszyna na procesorach Intela, jest część aplikacji (jak choćby testowa wersja MS Office, którą dostałem razem z komputerem), które wymagają emulacji. Rosetta (program emulujący) jest niemal niedostrzegalna. Oczywiście pozostaje sprawa szybkości — aplikacje emulowane działają widocznie wolniej, od swoich natywnych odpowiedników — ale szczerze mówiąc, problem jest mało zauważalny. Przy uruchamianiu nie-uniwersalnej aplikacji Mac trochę więcej mieli dyskiem, same programy sprawują się całkiem dobrze. Testowałem MS Office, Skype, Operę (w jej przypadku rzeczywiście widać spadek wydajności) i Adobe Creative Suite 2. W tym ostatnim pracuje się zupełnie komfortowo (dużo szybciej, niż na mojej Toshibie), więc powodów do narzekania nie mam. A uniwersalne aplikacje pojawiają się niemal codziennie (wspomniany wyżej DoubleCommand jest tego najlepszym przykładem). W ciągu tygodnia pracy z MacBookiem pojawiły się też uniwersalne wersjie LinoType FontExplorer czy Camino. Z rzeczy, których używam na co dzień brakuje tylko Skype 2.0 (obecna wersja 1.4 dla Maca nie potrafi jeszcze wykorzystać wbudowanej w MacBooka kamerki, poza tym działa bez problemu).

W samym systemie bardzo boli brak polonizacji. O ile doświadczenie z jego używania jest bardzo pozytywne dla kogoś, kto nie ma problemu z angielskim, o tyle nie mógłbym go już polecić osobie, dla której język stanowi barierę. Co prawda jest polonizator do systemu i aplikacji Apple, są polskojęzyczne wersje wielu popularnych programów, jednak to nie to samo, co systemowe wsparcie ze strony producenta (choćby dlatego polonizator nie działa dobrze z uaktualnieniami do systemu). Cóż, pozostaje nam czekać, aż Apple doceni bardziej polski rynek — może już w kolejnej wersji MacOS X?

Podsumowując: zdaję sobie sprawę, że tylko prześlizgnąłem się przez rozmaite funkcje — zarówno systemu, jak i komputera. Wynika to z tego, że MacOS jest dla mnie nowością, MacBook Pro tym bardziej. Ale jeśli macie pytania, nie wahajcie się ich zadać. Postaram się odpowiedzieć, w miarę skromnych możliwości. Komputer — pomimo stwierdzonych wyżej „problemów wieku dziecięcego” — jest naprawdę wydajny. Z całą stanowczością stwierdzam — nie żałuję zakupu (a naprawdę bałem się tego) :)

  • Kuba

    Witam jeszcze raz i bardzo proszę o szybką odpowiedź!
    Ostatnio na rynku pojawiły się MacBooki Pro z Intel Core 2 Duo. Czy to oznacza, że nigdzie już nie znajdę Maca z Intel Core Duo??
    Proszę o pomoc!

  • Kuba

    Witam jeszcze raz i bardzo proszę o szybką odpowiedź!
    Ostatnio na rynku pojawiły się MacBooki Pro z Intel Core 2 Duo. Czy to oznacza, że nigdzie już nie znajdę Maca z Intel Core Duo??
    Proszę o pomoc!

  • Kuba

    Witam jeszcze raz i bardzo proszę o szybką odpowiedź!
    Ostatnio na rynku pojawiły się MacBooki Pro z Intel Core 2 Duo. Czy to oznacza, że nigdzie już nie znajdę Maca z Intel Core Duo??
    Proszę o pomoc!

  • Kuba

    Oczywiście w poście wyżej chodzi mi o sklepy Apple w USA.

  • Kuba

    Oczywiście w poście wyżej chodzi mi o sklepy Apple w USA.

  • Kuba

    Oczywiście w poście wyżej chodzi mi o sklepy Apple w USA.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    W samym Apple pewnie nie, ale w sieciach handlowych być może jeszcze mają…

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    W samym Apple pewnie nie, ale w sieciach handlowych być może jeszcze mają…

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    W samym Apple pewnie nie, ale w sieciach handlowych być może jeszcze mają…

  • Kuba

    Cholera jasna… Jeszcze jakiś tydzień temu w sklepie Apple w Los Angeles był za 1550$…. Kurcze, szkoda. Popytam się jeszcze w sklepie Apple we Wrocławiu w Auchanie.
    Dzięki za odpowiedź.

