Po co Ci strategia social media?
Komunikacja marketingowa określana mianem social media ma bardzo niską barierę wejścia – każdy osobnik wyposażony w komputer i internet może założyć konto na Facebooku czy Twitterze i publikować. I spora grupa ludzi właśnie tak robi. Jeśli zaznaczasz swoją obecność online tylko dla siebie, nie ma w tym nic złego. Gorzej, jeśli w społecznościach zaczynasz reprezentować firmę (nawet swoją). Źle prowadzona polityka komunikacyjna nie tylko nie przyniesie Ci korzyści. Może mieć zgubny wpływ na Twoją reputację, a to bardzo ciężko odwrócić. Aby upewnić się, że wszystkie elementy są na właściwym miejscu, potrzebna Ci strategia obecności w social media.
Czytaj więcej
Czat Facebooka w komunikatorze
Większość moich znajomych ma konto na Facebooku, więc do komunikacji z nimi wykorzystuję ten właśnie serwis. Facebookowy czat to jedna z najwygodniejszych form kontaktu. Jednak trzymanie otwartej strony Facebooka tylko dla tego czatu nie jest wygodne. Nie wiem, czy wiesz, ale czat Facebooka można „zabrać” ze strony i korzystać z niego w dedykowanym komunikatorze (np. Tlen, iChat czy Pidgin). Jak? Czytaj.
Ile pieniędzy są warci Twoi fani?
Masz stronę (ang. fan page) na Facebooku, którą regularnie uaktualniasz, coraz większa liczba fanów lubi Twoją stronę – jesteś marketerem-zapalencem social media i wiesz, że to, co robisz, jest dobre dla firmy. Jednak gdzieś w głębi serca zastanawiasz się, czy to, co robisz ma sens. Czy ci wszyscy fani rzeczywiście przekładają się na większe zakupy? Jak bardzo opłacalne jest inwestowanie Twojego czasu w budowanie „rzeszy wyznawców”? Okazuje się, że są badania, które to pokazują.
Czytaj więcej
Facebook marketing: Różnica między profilem a stroną
Rosnąca popularność Facebooka sprawia, że coraz większa ilość marketerów chce „zamoczyć palec” w social media. Bardzo często jednak zdarza się, że nie odrabiają pracy domowej, a w konsekwencji popełniają podstawowe błędy. Pół biedy, jeśli te błędy popełniają za swoje pieniądze i uczą się na nich. Gorzej, jeśli za błędy takich ludzi przyjdzie zapłacić ich Klientom…
Jednym z najczęściej popełnianych błędów, jeśli chodzi o marketing na Facebooku, jest zakładanie profilu dla firmy lub marki. Profil – według TOS (ang. Terms of Service) Facebooka jest przeznaczony tylko dla indywidualnych użytkowników. Dlaczego? Bo dodawanie do znajomych profilu-firmy stwarza także potencjalne zagrożenia prywatności dla nieświadomych użytkowników. Masz takie niby-profile wśród znajomych? Przeczytaj, co Ci grozi…
Kobiety ignorują Twojego Twittera
Wiem, tytuł jest trochę prowokacyjny, ale takie mniej-więcej są wyniki badania przeprowadzonego w kwietniu 2010 w Ameryce przez serwisy SheSpeaks oraz iVillage. Badania dotyczyły tego, jak zachowują się w sieci kobiety. Wyniki mogą niemile zaskoczyć tych, którzy „zachłysnęli się” social media ograniczonymi tylko do „musimy mieć stronę na Facebooku”.
Czytaj więcej
Facebook chce, by cały internet był społecznościowy
Facebook to dziś nie tylko największa sieć społecznościowa na świecie, to także bardzo dynamicznie rozwijające się przedsięwzięcie, które „zapuszcza macki” coraz dalej poza swoje standardowe terytorium. Serwis, który rozpoczął swoje życie jako sieć łącząca studentów wyższych uczelni ma ambicję definiowania dziś standardów tego, co określamy jako social czyli „społecznościowy” internet. Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka, przedstawił swoją wizję rozwoju tego trendu podczas wczorajszej konferencji F8. Warto się z tym zapoznać, nawet jeśli nie masz konta na Facebooku – ambicją Zuckerberga jest uczynienie każdej witryny „świadomą społecznie” od samego początku.
