Ostatnio ktoś zapytał mnie, jak wytłumaczyć Klientowi, że potrzebuje spójnego wizerunku. Czym różni się spójny wizerunek od porządznie zaprojektowanych, ale różnych, reklam? Za odpowiedź niech posłuży nam sterta gazet…
Młotek, gwóźdź i nowe rynki zbytu
„Klient nie chce kupić młotka, on chce wbić gwóźdź” — ta stara prawda marketingowa pomogła już niejednej marce wyjść z kryzysu, zaspokajając potrzeby konsumentów. Jednak liczba gwoździ na świecie jest ograniczona — a więc także liczba sprzedanych młotków (lub innych narzędzi służących do wbijania) w końcu osiągnie maksymalny pułap. Czy możemy coś z tym zrobić?
Marketing wirusowy — z czym to się je?
Marketing wirusowy, szeptany, word of mouth marketing — wszystkie te nazwy oznaczają mniej więcej to samo: polecanie produktów czy usług konsumentom przez innych konsumentów.
Relacje z Klientem: nie wyrzucaj pieniędzy w błoto
Jeśli firma ma zamiar przypominać o sobie Klientom za pomocą gadżetów, folderów czy innych artykułów promocyjnych, powinna się przede wszystkim zastanowić, czy taka komunikacja ma sens. Czy przyniesie firmie jakieś korzyści?
Ważne jest także to, czego nie robimy
BusinessWeek ma interesujący artykuł na temat tego, w jaki sposób Steve Jobs podchodzi do zarządzania firmą.
Nie muszę robić za darmo
Porównanie agencji reklamowej do salonu fryzjerskiego dobrze sprawdza się w książkach do marketingu. Ale kiedy przychodzi do rozmów z Klientem, nie jest już tak prosto.