  • Kuba

    Cholera jasna… Jeszcze jakiś tydzień temu w sklepie Apple w Los Angeles był za 1550$…. Kurcze, szkoda. Popytam się jeszcze w sklepie Apple we Wrocławiu w Auchanie.
    Dzięki za odpowiedź.

  • Kuba

    Cholera jasna… Jeszcze jakiś tydzień temu w sklepie Apple w Los Angeles był za 1550$…. Kurcze, szkoda. Popytam się jeszcze w sklepie Apple we Wrocławiu w Auchanie.
    Dzięki za odpowiedź.

  • Kuba

    Witam! Mam jeszcze jedno pytanko (wiem, jestem męczący ;) )
    Czy – jeśli zakupię MacBooka w USA – będę mógł zmienić w nim język na Polski?
    Pozdrawiam

  • Kuba

    Witam! Mam jeszcze jedno pytanko (wiem, jestem męczący ;) )
    Czy – jeśli zakupię MacBooka w USA – będę mógł zmienić w nim język na Polski?
    Pozdrawiam

  • Kuba

    Witam! Mam jeszcze jedno pytanko (wiem, jestem męczący ;) )
    Czy – jeśli zakupię MacBooka w USA – będę mógł zmienić w nim język na Polski?
    Pozdrawiam

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Kuba: Oficjalnie — z tego co wiem — nie. Polonizator jest rozprowadzany przez SAD tylko do komputerów, które sami sprzedali.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Kuba: Oficjalnie — z tego co wiem — nie. Polonizator jest rozprowadzany przez SAD tylko do komputerów, które sami sprzedali.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Kuba: Oficjalnie — z tego co wiem — nie. Polonizator jest rozprowadzany przez SAD tylko do komputerów, które sami sprzedali.

  • Kuba

    Jasna cholera… znowu coś nie po mojej myśli… ;) :( No trudno, zobaczę jak to będzie.
    Pozdrawiam!

  • Kuba

    Jasna cholera… znowu coś nie po mojej myśli… ;) :( No trudno, zobaczę jak to będzie.
    Pozdrawiam!

  • Kuba

    Jasna cholera… znowu coś nie po mojej myśli… ;) :( No trudno, zobaczę jak to będzie.
    Pozdrawiam!

  • wojtek

    witam wszystkich macowcow .-)
    mam laptopa sony vaio,juz kilka lat i zastanawiam sie nad mac book pro 15″ lub wersje mini czyli ibook(chyba tak sie to nazywa,ta 13″)Ale tyle sie naczytalem dobrego i troche zlego ze mam metlik w glowie.Bylem w Stanach i przez miesiac mialem ibooka do wlasnej dyspozyji.Strasznie podoba mi sie jego design.Jest sliczny.Ale bede uzywal go w polsce(przynajmniej narazie) i zainstaluje neostrade? Ja w sumie to nie znam sie az tak dobrze na komputerach i sam nie wiem .-( Pomozcie prosze ,-)

  • wojtek

    witam wszystkich macowcow .-)
    mam laptopa sony vaio,juz kilka lat i zastanawiam sie nad mac book pro 15″ lub wersje mini czyli ibook(chyba tak sie to nazywa,ta 13″)Ale tyle sie naczytalem dobrego i troche zlego ze mam metlik w glowie.Bylem w Stanach i przez miesiac mialem ibooka do wlasnej dyspozyji.Strasznie podoba mi sie jego design.Jest sliczny.Ale bede uzywal go w polsce(przynajmniej narazie) i zainstaluje neostrade? Ja w sumie to nie znam sie az tak dobrze na komputerach i sam nie wiem .-( Pomozcie prosze ,-)

  • wojtek

    witam wszystkich macowcow .-)
    mam laptopa sony vaio,juz kilka lat i zastanawiam sie nad mac book pro 15″ lub wersje mini czyli ibook(chyba tak sie to nazywa,ta 13″)Ale tyle sie naczytalem dobrego i troche zlego ze mam metlik w glowie.Bylem w Stanach i przez miesiac mialem ibooka do wlasnej dyspozyji.Strasznie podoba mi sie jego design.Jest sliczny.Ale bede uzywal go w polsce(przynajmniej narazie) i zainstaluje neostrade? Ja w sumie to nie znam sie az tak dobrze na komputerach i sam nie wiem .-( Pomozcie prosze ,-)

