<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Mój artykuł w &#8222;Polityce&#8221; (niestety, bez podania źródła)</title>
	<atom:link href="http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla</link>
	<description>Branding, marketing, reklama i social media. The Jedi way.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 21:11:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Mac.chwilami &#187; Blog Archive &#187; Kopiuj/pastuj</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-10155</link>
		<dc:creator>Mac.chwilami &#187; Blog Archive &#187; Kopiuj/pastuj</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Aug 2006 09:00:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-10155</guid>
		<description>[...] To mo trochę przypomina sytuację Pawła Tkaczyka, którego tekst był obszernie cytowany Polityce, jednak bez podania źródła. Jak widać podobne rzeczy są praktykowane także w sieci. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] To mo trochę przypomina sytuację Pawła Tkaczyka, którego tekst był obszernie cytowany Polityce, jednak bez podania źródła. Jak widać podobne rzeczy są praktykowane także w sieci. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zal o&#8230; &#187; Blog Archive &#187; Z blogu Polityka</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-6374</link>
		<dc:creator>Zal o&#8230; &#187; Blog Archive &#187; Z blogu Polityka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 May 2006 20:48:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-6374</guid>
		<description>[...] Polityka wydrukowała tekst w kt&#243;rym pojawił się pokaźny fragment z bloga Pawła Tkaczyka. Niestety Paweł zyskał miano &quot;jednego z internaut&#243;w&quot; i nie miał pojęcia, że jego fragment jego autorstwa pojawi się w artykule. Historia zyskała swoje w miarę pozytywne zakończenie. Polityka opublikowała sprostowanie Bogdana Misia: [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Polityka wydrukowała tekst w kt&oacute;rym pojawił się pokaźny fragment z bloga Pawła Tkaczyka. Niestety Paweł zyskał miano &quot;jednego z internaut&oacute;w&quot; i nie miał pojęcia, że jego fragment jego autorstwa pojawi się w artykule. Historia zyskała swoje w miarę pozytywne zakończenie. Polityka opublikowała sprostowanie Bogdana Misia: [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Metablog - Marysia Cywińska pisze &#187; o cytowaniu blogów i blogerów</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-6116</link>
		<dc:creator>Metablog - Marysia Cywińska pisze &#187; o cytowaniu blogów i blogerów</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Apr 2006 17:09:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-6116</guid>
		<description>[...] Ciekawa dyskusja u Pawła Takczyka, wksutek tekstu w Polityce na temat Web 2.0. Zasadniczo chodzi o to, że tekst Takczyka został zamieszczony w Polityce jako cytat, ale nie podano źródła. (nie wiem dokładnie jak to wyglądało, a archiwum Polityki jest już obecnie płatne, więc nie sprawdzę..). [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Ciekawa dyskusja u Pawła Takczyka, wksutek tekstu w Polityce na temat Web 2.0. Zasadniczo chodzi o to, że tekst Takczyka został zamieszczony w Polityce jako cytat, ale nie podano źródła. (nie wiem dokładnie jak to wyglądało, a archiwum Polityki jest już obecnie płatne, więc nie sprawdzę..). [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tako rzecze Shrew&#8230; &#187; Cieżkie czasy dla blogów</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-5962</link>
		<dc:creator>Tako rzecze Shrew&#8230; &#187; Cieżkie czasy dla blogów</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Apr 2006 20:47:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-5962</guid>
		<description>[...] Zaczęło się od cytowania Pawła Tkaczyka przez tygodnik &#8222;Polityka&#8221;. Zacytowano bez podania autora owego cytatu. W&#160;blogosferze zawrzało, RAFi napisał kilka ciekawych słów. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Zaczęło się od cytowania Pawła Tkaczyka przez tygodnik &#8222;Polityka&#8221;. Zacytowano bez podania autora owego cytatu. W&nbsp;blogosferze zawrzało, RAFi napisał kilka ciekawych słów. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mikołaj</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-5959</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Apr 2006 20:20:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-5959</guid>
		<description>Wspomnienie o Nowaku czy Iksińskim może być o tyle istotne, że Czytelnik mógłby chcieć zajrzeć do bloga rzeczonego Nowaka czy Iksińskiego i po przeczytaniu notki wyrobić sobie własny punkt widzenia. Cytowanie na zasadzie &quot;jeden z Internautów&quot; taką możliwość Czytelnikowi odbiera...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wspomnienie o Nowaku czy Iksińskim może być o tyle istotne, że Czytelnik mógłby chcieć zajrzeć do bloga rzeczonego Nowaka czy Iksińskiego i po przeczytaniu notki wyrobić sobie własny punkt widzenia. Cytowanie na zasadzie &#8222;jeden z Internautów&#8221; taką możliwość Czytelnikowi odbiera&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mikołaj</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-64600</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Apr 2006 20:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-64600</guid>
		<description>Wspomnienie o Nowaku czy Iksińskim może być o tyle istotne, że Czytelnik mógłby chcieć zajrzeć do bloga rzeczonego Nowaka czy Iksińskiego i po przeczytaniu notki wyrobić sobie własny punkt widzenia. Cytowanie na zasadzie &quot;jeden z Internautów&quot; taką możliwość Czytelnikowi odbiera...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wspomnienie o Nowaku czy Iksińskim może być o tyle istotne, że Czytelnik mógłby chcieć zajrzeć do bloga rzeczonego Nowaka czy Iksińskiego i po przeczytaniu notki wyrobić sobie własny punkt widzenia. Cytowanie na zasadzie &#8222;jeden z Internautów&#8221; taką możliwość Czytelnikowi odbiera&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Denver</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-5932</link>