Czytaj więcej
Krótkie notki
Powoli dojrzewam do umieszczenia gdzieś z boku „miniblogu” – krótkich notatek, które nie są warte poważnych notek. Twitter to jednak trochę za mało. Ale póki co:
- InDesign obchodzi 10-te urodziny.
- Na stronie MIDEA na Facebook trwa konkurs, w którym można wygrać identyfikację wizualną. Chcesz? Masz czas do piątku!
Social media w marketingu dla młodych matek
Badania przeprowadzone przez agencję marketingu internetowego Razorfish razem z portalem dla młodych mam CafeMom pokazują, jak bardzo zmieniają się zwyczaje zakupowe młodych mam. Zmieniają się one nie tylko z pokolenia na pokolenie. Pojawienie się nowego członka rodziny sprawia, że kampanie WOMM (ang. word of mouth marketing, marketing szeptany) czy social media nabierają olbrzymiego znaczenia.
Czytaj więcej
Podziały społeczne w sieciach społecznościowych
Jeśli wydaje Ci się, że przed monitorem komputera wszyscy jesteśmy równi, że sieci społecznościowe to miejsce, w którym nie liczy się wykształcenie czy zasobność portfela to… jesteś idealistą. Świat wirtualny ukazuje podziały klasowe nawet bardziej wyraźnie, niż ten realny. I są badania, które to potwierdzają. Sieci społecznościowe, w których jesteś aktywny mogą powiedzieć o Twoim statusie więcej, niż Ci się wydaje.
Czytasz blogi, dzielisz się zdjęciami, wiesz co to mikroblog, być może nawet masz konto na Twitterze czy Blipie? Jestem gotów się założyć, że spędzasz więcej czasu na Facebooku, niż na Naszej-klasie. Mam rację?
Czytaj więcej
Darmowy e-book „Optymalizacja witryn internetowych”
Przed Nowym Rokiem na blogach mnożą się wszelkiego rodzaju podsumowania i prognozy. Ja spróbuję „trochę z innej beczki”, dam Ci coś, co pomoże Ci lepiej planować wizerunek firmy. Twoja firma ma witrynę internetową, prawda? Czy wiesz, jak „wycisnąć z niej” jak najwięcej? Jak sprawić, żeby ludzie nie tylko ją odwiedzali, ale stawali się Twoimi lojalnymi Klientami? Jak mierzyć efektywność Twojej obecności w Sieci?
To wszystko jest w darmowym e-booku, który przygotowaliśmy, aby pomóc właścicielom firm i ludziom od marketingu wycisnąć więcej z ich witryn internetowych. To nie jest książka dla programistów, nie znajdziesz tam kodów i innych tricków. Zamiast tego, spróbowaliśmy odpowiedzieć na pytanie „Co możesz zrobić z witryną Twojej firmy, aby była czymś więcej, niż wiszącą ofertą reklamową?”. Znajdziesz tam najlepsze praktyki, które działają – testowaliśmy je na sobie i naszych Klientach.
Jak zdobyć tę książkę? Kluczem jest… Facebook. Dlaczego? Ponieważ wierzę, że rok 2010 będzie rokiem ekspansji Facebooka i wzmożonych działań reklamowych tamże (a miało nie być noworocznych przepowiedni, przepraszam, to była ostatnia). MIDEA ma swoją stronę na Facebooku. Aby zdobyć książkę, musisz wejść na tę stronę i „dodać się” do grona fanów. Z chwilą, kiedy liczba fanów osiągnie 500 (jest już niemal 300 i szybko rośnie, więc niewiele czasu zostało), każdy z fanów otrzyma swoją elektroniczną przesyłkę. Proste? Do dzieła zatem :)
A jeśli nie lubisz czekać, możesz przyspieszyć ten moment, zapraszając swoich znajomych do zostania fanami. Nic nie możesz stracić, zyskasz jedynie ich wdzięczność, jeśli tematyka e-booka jest dla nich interesująca.