  • jacek

    Witaj,
    Czy warto kupic taki komputer tylko po to by pokazywać prezentacje i wykonane zdjęcia. Mam Hp 9420 17″ i jestem z niego zadowolony. Wydajność jest wystarczajaca w programach graficznych. Wadą jest tylko ciemna matryca co sprawia że porojekt jest nie rzeczywisty. Zastanawiam się właśnie czy nie kupić takiego kompa. Tylko czy warto…
    Jestem przyzwyczajony do systemu Microsft i nie wiem czy taka zmiana wyjedzie na mi na dobre.
    Opisz proszę jak działają programy graficzne (InDesign, Photoshop i Illustrator). Czy przypadkiem ta emulacja nie wpływa na wydajność. I jeszcze jedno, czy wszystki polskie PS wyświetlają się z ogonkami.

  • jacek

    Witaj,
    Czy warto kupic taki komputer tylko po to by pokazywać prezentacje i wykonane zdjęcia. Mam Hp 9420 17″ i jestem z niego zadowolony. Wydajność jest wystarczajaca w programach graficznych. Wadą jest tylko ciemna matryca co sprawia że porojekt jest nie rzeczywisty. Zastanawiam się właśnie czy nie kupić takiego kompa. Tylko czy warto…
    Jestem przyzwyczajony do systemu Microsft i nie wiem czy taka zmiana wyjedzie na mi na dobre.
    Opisz proszę jak działają programy graficzne (InDesign, Photoshop i Illustrator). Czy przypadkiem ta emulacja nie wpływa na wydajność. I jeszcze jedno, czy wszystki polskie PS wyświetlają się z ogonkami.

  • jacek

    Witaj,
    Czy warto kupic taki komputer tylko po to by pokazywać prezentacje i wykonane zdjęcia. Mam Hp 9420 17″ i jestem z niego zadowolony. Wydajność jest wystarczajaca w programach graficznych. Wadą jest tylko ciemna matryca co sprawia że porojekt jest nie rzeczywisty. Zastanawiam się właśnie czy nie kupić takiego kompa. Tylko czy warto…
    Jestem przyzwyczajony do systemu Microsft i nie wiem czy taka zmiana wyjedzie na mi na dobre.
    Opisz proszę jak działają programy graficzne (InDesign, Photoshop i Illustrator). Czy przypadkiem ta emulacja nie wpływa na wydajność. I jeszcze jedno, czy wszystki polskie PS wyświetlają się z ogonkami.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Powtarzałem i powtarzam — jeśli jesteś zadowolony z Windows, pozostań przy Windows. Przesiadka na nowy system to musi być świadoma decyzja (jego zalety dla Ciebie przeważają nad wadami), bo inaczej będziesz sobie pluł w brodę.

    Co do odpowiedzi: tak, wszędzie są polskie ogonki. AI, ID, PS oczywiście w trybie emulacji działają dużo wolniej, niż na PC (mam porównanie z PS CS3, który jest już Universal Binary i wymiata na Macu).

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Powtarzałem i powtarzam — jeśli jesteś zadowolony z Windows, pozostań przy Windows. Przesiadka na nowy system to musi być świadoma decyzja (jego zalety dla Ciebie przeważają nad wadami), bo inaczej będziesz sobie pluł w brodę.

    Co do odpowiedzi: tak, wszędzie są polskie ogonki. AI, ID, PS oczywiście w trybie emulacji działają dużo wolniej, niż na PC (mam porównanie z PS CS3, który jest już Universal Binary i wymiata na Macu).

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Powtarzałem i powtarzam — jeśli jesteś zadowolony z Windows, pozostań przy Windows. Przesiadka na nowy system to musi być świadoma decyzja (jego zalety dla Ciebie przeważają nad wadami), bo inaczej będziesz sobie pluł w brodę.