		<dc:creator>Denver</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Apr 2006 18:05:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-5932</guid>
		<description>Równie dobrze możesz powiedzieć, że potencjalny użytkownik strony nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna prawdziwego autora strony, na której plagiacie właśnie się znalazł. Nie chodzi mi tu o kwestię informacyjną, bo zgodzę się z Tobą, r, że wzmianki o autorach cytatów w co drugiej linijce Wprostowego artykułu byłyby niezręczne. Problem w tym, że nie można określić jasnej granicy określającej cytat, przy którym należy wspomnieć o autorze danej wypowiedzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Równie dobrze możesz powiedzieć, że potencjalny użytkownik strony nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna prawdziwego autora strony, na której plagiacie właśnie się znalazł. Nie chodzi mi tu o kwestię informacyjną, bo zgodzę się z Tobą, r, że wzmianki o autorach cytatów w co drugiej linijce Wprostowego artykułu byłyby niezręczne. Problem w tym, że nie można określić jasnej granicy określającej cytat, przy którym należy wspomnieć o autorze danej wypowiedzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Denver</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-64599</link>
		<dc:creator>Denver</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Apr 2006 18:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-64599</guid>
		<description>Równie dobrze możesz powiedzieć, że potencjalny użytkownik strony nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna prawdziwego autora strony, na której plagiacie właśnie się znalazł. Nie chodzi mi tu o kwestię informacyjną, bo zgodzę się z Tobą, r, że wzmianki o autorach cytatów w co drugiej linijce Wprostowego artykułu byłyby niezręczne. Problem w tym, że nie można określić jasnej granicy określającej cytat, przy którym należy wspomnieć o autorze danej wypowiedzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Równie dobrze możesz powiedzieć, że potencjalny użytkownik strony nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna prawdziwego autora strony, na której plagiacie właśnie się znalazł. Nie chodzi mi tu o kwestię informacyjną, bo zgodzę się z Tobą, r, że wzmianki o autorach cytatów w co drugiej linijce Wprostowego artykułu byłyby niezręczne. Problem w tym, że nie można określić jasnej granicy określającej cytat, przy którym należy wspomnieć o autorze danej wypowiedzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: r,</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-5928</link>
		<dc:creator>r,</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 21:08:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-5928</guid>
		<description>Czy jak napiszę dupa na swoim blogu, którego nie mam, to każdy, kto zacytuje gdzieś to słowo w byle gazetce, może być nawet ścienna, ma wspominać też o mojej osobie? Proszę, przestań. Rozumiem, że jakaś konkretna i sensowna myśl powinna być opatrzona jakimś przypisem (aczkolwiek ten przypis zazwyczaj _nic_ nie wnosi do istoty sprawy -- przeciętny czytelnik nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna imienia i nazwiska autora, o którym zapomni za góra pięć minut), ale każde pieprzenie trzy po trzy? Tylko dlatego, że każdemu grafomanowi będzie ciekła ślina na samą myśl zaistnienia? Rozsądku trochę, nie dla psa kiełbasa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy jak napiszę dupa na swoim blogu, którego nie mam, to każdy, kto zacytuje gdzieś to słowo w byle gazetce, może być nawet ścienna, ma wspominać też o mojej osobie? Proszę, przestań. Rozumiem, że jakaś konkretna i sensowna myśl powinna być opatrzona jakimś przypisem (aczkolwiek ten przypis zazwyczaj _nic_ nie wnosi do istoty sprawy &#8212; przeciętny czytelnik nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna imienia i nazwiska autora, o którym zapomni za góra pięć minut), ale każde pieprzenie trzy po trzy? Tylko dlatego, że każdemu grafomanowi będzie ciekła ślina na samą myśl zaistnienia? Rozsądku trochę, nie dla psa kiełbasa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: r,</title>
		<link>http://paweltkaczyk.midea.pl/moje-najmojsze/moj-artykul-w-polityce-niestety-bez-podania-zrodla/comment-page-2/#comment-64598</link>
		<dc:creator>r,</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 21:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://paweltkaczyk.com/487/#comment-64598</guid>
		<description>Czy jak napiszę dupa na swoim blogu, którego nie mam, to każdy, kto zacytuje gdzieś to słowo w byle gazetce, może być nawet ścienna, ma wspominać też o mojej osobie? Proszę, przestań. Rozumiem, że jakaś konkretna i sensowna myśl powinna być opatrzona jakimś przypisem (aczkolwiek ten przypis zazwyczaj _nic_ nie wnosi do istoty sprawy -- przeciętny czytelnik nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna imienia i nazwiska autora, o którym zapomni za góra pięć minut), ale każde pieprzenie trzy po trzy? Tylko dlatego, że każdemu grafomanowi będzie ciekła ślina na samą myśl zaistnienia? Rozsądku trochę, nie dla psa kiełbasa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy jak napiszę dupa na swoim blogu, którego nie mam, to każdy, kto zacytuje gdzieś to słowo w byle gazetce, może być nawet ścienna, ma wspominać też o mojej osobie? Proszę, przestań. Rozumiem, że jakaś konkretna i sensowna myśl powinna być opatrzona jakimś przypisem (aczkolwiek ten przypis zazwyczaj _nic_ nie wnosi do istoty sprawy &#8212; przeciętny czytelnik nie stanie się uboższy, jeśli nie pozna imienia i nazwiska autora, o którym zapomni za góra pięć minut), ale każde pieprzenie trzy po trzy? Tylko dlatego, że każdemu grafomanowi będzie ciekła ślina na samą myśl zaistnienia? Rozsądku trochę, nie dla psa kiełbasa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

