The Blog

Walka z wiatrakami?

W tym tygodniu dzielę mój dzień po połowie pomiędzy szkolenie w IT Media (od 9 do 17) a pracę dla firmy. I mam dysonans…

Dysonans pomiędzy tym, co mówię rano, a tym, co słyszę po południu. Rano staram się przekazać ludziom, że identyfikacja wizualna jest bardzo ważną rzeczą dla firmy, należy ją przemyśleć dogłębnie, przeanalizować zanim postawi się w ogóle pierwszą kreskę przy projekcie logo. Mówię, że trzeba rozpoznać wartości, jakie firma chce przekazywać swoim wizerunkiem, prześledzić otoczenie, w jakim się znajduje. Potem dopiero usiąść do projektu.

W odpowiedzi słyszę: „u nas w firmie czasem trzeba trzy projekty w godzinę zrobić, nikt się nie lituje”. „To nie tak” — mówię — „nie tędy droga. Mniej projektów, ale za to bardziej przemyślane. To jest recepta na sukces.”

Wieczorem odbieram oferty od Klientów. „Jesteśmy zainteresowani pełną identyfikacją, proszę na jutro przygotować na próbę trzy projekty logo, żebyśmy mogli ocenić wasz styl”. Odmówiłem. Zresztą po raz kolejny w tym tygodniu.

Regularnie odsyłam Klientów tutaj. Ale czy to nie walka z wiatrakami?

  • http://vroobelek.iq.pl/blog/ Vroobelek (r.d.)

    No przyjęte przez wielu marketingowców założenie, że teoria sobie, a praktyka sobie. „Pogadałeś ładnie, widać, że się znasz, więc zrób nam to logo na jutro.” :)

  • http://vroobelek.iq.pl/blog/ Vroobelek (r.d.)

    No przyjęte przez wielu marketingowców założenie, że teoria sobie, a praktyka sobie. „Pogadałeś ładnie, widać, że się znasz, więc zrób nam to logo na jutro.” :)

  • http://monochrome.pl/blog/ jarv

    heh. smutne – i jakie prawdziwe. momentami jestem szczesliwy, gdy moj szef zaczyna rozumiec, ze na projekt potrzeba troche wiecej niz tylko 6 godzin przy ps’ie. i wtedy do akcji wlacza sie drugi szef – „co mi pan opowiada – ja mam czlowieka, ktory mi zrobi projekt w 4 godziny…”.

    zalamuje tylko rece.

  • http://monochrome.pl/blog/ jarv

    heh. smutne – i jakie prawdziwe. momentami jestem szczesliwy, gdy moj szef zaczyna rozumiec, ze na projekt potrzeba troche wiecej niz tylko 6 godzin przy ps’ie. i wtedy do akcji wlacza sie drugi szef – „co mi pan opowiada – ja mam czlowieka, ktory mi zrobi projekt w 4 godziny…”.

    zalamuje tylko rece.

  • http://www.ooops.pl makowski

    no nie wiem.
    ( = po co ten cały marketing jest ;-)
    Apple źle traktuje sprzedawcow (dużych i małych), ma Dużo Droższy produkt, wyjątkowo niskie marże — a się sprzedaje.
    podobnie jak bardzo tanie klony z azji.
    produkt — nie ideologia.
    a projekty?
    najlepsze — robiłem w godzinę (max.)
    (no, prawie…)
    pozdrawiam prowokacyjnie.

  • http://www.ooops.pl makowski

    no nie wiem.
    ( = po co ten cały marketing jest ;-)
    Apple źle traktuje sprzedawcow (dużych i małych), ma Dużo Droższy produkt, wyjątkowo niskie marże — a się sprzedaje.
    podobnie jak bardzo tanie klony z azji.
    produkt — nie ideologia.
    a projekty?
    najlepsze — robiłem w godzinę (max.)
    (no, prawie…)
    pozdrawiam prowokacyjnie.

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    „Tyle tysięcy za serwis WWW? Pan oszalał? Mój siostrzeniec to zrobi najwyżej za sto złotych, a on dopiero w liceum jest.”

    Zastanawiam się, czy oni dają napiwki.

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    „Tyle tysięcy za serwis WWW? Pan oszalał? Mój siostrzeniec to zrobi najwyżej za sto złotych, a on dopiero w liceum jest.”

    Zastanawiam się, czy oni dają napiwki.

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    makowski: Prowokuj dalej :) A projekty były najlepsze wg Ciebie, czy wg Klienta? Bo to spora różnica :D

  • http://paweltkaczyk.midea.pl Paweł Tkaczyk

    makowski: Prowokuj dalej :) A projekty były najlepsze wg Ciebie, czy wg Klienta? Bo to spora różnica :D

  • http://komarek.blogspot.com Paweł

    :D Współczuję mistrzu :D Ale taka rzeczywistość, klient nie powie, że jego logo ma wyrażać to, to, tamto i owamto, ale jednoczesnie zachowywać pewne własności stylu retro/minimal/nowoczesnego/czystego/korporacyjnego/ble ble ble :D

    Klient przychodzi jak do piekarni i chce logo – coś dużeog w małej cenie.

    A co do projektów, to owszem, zdarza się każdemu zrobić szybki projekt, ale raczej chwilowa dyspozycja i zbieg okoliczności, ze w ciągu kilku minut wpadliśmy na fajny pomysł niż jakaś „profesjonalna rzemieślnicza robota” :)

    Na szybko to się chyba tylko podciera ;)

  • http://komarek.blogspot.com Paweł

    :D Współczuję mistrzu :D Ale taka rzeczywistość, klient nie powie, że jego logo ma wyrażać to, to, tamto i owamto, ale jednoczesnie zachowywać pewne własności stylu retro/minimal/nowoczesnego/czystego/korporacyjnego/ble ble ble :D

    Klient przychodzi jak do piekarni i chce logo – coś dużeog w małej cenie.

    A co do projektów, to owszem, zdarza się każdemu zrobić szybki projekt, ale raczej chwilowa dyspozycja i zbieg okoliczności, ze w ciągu kilku minut wpadliśmy na fajny pomysł niż jakaś „profesjonalna rzemieślnicza robota” :)

    Na szybko to się chyba tylko podciera ;)

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Co jak co, ale zwłaszcza podcieranie powinno być przede wszystkim staranne ;)

  • http://www.mikolajski.net Mikołaj

    Co jak co, ale zwłaszcza podcieranie powinno być przede wszystkim staranne ;)

  • http://komarek.blogspot.com Paweł

    :D Aczkolwiek zdecydowanie szybkie :D

  • http://komarek.blogspot.com Paweł

    :D Aczkolwiek zdecydowanie szybkie :D