    Co do odpowiedzi: tak, wszędzie są polskie ogonki. AI, ID, PS oczywiście w trybie emulacji działają dużo wolniej, niż na PC (mam porównanie z PS CS3, który jest już Universal Binary i wymiata na Macu).

  • jacek

    Wszystko jasne, tyle że, mając maka mam dwie platformy i fajny design. Dodatkowo nie ma na rynku matrycy tak jasnej jak w maka, a to dla mnie jest bardzo ważne. Czy wszystkie programy na Widnows po jego zainstalowaniu będą działać poprawnie. Wszystkie programy graficzne mam legalny i oczywiście tylko na Windows. Dodatkowo mam trochę użytkowych programów bazo-danowych i z nich musze też korzystać. Jak to widzisz.

  • jacek

    Wszystko jasne, tyle że, mając maka mam dwie platformy i fajny design. Dodatkowo nie ma na rynku matrycy tak jasnej jak w maka, a to dla mnie jest bardzo ważne. Czy wszystkie programy na Widnows po jego zainstalowaniu będą działać poprawnie. Wszystkie programy graficzne mam legalny i oczywiście tylko na Windows. Dodatkowo mam trochę użytkowych programów bazo-danowych i z nich musze też korzystać. Jak to widzisz.

  • jacek

    Wszystko jasne, tyle że, mając maka mam dwie platformy i fajny design. Dodatkowo nie ma na rynku matrycy tak jasnej jak w maka, a to dla mnie jest bardzo ważne. Czy wszystkie programy na Widnows po jego zainstalowaniu będą działać poprawnie. Wszystkie programy graficzne mam legalny i oczywiście tylko na Windows. Dodatkowo mam trochę użytkowych programów bazo-danowych i z nich musze też korzystać. Jak to widzisz.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Jeśli zainstalujesz Windows przez Boot Camp, wszystkie programy będą chodzić jak marzenie. Niedogodnością jest konieczność restartowania kompa, żeby przejść między systemami. Jeśli tylko od czasu do czasu korzystasz z programów windowsowych, możesz spróbować Parallels. Programy działają wolniej (bo Windows jest emulowany), ale dla jakiejś aplikacji do faktur to zupełnie wystarcza.
    Jeśli design i jasna matryca są dla Ciebie warte dodatkowych pieniędzy, to kupuj. Na pewno nie będziesz żałować :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Jeśli zainstalujesz Windows przez Boot Camp, wszystkie programy będą chodzić jak marzenie. Niedogodnością jest konieczność restartowania kompa, żeby przejść między systemami. Jeśli tylko od czasu do czasu korzystasz z programów windowsowych, możesz spróbować Parallels. Programy działają wolniej (bo Windows jest emulowany), ale dla jakiejś aplikacji do faktur to zupełnie wystarcza.
    Jeśli design i jasna matryca są dla Ciebie warte dodatkowych pieniędzy, to kupuj. Na pewno nie będziesz żałować :)

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Jeśli zainstalujesz Windows przez Boot Camp, wszystkie programy będą chodzić jak marzenie. Niedogodnością jest konieczność restartowania kompa, żeby przejść między systemami. Jeśli tylko od czasu do czasu korzystasz z programów windowsowych, możesz spróbować Parallels. Programy działają wolniej (bo Windows jest emulowany), ale dla jakiejś aplikacji do faktur to zupełnie wystarcza.
    Jeśli design i jasna matryca są dla Ciebie warte dodatkowych pieniędzy, to kupuj. Na pewno nie będziesz żałować :)

  • jacek

    Witaj, jeszcze jedno pytanko. Piszę bardzo szybko bezwzrokowo. Jednak przyzwyczaiłem się do klawiatury Windows. Czy literki ź i ż jak również i pozostałe ogoni w systemie OS X działają jak na widndows. Jak dobrze pamiętam to ż i ź są odwrócone. Czy można to zmieniać.

  • jacek

    Witaj, jeszcze jedno pytanko. Piszę bardzo szybko bezwzrokowo. Jednak przyzwyczaiłem się do klawiatury Windows. Czy literki ź i ż jak również i pozostałe ogoni w systemie OS X działają jak na widndows. Jak dobrze pamiętam to ż i ź są odwrócone. Czy można to zmieniać.

  • jacek

    Witaj, jeszcze jedno pytanko. Piszę bardzo szybko bezwzrokowo. Jednak przyzwyczaiłem się do klawiatury Windows. Czy literki ź i ż jak również i pozostałe ogoni w systemie OS X działają jak na widndows. Jak dobrze pamiętam to ż i ź są odwrócone. Czy można to zmieniać.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Klawisze ź i ż są odwrócone. Mi przyzwyczajenie się do tego zajęło ze dwa dni. Ale są oczywiście w Sieci (na str. Heidiego na przykład) „windowsowe” klawiatury, gdzie te klawisze są tak, jak w Windows.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Klawisze ź i ż są odwrócone. Mi przyzwyczajenie się do tego zajęło ze dwa dni. Ale są oczywiście w Sieci (na str. Heidiego na przykład) „windowsowe” klawiatury, gdzie te klawisze są tak, jak w Windows.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Jacek: Klawisze ź i ż są odwrócone. Mi przyzwyczajenie się do tego zajęło ze dwa dni. Ale są oczywiście w Sieci (na str. Heidiego na przykład) „windowsowe” klawiatury, gdzie te klawisze są tak, jak w Windows.

  • jacek

    reasumując:
    > programy na Windows (graficzne), natywnie działają idealnie – ok.
    > jasna matryca i fajny design – ok
    > polskie czcionki (są klawiatury) – ok
    > kilka systemów w jednej obudowie – ok

    Jest kilka wad jak np. grzanie obudowy. Jeśli prawa fizyki nie mają tu zastosowania :-) i oddawane ciepło nie przekłada się znacznie na długość pracy to jestem za.
    W MediaMarkt za półtora tygodnia są zerowe raty ( zabezpieczenie kredytu tylko 0,3% w skali miesiąca) i to będzie mój szczęśliwy tydzień.

    Dzięki za porady i poświęcony czas

  • jacek

    reasumując:
    > programy na Windows (graficzne), natywnie działają idealnie – ok.
    > jasna matryca i fajny design – ok
    > polskie czcionki (są klawiatury) – ok
    > kilka systemów w jednej obudowie – ok

    Jest kilka wad jak np. grzanie obudowy. Jeśli prawa fizyki nie mają tu zastosowania :-) i oddawane ciepło nie przekłada się znacznie na długość pracy to jestem za.
    W MediaMarkt za półtora tygodnia są zerowe raty ( zabezpieczenie kredytu tylko 0,3% w skali miesiąca) i to będzie mój szczęśliwy tydzień.

    Dzięki za porady i poświęcony czas

  • jacek

    reasumując:
    > programy na Windows (graficzne), natywnie działają idealnie – ok.
    > jasna matryca i fajny design – ok
    > polskie czcionki (są klawiatury) – ok
    > kilka systemów w jednej obudowie – ok

    Jest kilka wad jak np. grzanie obudowy. Jeśli prawa fizyki nie mają tu zastosowania :-) i oddawane ciepło nie przekłada się znacznie na długość pracy to jestem za.
    W MediaMarkt za półtora tygodnia są zerowe raty ( zabezpieczenie kredytu tylko 0,3% w skali miesiąca) i to będzie mój szczęśliwy tydzień.

    Dzięki za porady i poświęcony czas

  • Ola

    Studiuje prawo i mam program LEX czy nie bedzie problemu z zainstalowaniem go na maku?

  • Ola

    Studiuje prawo i mam program LEX czy nie bedzie problemu z zainstalowaniem go na maku?

  • Ola

    Studiuje prawo i mam program LEX czy nie bedzie problemu z zainstalowaniem go na maku?

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Ola: Będzie problem. Lex jest aplikacją na Windows, więc na Macu nie będzie chodzić. Możesz uruchomić Windows na Macu i wtedy zainstalować Lexa, ale to chyba zbyt skomplikowane… Jeśli polegasz w pracy na windowsowych aplikacjach, pozostań przy Windows.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    Ola: Będzie problem. Lex jest aplikacją na Windows, więc na Macu nie będzie chodzić. Możesz uruchomić Windows na Macu i wtedy zainstalować Lexa, ale to chyba zbyt skomplikowane… Jeśli polegasz w pracy na windowsowych aplikacjach, pozostań przy Windows.